Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jffsdfsfsfsdfd

czy wszystko ok

Polecane posty

Gość jffsdfsfsfsdfd

witam mam pytanie, czy ze mna wszystko ok, a mianowicie mam 19 lat, w ogole nie interesuje sie imprezami, dyskotekami, wyjsciami ze znajomymi. Jestem typowym samotnikiem, jednak w towarzystwie nie czuje się zagubiony itp. Wszystkich co chwila gdzieś nosi, tutaj do 2 tu do 3 w nocy itp co tydzien opowiesci o weekendach. Mam problem ze znalezieniem dziewczyny, kazda rowiesniczka ktora spotkam, zyje wlasnie spotkaniami, zabawą, imprezami. To zupelnie nie moj styl zycia. Moja rodzina prowadzi firmę, i rowniez uczestniczę w jej prowadzeniu, bardziej niż zabawa interesuje mnie firma itp, ogolnie praca zajecie jakies i tutaj problem bo nie spotkalem jeszcze kobiety ktora by byla odpowiednio "dojrzała" jesli moge tak powiedziec... Gdy do jakiejś napiszę i w opowiedzi otrzymuje miliony ^^ ^^ ^^ :D:D:D:D:XDXDDD to odechciewa się odpisywać... Da się jeszcze znaleść normalną dziewczyne, czy tylko starsze ? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a o a
no fakt, ten debilny znaczek xD to potrafi czlowieka nieźle wk...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZGADZAM SIĘ BO OBSERWUJĘ JĄ
nie jest z tobą niestety ok, po prostu PRZEGRAŁEŚ ŻYCIE! Pozostaje ci tylko wygryzać rodzynki z winorośli swojego taty... poza tym zapach mojego prącia i jego wydzielin mnie podnieca, moze ty też spróbuj powąchać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jffsdfsfsfsdfd
to jak są jeszcze jakieś które nie chodzą co chwila na imprezy a raczej myślą o pracy itp. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jffsdfsfsfsdfd
mamusiuuuuu :) najbardziej denerwuje mnie to, że takie dziewczyny jak i chlopacy, uważają się za doroslych bo obnoszą się z seksem, i ogólnie ze swoimi związkami, facebookami, a tak by miesiąca nie przeżyli.... nawet w miare porządne dziewczyny,na pierwszy rzut oka normalne okazują się właśnie wyżej wymienionymi. Nie moge już, postanowiłem, że szukać nie będę, jak już to może się z czasem trafi jakaś normalna kobietka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja jestem podobny i byłem zaws
ze. Też mam problem ze znalezieniem dziewczyny. Mam już 22 lata. Próbuje szukać przez internet, jednak kiedy prześlę moje zdjęcie to nawet jeśli wcześniej pisały, że fajny zdaję się być, to nagle coś im się we mnie przestaje podobać, albo się po prostu wyłączają. Staram się dbać o siebie, schudłem 30 kg, chodzę na siłkę, ale niestety nikt tego nie doceni. Przyzwyczajaj się do samotności. Ludzie to hipokryci, nie słuchaj kobiet, które będą starały Ci się wmawiać, że "jakaś się znajdzie", ja w to wierzyłem od 16 roku życia, ale pora przejrzeć na oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja jestem podobny i byłem zaws
Ja też czekałem by się trafiła, myślałem, że na studiach trafię na kogoś normalnego, okazało się, że tam jeszcze więcej imprez i chlania, a główny temat rozmów to fejsik lub ploty. Ja jestem tym sfrustrowany już, siedzę sam w ławce. Nie czekam już na nikogo jak na zbawienie, samotność jest czymś do czego się trzeba przyzwyczaić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcccccccccccccccccin
Zdesperowana Domowa Żona zostaw chłopaka w spokoju. Znowu zaczynasz swoje oczernianieinnych? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jffsdfsfsfsdfd
co do wyglądu, to sądzę, że jestem atrakcyjny, jednak w swoim otoczeniu i zajęciu prawie nie mam kontaktu z kobietami, głownie męskie towarzystwo. Na "imprezie" byłem tylko raz, wiecej nie pojdę, nie dla mnie to wszystko. Nie chodzę na przyjecia urodzinowe, nie pokazuje się nigdzie. Ogolnie to nawet nie próbowałem nigdy szukać dziewczyny, nie zagadałem, raz czy dwa tylko zaczałem pisać ale po pierwszych smsach wywnioskowałem, że podziękuje jednak... Samotność mi nie doskwiera, od zawsze sam, jedynak, da się przeżyć mając jakieś zainteresowania :) jestem ciekaw czy dziewczyny mają jakieś inne zainteresowania, czy to szukanie igły w stogu siana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja jestem podobny i byłem zaws
Widzę, że po tym forum nie można spodziewać się poziomu. Dobrej nocy życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja jestem podobny i byłem zaws
Wreszcie ktoś odpisał, ja nie lubię się bawić. Nie lubię imprez. Moi rówieśnicy są wrednymi plotkarzami bez kultury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja jestem podobny i byłem zaws
