Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie wiem, po co żyje

Po co się narodziłam?

Polecane posty

Gość nie wiem, po co żyje

...nie mogę juz, coddzien to samo, dopada mnie ten okropny nastroj, nic, kompletnie nic, nie chce mi sie robic, tylko siedze i rycze...nie chce mi sie szukac pracy, wszystko jest bez sensu, mam ochote polozyc sie do łózka, zamknąc oczy, wlaczyc muzyke i marzyc...męczy mnie moje zycie, chcialabym, żeby mnie ktos wyciagnał z tego bagna....praktycznie co kilka dni zakladam podobny topic, nie radze sobie ze soba swoim stanmi....nie ma nikogo kto moglby mi pomoc a ja sama nie potrafie tego zmienic, do psychologa nie podje, po prostu nie pojde...na razie czekam na odpowiedz od wirtualnego specjalisty...Po co tacy ludzie jak, Ja się rodzą? do niczego nie sa przydatni, tylko jeszcze przeszkadzają. Jeśli sie cud nie stanie, to nie wiem, co ze mna bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tam cie
dobrze rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asiaaaaaaaaaaa...
Ja miałam depresję i po prostu z niej wyszłam, a teraz kocham życie. Ponoć "najlepszym psychologiem jesteś sam dla siebie". Chociaż mi wtedy pomogło to, że poznałam nowych przyjaciół, a dokładnie odnowiłam znajomość ze starą koleżanką i weszłam w jej nowe towarzystwo. Nagle życie mnie pochłonęło, poznawałam ludzi, wciąż imprezowałam, czułam się lubiana i ważna. To mi bardzo pomogło. Mimo że tych ludzi już dawno nie ma w moim życiu, depresja nie wróciła. Z autopsji wiem, że na depresję najlepsza jest miłość (gdy spotykasz kogoś, to nagle zaczyna mieć wszystko sens, bo masz z kim planować dalsze życie) lub przyjaciele/imprezy/szaleństwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A po co szukasz powodów narodzin. Moze to zwykły przypadek jak większość ... Zacznij zyc A nie płakać. Znajdź hobby itd. Ewentualnie lekarz i antydepres ci pomoze. Nie mecz sie i zacznij walczyc bo nie masz z góry przegranego zycia tylko swoim postępowaniem zaczynasz je przegrywać w tej chwili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem, po co żyje
...tylko nie piszcie mi o hobby...ja doskonale rozumiem, ze jakikolwiek dzialanie pozytywnie na mnie wplywa, w tym sęk, ze nie potrafie sama dokonac tego ruchu, chcę ale nie mogę....wiem, ze gdyby ktos nalegle podszedl do mnie i porozmawial, zachecil do zrobienia czegos, cos zaproponowal natychmiast zmienialambym sposob patrzenia na swiat....ale sama nie potrafie wyjsc z tego bagna, choc bardzo chce. W moim przypadku to juz za dlugo trwa, dwa lata temu sie zaczelo a ostatnio zaczelo sie nasilac...w swoim życiu wiele przeszlam, cale dziecinstwo, potem studia i nigdy z nikim nie rozmawialam o swoich problemach, wszystko strannie ukrywalam, unikalam nawet ludzi, by nie musiec sie przed innymi otworzyc, teraz juz nie daje sobie rady, zycie mnie przerasta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem,ze smieszne ale prawdziwe
offerma chuju sam sie zabij ty nikomu nie potrzebny pasozycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem, po co żyje
oferma jeśli sądzisz, że tym wpisem spowodujesz u mnie jakies poruszenie to sie grubo mylisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po co tacy ludzie jak, Ja się rodzą? do niczego nie sa przydatni, tylko jeszcze przeszkadzają. Jeśli sie cud nie stanie, to nie wiem, co ze mna bedzie." jestes boską istotą przyobleczoną w to ciało i jesteś po to żeby się uczyć i doskonalić duchowo to nie droga jest cierpieniem, tylko cierpienie jest drogą oczywiście cierpienie nie jest konieczną częścią tej drogi życia, ale na pewno dużo uczy jestes tutaj bo chciałaś tutaj być, to był najlepszy i jedyny sposób żeby się doskonalić życie KAŻDEGO człowieka jest jak gra z pewną wygraną na pewno wrócisz z tej lekcji do DOMU mądrzejsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość imie i nazwisko
