Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość yebnienta!

znajomość z czata

Polecane posty

Gość yebnienta!

Pewnego wieczoru poznałam faceta na czacie ja (20) on (22lata), wszystko super tylko, że wysłałam mu nie swoje foty, poprostu dla smiechu.. on teraz mysli ze to ja, bardzo mnie polubił i tym bardziej że mysli, iż nas dzieli mała odleglość km, a tak naprawde to 2gi koniec Polski. co robić? on liczy na dłuższą znajomość, a ja poprostu dla zabicia czasu weszlam i nie wiazałam z tym przyszłości ale bardzo go lubie i chce kulturalnie zerwać kontakt.. kutfa a szkoda bo sie przywiazałam d o niego na maxa.. tyle nas łączy mamy podobne zainteresowania i wogole ale wiem ze to nie ma sensu nawet jesli by wybaczyl mi fotke to przeciez ta odleglosc.. komedia wiem żałosne.. po co ja to pisze? ;d nie wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolllla213
też tak kiedyś zrobilam, strasznie tego zalowalam bo .. zauroczyl sie.. chcial wiecej, przywiazal sie.. z reszta ja tez.. strasznie mi teraz ciezko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yebnienta!
i co teraz? przyznalas sie? ;/ ja jestem podłamana ze nic z nas nie bedzie bo naprawde tyle nas łączy ze szok;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yebnienta!
przyznała sie ? ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elazwesela
to załóż nowe konto i oczaruj go juz jaka prawdziwa ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yebnienta!
ela ale ja mieszkam w szarym małym miasteczu na mazurach a on wiesz.. kraków ;] nie da rady przyszlosciowo- tak mysle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dnfjdfnjkfds
Czyje zdjęcie wysłałaś? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yebnienta!
kolezanki dla jaj..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolllla213
nie przyznałam sie, wiele razy chcialam , stchorzylam... on teraz mysli, ze go nie chce.. a ja caly czas o nim mysle, ale nie odzywam sie, bo wiemk ze i tak nic z tego nie bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yebnienta!
no dokladnie, on tez tak mowi jak mu tłumacze ze nasza znajomość nie ma sensu... chyba tez przestne sie odzywac :( ale ciezko.. zostanie żal i wogole.. ehhhh :((((( bo co zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolllla213
rozumiem CIe.. tez strasznie mi na nim zalezy. Na poczatku nie myslalam, ze tak to sie rozwinie.. a teraz.. cierpie.. ale nic nie mozna zrobic..przestan sie odzywac... nie masz chyba innego wyjscia.. tak bedzie najlepiej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yebnienta!
no dokladnie ja tez na maxa cierpie ale wiesz.. chyba masz racje, on mi wyznaje miłość mówi ze poczeka ile chce az sie otworze na niego że nie chce innej ze jak imprezuje to zadna go tam nie kreci az koledzy sie smieją no i duzo poswiecil mi czasu na gg... mamy kontakt ale chyba nic z tego dalej, dla jego dobra, wartosciowy facet i musi poznac kogos normalnego a nie taką kłamczuche jak ja;] nie przewidzialam jak Ty rozwiniecia syytuacji.. i nie mam komu sie wygadać, wiec milo ze rozumiesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolllla213
no masz racje! tez wierze, ze on pozna kogos lepszego, ze zasluguje na kogos wyjatkowego. Odpusc, bedzie trudno.. bo u mnie to też swieza sprawa.. wiec wiem jak to boli.. dla jego dobra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yebnienta!
;((((( ale mam doła....... no dzieki ;] prawda boli no i mam nauczke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolllla213
maMY nauczke :( nie ciagnij tego.. pozniej bedzie jeszcze gorzej.. u mnie to trwalo prawie pol roku..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yebnienta!
dokladnie u mnie tez tyle trwa;] ale ile można... dzieki za rade ale i tak mam łzy w oczach bo sie przywiązałam i tyle.. jak ci teraz? lepiej jak unikasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolllla213
lepiej?? paskudnie, jeszcze niedawno odzywal sie co jakis czas, probowal, staral sie.. ale ja nie zlamalam sie.. teraz milczy juz 3 tydzien prawie... niby dobrze, bo tego chcialam.. ale strasznie mi smutno, chodze przybita, caly czas sprawdzam czy nie napisal, czy nie dzwonil, nie moge spac w nocy.. zawsze rozmawialismy kilka godzin przed snem.. teraz brakuje.. tak bym chciala sie do niego przytulic, uslyszec jego glos.. ale wiem , ze to nigdy nie nastapi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yebnienta!
o jaa.. niezle to musisz byc bardziej dobita niż ja, bo specjalnie nie podalam mu nr tel zeby pozniej nie plakać nie tesknic za głosem i wogole, kurcze ciekawe czy nam przejdzie, a on juz zapomniał jak myslisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolllla213
wątpie.. ale chcialabym zeby zapomnial.. ja nie moge

