Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutnak191919

Mam dosyc tesciowej!!!!!!!

Polecane posty

Gość smutnak191919

Mieszka z nami od miesiaca i juz czepia sie mojej kuchni:to zupa nie taka(i do zlewu), to mieso nie takie,itp.Jeszcze do niedawna uwielbialam gotowac,a teraz tak naprawde stracilam zapal,dopiero miesiac z nia a ja juz czuje sie wypalona.W mezu nie mam oparcia(w koncu jego mama jest najwazniejsza kobieta jego zycia-powiedzial mi to juz kilkakrotnie).Nie wiem ile to wytrzymam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja to bym zostawiła takiego faceta dla którego słowo mamusi jest święte. Facet ma ciebie wspierać! Powiedz mu że nastepnym razem jak go sprzęt zaswędzi to niech go mama podrapie skoro ona taka idealna - ja tak powiedzialam i spokój jest :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze poszukaj faceta dla ktore
ty bedziesz najwazniejsza? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joluchna z warzywniaka
Teściowa gotuje czasami u was? Jeśli tak weź kęś po czym natychmiast wypluj go z obrzydzeniem na talerz. Jak nie gotuje, przy najbliżej uwadze powiedz żeby sobie wykupi obiadki w knajpie. Moja mama kiedyś swojej teściwej po uwadze, że niesmaczne, bez słowa odebrała talerz i odniosła do kuchni, teściowa podreptała po niego i od tego czasu był spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnak191919
Naprawde wywalila zupe. Niestety na stale. Nie wiem jak to wytrzymam,dopiero miesiac a ja juz jestem zmeczona psychicznie,wczoraj nawet sie poplakalam,a maz calkowicie to zignorowal,nawet mnie nie przytulil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maturks4
Przykro mi, ale nie wytrzymasz! Chyba że macie możliwości wydzielenia oddzielnego mieszkania dla teściowej (w domu jednorodzinnym).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joluchna z warzywniaka
w jakim wieku ta teściowa i dlaczego mieszka z wami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pewnie lesbie młodym małżeństwem i jest zazdrosna o swojego syna że jakaś kobieta go ma teraz. Twój mąż musi rzeczywiście ubustwiac matkę pewnie wychował się bez ojca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość salianka
Wszystko teraz zalezy od tego czy "masz jaja"? Jeżeli tak,postaw się jej: -niech sama gotuje dla siebie, skoro twoje jedzenie jej nie smakuje (mieszkałam kilka lat z rodzicami - mojemu ojcu nigdy nie smakowało to, co gotowałam - kiedyś usłyszałam,że on "takiego gówna" nie będzie jadł) -jak znowu zamarudzi, to zabierz jej talerz i wynieś -w ogóle nie bierz jej pod uwagę przygotowując posiłki A twój mąż to maminsynek.Małżeństwo powinno być po tej samej stronie barykady. Skoro kochana mamusia jest dla niego najważniejsza, to niech zaspokaja wszystkie jego potrzeby.Powiedz mu to najlepiej wieczorem siedząc na łóżko w czymś seksownym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakby na mnie trafiło
to tą zupę by żarła ze zlewu - pierwszy i ostatni raz bo następnym gotowałaby sobie sama a tą pizdę mężusia na seks też wyślij do mamusi. a w ogóle głupia jesteś jak but że dałaś się wmanewrować w takie "małżeństwo" nie jesteś żoną - tylko robotem kuchennym nabytym przez męża do domu swojej mamusi - i to jeszcze wadliwym jak widać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja niedoszła teściowa kiedyś była u mnie na 2 tyg. zrobiłam zupę pieczarkową doprawiłam posmakowałam i myślę sobie jeszcze trochę soli dosypałam i już nie smakowałam podałam teściowej ta zjadła ja jeszcze się pytam czy dobra ona,ze tak potem mój ex przyszedł nałożyłam mu posmakował jedną łyżkę i mówi kurwa tego się nie da jeść takie słone no to ja posmakowałam i rzeczywiście masakrycznie słona zupa tak mi się żal teściowej zrobiło pytam się dlaczego nic nie powiedziała przecież zupa jest za słona a ona ,że jej głupio było nie wypada co bym nie zrobiła jest u mnie gościem i nie wypada narzekać dobra z niej babka bardzo ja lubiłam szkoda ,ze nie będzie moja teściową takiej bym ci życzyła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość foczek
Na pewno wyznaczanie granic nie jest złym pomysłem. Musisz to jednak zrobić w tak delikatny sposób, by nie urazić teściowej. Jest jaka jest- trudno, nic na to nie poradzisz ale życie z nią nie musi być jednoznaczne z męczarnią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×