masz książkowe objawy depresji niestety. ale tez stety. to nie choroba psychiczna, a zaburzenie, wiec nie jest zle. nie mysl o sensie swoich narodzin, ponieważ w takim stanie go nigdy nie znajdziesz i bedziesz zataczac koło. Powiem Ci tak - jedynym wyjsciem jest udanie sie do psychologa lub psychiatry, dobre tabsy i terapia naprawde Ci pomogą! skutki odczujesz juz po ok 2,3 tyg. Nie poznasz nowych przyjaciol ani milosci w takim stanie - nie chce Cie przygnebiac w ten sposob, ale musimy spojrzec na to realnie. musisz wyjsc z tego stanu dzieki lekom i terapii, wtedy bedziesz miala duza szanse zeby znalezc milosc, zyc pelnia zycia. po terapii i psychotropAch naprawde zobaczysz ogromna różnice, tego uczucia nie da sie opisac, jakbys narodziła się na nowo. Ale nikt nie wezmie Cie za reke i nie zaprowadzi do specjalisty. Musisz sie na to zdobyc TY a wierze, ze mozesz to zrobic i ze Ci sie uda. Nie czekaj az stan sie pogorszy. Depresja osłabia organizm, mozesz łapac rózne infekcje łatwo itp. Depresja to nie Twoja wina. Ma przyczyny i genetyczne, hormonalne i neuroprzekaznikowe - czysta biologia, tazke po prostu w jakis sposob zostalas na to skazana. Ale teraz nie daj sie temu stłamsić i prosze, skorzystaj choc w czesci z mojej rady. Pozdrawiam Cie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żona wkurzona
ŻEBY DOKOPAĆ SWOIM WROGOM powoli, konsekwentnie i bez skrupułów. weź się w garść, masz po co żyć :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem, po co żyje
włsnie sobie uswiadomnilam, ze 25 kwietnia minie 6 miesiecy od teoretycznego egzaminu na prawo jazdy...zdawalam 2 razy, planowalam 3 razy w tym 6-cio miesiecznym okresie...przez moje nastawienie do zycia, kompletnie zapomnialam kiedy mija termin...i teraz bede musiala ponownie zdawac egzamin teoretyczny by moc przystąpic do praktycznego. Dodatkowe koszty i dodatkowy stres.....ciagle cos nie tak, mam dosc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Matrix......
z całym szacunkiem, ale to że zapomniałaś o terminie na pewno nie jest winą jakichś tajemniczych knowan innych ludzi czy Wszechświata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem, po co żyje
a czy ja napisalam, ze przez innych ludzi...chyba jasno sie wyrazilam, ze to moja wina ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do autorki ,kochanie depresja to choroba której nie widać a żyć nie daje bez pomocy specjalisty i leków nie wyjdziesz z tej niemocy.Do psychiatry nie trzeba skierowania możesz telefonicznie zapisać się na wizytę w przychodni psychiatrycznej ,to 21 wiek i żaden to wstyt .Uwierz mi mała tabletka a stawia na nogi .Tak już bywa ,że są problemy ale musimy mieć siłę aby je pokonać .Jak śpiewa K.Kowalska masz to na co godzisz się,wiem jak to jest jak nie masz siły wstać ja biorę fluoksytynę i ten lek sprawił ,że zamiast płakać to śmieję się .Pozytywne myślenie i działanie daje pozytywne rezultaty.Wiesz jak w życiu trzeba pokonać siebie ,udowodnić ,że to ja jestem kowalem swojego losu .Proszę Cię zacznij od wizyty u specjalisty nie lekarz rodzinny a specjalista który dobierze lek .Jeśli masz ręcę i nogi zdrowe to już się ciesz bo tylu ludzi jest na wózkach inwalidzkich i jeszcze się uśmiechają.Jeśli sama nie masz siły to poproś kogoś z rodziny o pomoc ,zawsze jest jakieś rozwiązanie .Trzymaj się i działaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miszcz55
> Po co tacy ludzie jak, Ja się rodzą? do niczego nie sa przydatni, tylko jeszcze przeszkadzają. Kochana, oczywiście, że twoje życie ma cel i jesteś pożyteczna. Pomyśl o tym, jak wielu ludzi sprawiłaś radość swym wyznaniem. Dzięki tobie setki czytelników ucieszyło się, że nie ma tak przej***** jak ty. Niektórzy z nich weszli nawet na wyższy poziom i pocieszają cię i wirtualnie głaszczą. Dzięki temu czują się moralnie lepsi i wystający ponad nieczułą tłuszczę, co ułatwia im wpie*****nie ludzi bez niepotrzebnych wyrzutów sumienia. Jeśli tyle radości sprawiasz ludziom jednym postem, to pomyśl tylko, jak wielkie korzyści psychiczne zapewniasz każdemu, kto cię widzi na własne oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×