Ja nie jestem atrakcyjny. Dziewczyny wielokrotnie mi to mówiły. Pare razy za namową niektórych osób próbowałem "zagadywać" do dziewczyn, które mi się podobały, podobno to miała być fajna zabawa. Bardzo fajnie się bawiłem słysząc szydercze śmiechy, słowo spadaj albo miłą uwagę na temat mojego wyglądu. Wiem, że całe życie jest przede mną. Tylko co z tego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja jestem podobny i byłem zaws
Wiem, że na tym polega, ale jak na razie ten kontakt doprowadził do tego, że łażę cały czas smutny i mam niskie poczucie własnej wartości. Zaczęło się w gimnazjum, dokuczali mi tam, w liceum i na studiach nie było lepiej. W tym roku rzucam studia, chcę wyjechać do pracy, nie cierpię tego kraju. Mam już dość Polaków. Generalizuję, ale przez to jak mnie traktowano nie cierpię Polaków i nie czuje się Polakiem, nie mam z resztą polskiego pochodzenia,a czesko-niemieckie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja jestem podobny i byłem zaws
Zadbałem o siebie, schudłem 30 kg, chodzę na siłownie. Dowiedziałem się od paru pewnych osób, że wiele mi to nie da. Mają racje, nie jestem atrakcyjny. Dbam o siebie, ale to nic nie daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jffsdfsfsfsdfd
ja z drugiej strony nie chcę, ale jednak chcę znaleść dziewczyne. Problem polega na tym, że każdą młodszą około tych 20 lat odbieram z góry jako "imprezowiczkę" i osobę która by mnie tylko wyciągała co niedziele, z której poza zabawą nie było by żadnego pożytku,zycia, a jedynie impezy i szpan na facebooku "w związku" jak to widziałem co 2 tyg zmiane statusu u niektórych, gdy jeszcze miałem fb. Szybko usunałem :) Jak ładna to każda impezuje taka zasada zaraz ktoś powie ze bzdura ale taka prawda :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja jestem podobny i byłem zaws
Ja "fejsika" nie mam i nie potrzebuje. Nie mam potrzeby wlepiania zdjęć do netu żeby ludzie je oglądali, a potem plotkowali...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jffsdfsfsfsdfd
trzeba przeczekac chyba parę lat aż hołota wyrośnie z tego :) a tak kolego to trzymaj się tam nie patrz, że jakieś tapeciaty ci kosza dały czy coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja jestem podobny i byłem zaws
Ano dały kosza, ale nie o to chodzi. Nie spotkałem osoby, której spodobałby się mój wygląd. Tylko żałuję, że tyle wysiłku w odchudzanie władowałem, nie wiem czego się spodziewałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
az tak bardzo sie ludzi boicie? az tak bardzo dotykaja was plotki? niestety nie da sie ludzi uniknac i zawsze ktos bedzie wam zyczyl zle i plotkowal za waszymi plecami. im szybciej sie na to uodpornicie tym lepiej dla was. imprezy wam przeszkadzaja, a w pracy jest jeszcze gorzej.. proponuje rozmowe z psychoogiem. moim zdaniem glownie cierpicie na niskie poczucie wlasnej wartosci ktora sie objawia m.in. strachem przed ludzmi, zwiazkami..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jffsdfsfsfsdfd
ja od zawsze nie chciałem byc taki jak inni, wszyscy palili, ja nie, wszyscy piją, ja nie, wszyscy mają fb, ja nie. Większa znajomośc utrzymuje może z 4-5 rówieśnikami którzy mają podobne podejscie, reszta jedynie szkolna znajomość, po szkole kontakt się urywa itp., a pozostali to kumple ojca i zarazem moi, od małego wolałem siedzieć z dorosłymi niż z rówieśnikami na jakichś spotkaniach itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem podobny i byłem zaws --> zalujesz ze schudles? to dla kogo ty chudles? widzisz dobra sprawe w czarnych barwach, zamiast sie cieszyc ze wygladasz lepiej no i dbasz o zdrowie to ty "zalujesz" ze zmarnowales na to energie. juz samo twoje podejscie do spraw jest odpychajace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja jestem podobny i byłem zaws
Ludzie mi w życiu ostro dojebali w szkole i tego sobie nie ubzdurałem, nie był to wydumany strach. To, że jestem brzydki jest faktem, a nie niskim poczuciem własnej wartości (ale ono tez mizerne).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja jestem podobny i byłem zaws
Chudłem, bo myślałem, że to coś zmieni. Nie zmieniło. W każdym razie chciałbym wyjechać z tego kraju, wiele osób ocenia mnie po wyglądzie, może na zachodzie inazej, nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×