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yebnienta!
nie wiem jak u ciebie ale u mnie przyznanie sie do tej głupoty przed nim - nie ma mowy! i bedziemy zyc z tym teraz ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolllla213
no ja tez tego nie zrobie.. jestem tchorzem i tyle.. chociaz wiem, byloby łatwiej na duszy.. ale nie chce skrzywdzic go jeszcze bardziej ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yebnienta!
wybralismy mniejsze zło i tyle, dzieki za rady bo mi bylo i jest ciezko na sercu i duszy, pozdro i chyba tyle? ;) milo ze ktos mnie rozumial.. rzadko tu zagladam a jeszcze rzadziej zakładam tematy ;) 3maj sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolllla213
trzymaj sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yebnienta!
ehhh... chyba nikt tak prócz nas nie mial;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiaSopocianka2
Ja tak miałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiaSopocianka2
Też podesłałam mu nie swoje zdjęcia, też nie sądziłam, że coś z tego będzie. Okłamałam go, ze jestem z jego miasta. Pisaliśmy na gg i rozmawialiśmy przez kom codziennie po kilka godzin. On ciągle nalegał na spotkanie, 3 razu udałam, że się z nim spotkam ale dzień przed planowanym spotkanie odwoływałam wszystko. Potem nie odzywałam sie kilka dni, ale zawsze miękłam z tęsknoty a on mi zawsze wybaczał. Twierdził, że to jego wina, że nie może mnie do siebie przekonać. Wyraźcie sobie jak się wtedy czułam, jak najgorsza świnia!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiaSopocianka2
W końcu , po kolejnym odwołanym spotkaniu, zadzwonił do mnie. Był wstawiony, powiedział, że już nie ma siły był wtedy taki.. Nie potrafię nawet tego nazwać, serio jak scena z telenoweli!!! Prawie płakał, czułam się strasznie jak najgorsza najbardziej podła świnia. Facet na którym tak mi zależało, siebie obwiniał o moje zachowanie. Z nikim do tamtej pory nie byłam tak emocjonalnie blisko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiaSopocianka2
W końcu mu się przyznałam. I wiecie jak zareagował? Ucieszył się, że moje zachowanie - niechęć spotkania z nim nie były spowodowane tym, że go nie chcę ale tym, że nie mieszkam w jego mieście. Powiedziałam też, że to nie były moje foty. Zgodziłam się na rozmowę na skype. Wtedy zobaczył mnie po raz pierwszy, nigdy nie zapomnę jego wyrazu twarzy wtedy. Był tak bardzo ucieszony, ze w końcu mnie widzi. Oczywiście teraz już na skype rozmawialiśmy po kilka godzin dziennie. Po 2 tygodnia przyjechał do mnie. A mieszkał prawie 300km od mojego miasta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yebnienta!
wow kasia i co ? z wami teraz?! szok......!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yebnienta!
nikt nie podrzyma tematu? nikt tak nie miał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×