Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość :(:(:(:(:(:(

sama

Polecane posty

Gość :(:(:(:(:(:(
prawiczek a kto tu mówi o miłości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem bardzo otwarty i nie mam blokady przed ludzmi.Potrafie gadac z przygodnymi ludzi i to o wszystkim.U mnie wystarczy wyjsc przed blok, zeby kogos spotkac i pogadac.Moge tez zapukac do sasiadow i juz jest gadka!Ale nie chodzi o to, ze nie mam z kim gadac, ale o to, ze sie nie mam o kogo troszczyc i kogo kochac!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość :(:(:(:(:(:(
o miłości już nie maże:( ale fajnie by było mieć się o kogo zatroszczyć:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość :(:(:(:(:(:(
heh kupie sobie psa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a.jgpgjmpptgmp
Czasem uciekam od ludzi, czasem wolę być sama, spędzać czas sama ze sobą z własnymi myślami. Ale nieraz dochodzę do wniosku że jestem na tym świecie samaaaaa aa a aaaaaa aaaa zupełnie sama. Nie mam NIKOGO komu bym się mogła zwierzyc. Z resztą i tak bym się nie umiała zwierzać komuś, taka juz jestem. Pewnie myślicie że sama nie wiem czego chcę, może i tak jest ale .. .. .. . ostatnio coraz częściej płaczę, mam doła........ Nie zmienię nic w swoim życiu, pewnie jestem żałosna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość :(:(:(:(:(:(
to ja jestem żałosna razem z tobą bo ja mam tak samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość :(:(:(:(:(:(
czasem ktoś do mnie przychodzi i opowiada o sobie a mi się ryczeć chce bo jestem taka beznadziejna:( i wtedy sobie to naprawdę uświadamiam że jestem samotna nigdy nikt nie spyta co u mnie? tylko sami chcą się wygadać i pochwalić co sami osiągnęli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja kiedys siedzialem w ZK i to trzy lata w pojedynczej celi, sam!Nie moge powiedziec, ze bylo zle.Przyzwyczailem sie.Do samotnosci mozna sie przyzwyczaic.Czlowiek troche dziwaczeje, ale mozna wytrzymac!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość :(:(:(:(:(:(
a ja nie chce się do tego przyzwyczajać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a.jgpgjmpptgmp
Wiesz co autorko? Chyba rozumiem tych ludzi co piszą że tylko się użalamy nad sobą bo z ich perspektywy to tak wygląda.... Ja NIE WIEM czy kiedykolwiek ułoże sobie życie z jakimś facetem, czasem w to wątpię... Nie umiem się zaprzyjaźnić, nie otworze się na takie bliskie relacje z drugą osobą. Jak byłam mała to myślałam że w moim obecnym wieku (23lata) będę mieć męża, rodzinę przyjaciół.... A ja jestem zakompleksioną samotniczką, z dziwnymi problemami, z których się nie zwierzam bo boję się że mnie wyśmieją. Mam kilka koleżanek z roku. To wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość :(:(:(:(:(:(
człowiek sam ze sobą wytrzymuje a inni z nim wytrzymują? I w tym wszystkim właśnie to jest haczyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość :(:(:(:(:(:(
mam tak samo jak ty nikomu nie mówie o moich problemach zawsze chce je sama rozwiązać ale nie udaje się mi wszystkiego naprawić i to jest dla mnie wielka porażka bo zawsze mi mówili że mam być najlepsza a taka nie jestem i to boli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość :(:(:(:(:(:(
teraz to wszystko co było dla mnie super ektra jak byłam mała i wszyscy mi powtarzali że mam być w tym najlepsza już nie jest takie super ekstra bo ktoś jest lepszy i to już sensu nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak sie nie chcesz pogodzic, to sprobuj to zmienic.Samotnos, kto nie umie w niej wytrwac, to bardzo destrukcyjne uczycie.Powoduje poczucie gorszego ja i wyobcowanie !W miare uplywu czasu, ten stan poglebia sie i przyczynia sie do tego, ze coraz trudniej z tego wyjsc.Moze masz jakas pasje.Jak masz to sprobuj znalezc ludzi o podobnych zaiteresowaniach.U nas w gminie sa n.p. organizowane wycieczki rowerowe, dla wszystkich chetnych.Zbiera sie sporo osob i mozna pogadac i poznac kogos.Wspolne pasje lacza ludzi i nie trzeba sie wysilac specjalnie na gadke!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a.jgpgjmpptgmp
Nie lubie siebie więc jak ktoś obcy ma mnie polubić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na pewno sa tacy, co cie lubie, albo sie tacy znajda.Daj sie tylko poznac.Badz soba.Pewnie masz jakies cechy, ktore lubisz.Sproboj je rozwijac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×