Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Rozgniecione_truskawki

Staramy sie po raz pierwszy :)

Polecane posty

Eowin hcg bajka:D:D:D Wielkie gratulacje:):) a jeśli chodzi o ten progesteron to rzeczywiście przydałyby się jakeiś normy. Moim zdaniem nie jest zły, powinien się mieścić w normach, ale lepiej żeby był troszkę wyższy, zwłazcza przy twoich kłopotach hormonalnych więc jak pognasz w poniedziałek na usg to upomnij się o luteinę lub duphaston, to jest chyba tylko na receptę. O rany, mam gdzieś nawet w apteczce, najchętniej już bym ci wysłała;P ale hcg cudowne:):) przy tak wysokim na pewno już będzie widać pęcherzyk na usg:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eowin nic tylko się cieszyć :-) HCG i progesteron idealne :-) W necie znalazłam normy poziomu progesteronu: "Prawidłowe stężenie hormonu w surowicy krwi u kobiet wynosi: - po owulacji 1 - 28 ng/ml; - do 12. tygodnia ciąży 9 - 47 ng/ml; - 12.-28. tydzień ciąży 17 - 146 ng/ml; - powyżej 28. tygodnia ciąży 55 - 200 ng/ ml. Cykl menstruacyjny kobiety ma dwie fazy: pierwsza przypada na czas owulacji, druga po owulacji. W tej pierwszej fazie stężenie progesteronu jest stosunkowo niskie. Jego wzrost można zauważyć na około półtora doby przed jajeczkowaniem. Potem z każdym kolejnym dniem stężenie progesteronu wzrasta (wytwarza się ciałko żółte). Najwyższy poziom hormonu obserwuje się w 7. i 8. dniu po uwolnieniu komórki jajowej. Od momentu zapłodnienia progesteron produkowany jest nadal przez ciałko żółte, a potem przez łożysko. A jeśli nie doszło do ciąży poziom hormonu stopniowo opada." dlugo sie staram - ja również nie używałam takiego żelu. Ja stosowałam olej z wiesiołka i brałam costagnus. Nie wiem czy mi pomógł ale zaszłam zaraz po skończeniu 3 opak. no i w tym trafionym cyklu miałam monitoring.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ha, widzicie dziewczyny, co lab to inne normy. Poszukałam u mnei na wydrukach i jest po owulacji i w I trymestrze powyżej 16 ten progesteron.Za to jak robiłam w innym labie to jest podobnie jak pisała Monidka. Ale to się nie ma co sugerować, w żadnym wypadku, Eowin najlepiej sprawdz u siebie na wyniku, a jak nie ma to lekarz na pewno będzie wiedział co i jak. Ale na pewno wszystko jest super:D Bardzo się cieszę:) achhhh nastały nam super czasy na forum:D:D wysypały się bobasy:D:D a raczej zakiełkowały:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eowin kurczaki ale historia!! Nie zagladalam tu przez chwilke i takie wiesci :D straaaasznie sie ciesze i gratuluje. Jak najbardziej wiem co teraz czujesz, radosc wymieszana z niepewnoscia i strachem. Ja Wam powiem dziewczyny, ze mnie ja sie nakrecilam ostatnio na to, ze sie za dobrze czuje i ze moze to nie do konca ok. No bo apropo tego, ze im wiecej objawow tym wiecej hormonow i lepiej dla dzidzi. Moj poziom HCG dzien przed okresem to 100,5, poszlam pozniej sprawdzic przyrost po 48h i bylo 250 wiec przyrost w sumie prawidlowy no, ale nie jest to wynik kilkutysieczny jak ma wiekszosc. Nie wiem jaki jest teraz bo juz nie robilam, za tydzien ide do lekarza zobaczyc czy w pecherzyku pojawila sie fasolka to przed wizyta sobie zrobie badania wlasnie na HCG i progesteron wlasnie. Ehh...tyle mysli na raz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mei, spokojnie, na pewno wszystko jest ok, dobrze zrobić ten progesteron, to mówię z własnego doświadczenia. Hcg to już tak dla siebie;) Ja przy tej pierwszej ciąży mierzyłam hcg dosłownie co chwila :P przy drugiej zastrajkowałam i poszłam tylko dwa razy, ale to tylko dlatego że mi m nie pozwolił:) Kiedy masz iśc do gina?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do gina ide 15-go w piatek wiec mam plan zeby te badanka porobic we czwartek i pojsc do lekarza ze swiezo odebranymi badaniami. Oczywiscie ciagle jestem dobrej mysli, ale same wiecie jak to jest...czasami to jest silniejsze heeh...no, ale nic...byle do piatku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe, masz chytry plan Mei:) zrobić badania zaraz przed wizytą tak żeby nie mieć czasu się zastanawiać hihi:) i bardzo dobrze, na pewno wszystko jest ok:) wierzę, że teraz zaczeła sie dobra passa i będziecie brzuchatki nam tu pisać o wspaniałościach swoich ciąż:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Muszę się pozalic:( jem śniadanie i zaraz idę do pracy:( pierwszy dzień po ponad 9 miesiącach w