Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

MalaCzarna20

Lubie palic ziolko.

Polecane posty

Jak w temacie... od okolo roku czesto sobie popalam, mam strasznie stresujaca prace (mam 20lat) Wstyd jest mi za to, chcialabym z tym skonczyc i wczoraj przysieglam sobie, ze nigdy wiecej nie zapale... Nigdy wczesniej po paleniu nie czulam sie zle, wrecz czulam sie wspaniale, wyluzowana, zawsze wygadana, wypoczeta, nigdy nie mialam tak jak np. po alkoholu. I tak z dnia na dzien palilam coraz wiecej, czasami sama, czasami specjalnie zapraszalam znajomych na chate zeby zapalili ze mna. Wiekszosc znajomych sie odemnie odwrocilo. Sek w tym , ze od kilku dni strasznie sie czulam wszystko mnie bolalo i od wczoraj nie zapalilam i jestem bardzo poddenerwowana, caly czas o tym mysle... Co ja mam w takiej sytuacji zrobic? Isc do psychologa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz co wszyscy twierdzą że trawa nie uzależnia a ja z obserwacji wiem że to g... prawda , zobaczysz jak ci zacznie odpieprzać jak nie zapalisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co masz na mysli mowiac 'odpieprzac' ? stane sie bardziej nerwowa? Sama jestem ciekawa ile wytrzymam. Ja sie przekonalam juz na wlasnej skorze, zeto g*wno uzaleznia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chillin girl
Ja też z obserwacji wiem, że trawa może uzależniać. Lepiej idź do psychologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nerwy nerwy nerwy to normalnie jak na głodzie wydaje się że to kontrolujesz ale g... prawda . Każdy kto pali twierdzi że nie musi tylko chce , a po jakimś czasie jeszcze dół i depresja .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W ogole to wstyd mi jest za to. Taka niepozorna dziewczyna na codzien a po pracy pierwsza rzecza, ktora robie nie jest kapiel lub obiad...a palenie. W sumie nie potrafie sobie wyobrazic tej wizyty u psychologa, pojde tam i co powiem 'Dziendobry... pale ziolo....codziennie' ... Spalilabym sie ze wstydu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz co ja nie potrafię ci powiedzieć co powinnaś zrobić , ale sama widzisz że jest coś nie halo , pomijam fakt że przecież musisz to kupić no chyba nie hodujesz w chacie :) Pisz pogadamy ale to nie do psychologa powinnaś iść i tak odeślą cię do grupy uzależnień , zobacz w necie czy nie ma gdzieś u ciebie w okolicy ośrodka uzależnień , .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisałaś wcześniej że myślisz tylko aby zapalić ... to nie jest oznaka uzależnienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepiej to rzuc poki nie
jest za pozno bo od trawy sie zaczyna pozniej juz ci ona nie bedzie wystarczac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boje sie tego bo naprawde jest cos nie tak. W ogole przestalam pic totalnie a zdarzalo mi sie w weekendy albo w wolne dni od pracy uchlac sie i ostro imprezowac, tylko, ze nigdy nie robilam zadnych glupot, wtedy mialam mnostwo znajomych, przyjaciol. Wszyscy mnie uwielbiali a teraz... wszyscy sie poodwracali. Nie, nie hoduje tego w domu xD Z kasa ogolnie niema problemow, zawsze wszystko mam pooplacane, jakas kwote przeznacze takze na ciuchy i kosmetyki...takze jeszcze dbam o siebie nie jestem jakas zaniedbana przez to palenie, nikt by sie nie pokapowal ,ze pale. To co mi zostaje z kasy to wydaje na ziolko. ale jak sobie pomysle ile kasy sie na to marnuje to glowa mala. Dzieki za rade, poszukam w necie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobrze dziewczyno że widzisz że coś jest nie tak . Napisz jutro czy paliłaś czy nie ja tu zajrzę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OK zajrzę wieczorem albo o 8 rano . Trzymaj się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepiej to rzuc poki nie
MalaCzarna20 Oto akurat sie nie martwie bo wiem, ze nie zaczelabym brac jakis 'powaznych' narkotykow kazdy tak mowi a pozniej dzieje sie inaczej akurat wiem cos o tym ale mimo wszystko zycze powodzenia 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie palenie to lek na stres. Nie mam ogolnie problemow ze swoim zyciem. Tylko dlatego pale, pomaga mi to zasnac i w ogole. Nie dlatego, ze lubie sie narkotyzowac, ale dziekuje za rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyhyujuj
się tak nie podniecajcie, bo głupie papierosy uzależniają o wiele bardziej niż trawa i są bardziej szkodliwe jak lubisz i ułatwia ci kontakty towarzyskie to dlaczego chcesz przestać całkiem ? rzucanie z dnia na dzień jest beznadziejne, lepiej zacznij ograniczać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokladnie, tylko, ze wiekszosc z nich to faceci. I ja sie glupio czuje jako dziewczyna palaca dzien w dzien. Znam kilka ktore tez pala ale to troszeczke i raz na jakis czas... A ja ? ... Szkoda gadac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy ktos tutaj sie podnieca? Od papierosow tez jestem uzalezniona. A niby ziolo nie jest szkodliwe? Lubie ale wcale mi to nie ulatwia kontaktow towarzystkich, z natury jestem towarzyska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ogarnijsieiza
dupa i gówno prawda, że trawa nie uzależnia!!! pierwsza osoba która odpisała miała rację, jak się uzależnisz to będzie ci odpieprzać, podobnie jakbyś brała kokę czy w żyłę sobie here dawała. narkotyki to gówno... lepiej się w to nie pakować, może mówię jak stara baba mocherowa hehe :) ale wydaję mi się, że powoli się uzależniasz niestety :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Narkotyki gowno!, alkohol gowno!, papierosy gowno!Ale z tych trzech rzeczy to trawa jest najmniejszym gownem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pewnie, że nie uzależnia
chyba nie wiecie co to nałóg. Spróbujcie rzucić trawę, a potem dla porównania amfe, here, kokę czy choćby alkohol. Zobaczycie, że różnica jest kolosalna. TRAWA nie uzależnia fizycznie. Co do nerwowości to kilka dni i Ci przejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bozeeeee... jestem zdumiona glupota na kafe. Ja wiem, ze jestem uzalezniona. I wiem, ze trawa uzaleznia. Czy ja napisalam, ze nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uzaleznia, ja nie palilam dzisiaj jeszcze nic i jestem bardzo nerwowa, wiem, ze mi to nie przejdzie bo z dnia na dzien jest coraz gorzej. tymbardziej, ze mam dzisiaj wolne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jack869
zerknij na stronę zielone mity - forum Tam pogadaj z ludźmi - doradzą Ci co zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szarak435
Może poprostu sobie wkręciłaś że to dla ciebie problem? palenie nie uzaleznia fizycznie tylko psychicznie. Wielu ludzi lubi sobie zapalić, palą jak mają, a jak nie ma nic w zapasach to nie ma takiego ciśnienia. To ci mniej szkodzi niz alkohol. Nie panikuj, poczytaj opinie lekarzy i odwiedź hasz forum, tam ci pomogą i wytłumaczą z wielu punktów widzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×