Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mycha_123

Wielki wrzód pod pachą.

Polecane posty

Gość mycha_123

Witam. Od jakiegoś czasu (ok.1 rok) mam narośl pod pachą. Wygląda jak brodawka lub pryszcz. Do niedawna nic się nie działo więc nie poszłam do lekarza. Kilka dni temu "to coś" zaczęło rosnąc zrobiło się wielkie ... nie mogę ruszac ręką ;( czuje przeszywający ból. Co to może byc ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rak jak nic
debilko:o węzly chłonne, ziarnica złośliwa :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość węzły chłonne sa
w środku. nie strasz dziwczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samotna taka ja :(
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jelcz345
Rak pachy w zaawansowanym stadium.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak jak twoja
głupota jelcz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mam coś dziwngo
w pachwinie i to już długo. taka gula, boląca ale nie krosta tylko tak glebiej pod skorą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jelcz345
Co my wiemy co tam pod pachą. Nie jeteśmy wróżkami. Z takimi żeczami idzię się do lekarza, specjalisty. Ogląda i wydaję werdykt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutasekona83
to mzoe to wlokniak? Wlokniak to jest taki jakby pieprzyk ktory trzyma sie jakby na niteczce skory i ten pieprzyk ejst ruchomy, ja mam takie cos pod peirsia i lekarz chcial usunac dla mej wygody ale stchorzylam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olafasola!2019
Wiesz co nie wiem jak to wygląda ale ja mialam pod pachą takiego WIELKIEGO wrzoda ;/ to miało chyba ze średnicę 2,5 cm! i potem tam zrobił się taki wielkiochydny otwór i wylatywała ropa myslałam że się pożygam po prostu i musiałam to cisnąc zeby cala wyleciała az krew sama leciała i sytuacja sie powtarzała (ciągle pod pachą) az po chyba takim trzecim wrzodzie ochydnym wylądowałam w szpitalu (dostałam nawet gorączki) u mnie okazało się ze miałam bodajże zakażenie krwi. Dostałam jakies tabletki itd. a takich wrzodów do dzis sie boje, pod pachą mam az małą bliznę... Fuuuuuj ochydztwo :o !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×