domu. Malenstwo z tatą...a ja mam ochotę się zabić:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Magdulek...nie martw sie, na pewno dzien w pracy minie Ci szybciutko i nim sie obejrzysz bedziesz spowrotem ze swoja dzidzia :) powodzenia i napisz jak Ci dzien minal :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewuszki! mei-mei i eowin85 gratuluje wam baaardzo!!!!!!!!!!! No ja zapoczątkowałam ten początek roku i się zaczęły podwójne krechy z czego się bardzo ciesze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewuszki! mei-mei i eowin85 gratuluje wam baaardzo!!!!!!!!!!! No ja zapoczątkowałam ten początek roku i się zaczęły podwójne krechy z czego się bardzo ciesze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Magdulek napisz jak pierwszy dzien w pracy,jestem bardzo ciekawa. Bigosik ty rzeczywiscie zapoczatkowalas jakis baby boom super, Mei-mei bylas w piatek u lekarza z tymi wynikami na ostatnia chwile:-)? A ja bylam wczoraj na usg, slyszalam serduszko. Wszystko jest w porzadku. Dostalam luteine tak zeby dmuchac na zimne. :-) 6 tyg i 5 dni:-) :-) :-) Milego dnia:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eowin...do lekarza ide teraz w piatek, na badaniach bylam dzisiaj-jutro odbiore wyniki. Zrobilam standardowo morfologie, mocz i cukier no i jeszcze HCG i progesteron. Jak tylko jutro doorwe wyniki to dam znac co i jak...w piatek bedzie 7 tydzien i 2 dzien...jak uslysze serducho to sie uspokoje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny powiedzcie mi czy cwiczylyscie bedac w ciazy?? Ja zawsze dosc duzo cwiczylam...teraz musze troche zmienic tryb wiwec dzisiaj wybieram sie na pilates hee...a Wy probowalyscie czegos??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laski a ja myślę że Bigosikowi trzeba się zrzucić na bombonierke ze baby boom zapoczątkowala:D eowin cudowne wieści:) teraz dużo odpoczywaj:) achhh:) a u nas wyszlo tak że mój m okazał się super nianią. Młoda była z nim grzeczna jak nigdy, az byłam zazdrosna:P dziś ja z nią siedzę i wszystko w normie czyli wścieklizna, ale już wiem czemu:) ukazał mi się pierwszy ząb:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień doberek:) Odebrałam dzisiaj wynik...no więc beta HCG wynosi 32132 a progesteron 40,35 :) morfologia i mocz w normie więc chyba jestem uspokojona hihi:) w piątek idę z wynikami do lekarza zobaczymy co powie:) Bigosik...dziękujemy za dobry i owocny początek roku hehe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć. Znów zaczęłam się martwić bo się czuję wyśmienicie. Mam dużo energii i dobrze się czuję. Tylko mam napięty brzuch i bolą mnie piersi. NIe wiem czy na początku ciąży można się aż tak dobrze czuć? Mei-mei ty masz jakieś obiawy, w sensie nudności czy coś? A ty Bigosik nasza pionierko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedługo mama...
Dziewczyny!!! Zachęcam was do odwiedzenia portalu ovufriend. Dzięki niemu znacznie łatwiej prowadzi się codzienne obserwacje, program samodzielnie na podstawie objawów wyznacza owulację, dzięki czemu łatwiej jest celować w odpowiedni dzień ;) Jest tam także forum, ciekawe porady, przyjemna atmosfera. Polecam!!! http://ovufriend.pl/?code=5f07032ed3a7e9b89508cb886871e0e97f418219 - tu się można rejestrować ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moje kochane:), mei, eowin gratulacje, bigosik jestem dumna, że zapoczątkowałaś to wszystko, u nas rok temu było podobnie i prosze następne dziewuszki, super, przyjmijcie buuuziaki:************************* A mnie trochę znowu nie było, moje maluchy miały rotawirusa, mąż przyniósł grypę zołądkową, zaraz się zaraziły, no i niestety wylądowałam z adriankiem w szpitalu, lenka dostała tylko kropłówke i do domku bo miała nawet ok wyniki - no i miejsc w szpitalu brak bo epidemia panuje, a synek już się odwodnił i musielismy zostać kilka dni, na szczęście już w domku, dzieciaki już lepiej a tu w nocy lenka wymioty, przynieśliśmy nast.wirusa ze szpitala, ale teraz ok, przestała wymiotować bo inaczej będziemy musieli z nią do szpitala pojechać a ja juz tam nie chce wracać, warunki traaagiczne, jak miałam białe pantofle to wróciłam z czarnymi, syf,brud,szkoda gadać... żałuje, że nie szczepiłam na rotawirusy, ale z kolei lekarze mówili, że to nie reguła, że czasem dzieci gorzej przechodzą po szczepieniu ale i tak żałuje bo może akurat udałoby się im tego wszystkiego oszczędzić:(...moze powoli wyjdziemy z tych wirusów... a co tam mamusie u Was? bo u staraczek same dobre wieści, tzn.już nie u staraczek tylko przyszłych mamusi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heeej kochana, właśnie zastanawiałam się gdzie się podziewacie:/ mam nadzieję, że szkrabki szybko wydobrzeją, rota to straszne paskudztwo:( najgorzej że jedno od drugiego w sekundę łapie:/ A jak byłas w szpitalu z Adriankiem to mężuś z Lenką siedział? Daje rade tak sam z dzieckiem? Bo w sumie to ty cały czas z nimi jesteś, a wiadomo jacy są faceci;) Eowin ty nie czaruj ja cię proszę:) jest wszystko ok, ciężarówko jedna:) Twój fasolek pewnie fika właśnie koziołki;) Słuchajcie no..wybieram firanki do mieszkania...od jakiegoś roku hahahaha:D ale teraz juz na prawdę się za to biorę i za diabła nie mam pojęcia jakie wybrać:/cały dzień siedzę na stronie świata firan, bo nie mam czasu na chodzenie po sklepach i tam jest milion rzeczy które mi się podobają...chciałabym jakieś takie oryginalne. Co myślicie o czymś takim do salonu z aneksem kuchennym http://www.swiat-firan.pl/1118,amber-panele-20775-%28z%29.html lub http://www.swiat-firan.pl/1557,funchal-21205-%28z%29.html Generalnie i tak szerokość będzie za duża o jakieś 10 cm:(:( ale chodzi mi o styl, heee??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eowin hehe no to my sie martwimy tym samym normalnie...ja to co chwile musze sobie przypominac o tym, ze jestem w ciazy bo jakis typowych objawow zero...mdlosci nie mam, o wymiotach juz nie wspominajac...mnie to nawet piersi jakos szczegolnie nie bola hehe. Jedyne co moge powiedziec to to, ze jestem bardziej spiaca i przestala mi smakowac czekolada i wszystko co z nia zwiazane :/ dlatego wczoraj lecialam na te badania zeby sprawdzic czy hormony sa ok. Jutro wreszcie ide do lekarza...jak uslysze serducho to sie uspokoje wreszcie :) my to jestesmy dobre:) jakbysmy sie czuly fatalnie to by bylo zle, jak sie czujemy zaje....to sie zaczynamy zamartwiac hahahaha:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A no widzisz mei-mei tak to jest. ALe chyba wolałabym mięć jakiś objaw jednak, Już nie mówie wymioty bo to by nie było fajne , ale żby chociaż troche mdliło. Poza sennością nic mi nie jest. Brzuch mnie pobolewa jak na @, ponoć to normalne. A bigosik ty jak się czujesz? Słuchajcie będziemy rodzić prawie razem:)hehe Magdulek mi się podobają je drugie najbardziej. Śliczne są . A jakie macie firaneczki w dziecięcych pokoikach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
justinka a gdzie ty się podziewasz kochana? \ Co u Was słychac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madziu firanki cudne, takie oryginalne, ta wisnia ciekawa... Mój M.zajmował się też sam malutką ale pomagała mu też mama i teściowa na wzajem bo musiał też jeździc po mnie, żebym też z córeczką pobyła, żeby o mnie nie zapomniała:), ale radził sobie, w końcu kupy mógł przebierać bo zawsze ja musiałam robić "brudna robote"... Przyszłe mamusie cieszcie się dobrym samopoczuciem, nie macie co żałować:), ja przez pierwsze 4 miesiące nie mogłam nic jeść bo wszystko zwracałam, także korzystajcie z tego bo jak mama zadowolona to i dzidzia szczęśliwa w brzuszku:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Dziewczyny, jest mi tak ciezko cieszyc sie z tej ciazy. Jestem ledwo zywa. Ciagle mi jest niedobrze, ale nie wymiotuje. Nie chce mi sie jesc w ogole. Jestem tak oslabiona, ze nawet obiadu nie moge ugotowac, bo nie jestem w stanie ustac na nogach. Pomocy " Prosze bardzo, oto moj post z poczatkow ciazy :D Czulam sie jakbym miala umrzec doslownie. Takze albo bedziecie szczesciarami i tego unikniecie, albo Was to jeszcze dopadnie :) Dziewczyny, jestem po przeprowadzce, jak moj wroci z pracy, to musze isc wysprzatac tamten dom do konca i oddac klucze. Powiem Wam, ze mu cos nie bardzo idzie zajmowanie sie mala, przedwczoraj jak musialam wyjsc i wrocilam, to byl po prostu umeczony, tak mu moja mala w kosc daje. Zobaczyla, ze tata jelen i sobie pozwala :D Ide sie przygotowac na sprzatanie :/ Boze , jak ja nienawidze jak mam gdzies isc i cos robic :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Od wczoraj mnie męczy, od ranamnie mdli absolutnie nic nie moge zjeść, apetyt mały mi wraca koło 13tej dopiero. Do tego jestem zaziębiona, walcze z mega katarek i kaszlem :( Niczym się nie mogę leczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×