Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ela z miasta

wakacje pod namiotem

Polecane posty

Gość Ela z miasta

Chciałam jechać na wakacje pod namiot ale nie mogę znaleśc chętnych , dlaczego ? czy dzisiaj nikt nie jezdzi pod namiot ? boją sie ? za ekstremalnie ? o co chodzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Januszek..........
Weż mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo teraz ludzie maja wymagania:O tesknie do tych czasow,kiedy cale wakacje sppedzalam pod namiotem na Mazurach:) teraz czasami tez sie wyrwiemy ale na 2-3 dni ze wzgledu na prace mojego wtedy nie ma;)zaszywa sie w tych dzikich jeziorach:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bilku
Ludzie się zrobili wygodni. Nie chcą jeździć w trudne warunki. Wolą leżeć na plaży i już. Na szczęście moje dzieciaki udało mi się dobrze wychować i wolą aktywne wakacje. W zeszłym roku byli z travel solutions i wróciły zadowolone. Ciekawe co wymyślą tym razem. Aż się boję co będzie w tym roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja jeżdżę pod namiot do tej pory trudniej znaleźć faktycznie kogoś do towarzystwa, ale jak sie dobrze poszuka... zastanawiamy się nawet, czy nie zabrać namiotu do Włoch teraz tylko, że jak namiot, to karimaty i śpiwory i maszynka i garnek i to już stanowi 3/4 plecaka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albo lalo caly dzien i w karty sie gralo:P my niedawno to w listopadzie bylismy caly weekend pod namiotami;) ale mielismy materace do spiworow bo byly przygruntone przymrozki:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zgadzam się!
W pizdu, taka prawda! Wszyscy lezą na plaże, a potem wieczorem po wieśniarskich klubach., A nad możem jest niesamowita nuda, tylko leżysz z dupą w piasku. Jedyne, co jest fajne nad możem, to ewentualne zachody, wschodi, i zmierzchy. Ale i tak morze to straszne nudziarstwo. Góry, lasy, i ciekawe miasta - to jest to!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eurotwardziel
ja z moją dziewczyna zaliczyłem wakacje we Włoszech ,Hiszpanii ,Portugalii oraz kilkanaście wyjazdów krajowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a tak, karty... jak sie siedziało w górach w namiocie (miałyśmy z siostrą największy, dużą trójkę), bo lało, to pół dnia w kanastę czy remika można było grać i tylko na siku się wyłaziło ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fajnie tak pojechacz paczka strzelic rybke,usmazyc a pozniej umyc gary w jeziorze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mycie garów piaskiem i poranne mycie zębów w jeziorze :) stare dobre czasy, kiedy nad całym jeziorem było 10 namiotów i 30 osób a nie 3 tys. .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wszyscy piszecie
"że kiedys to sie jeżdziło " a w nadchodzące wakacje jedzie ktos pod namio czy to już umarło ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja nie jezdze,bo
Teraz koszt takiego wypoczynku jest taki sam jak nocowania gdzies w normalnym lozku. Ale i tak nigdy na ponad tydzien pod namioty nie jezdzilam,nie lubie jak non stop mam wszystko mokre,poza tym od czasu do czasu fajnie sie wykapac w cieplej wodzie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ela z miasta
ja jadę , jak nikogo nie namówię to najwyżej sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ela z miasta
ja łóżko i ciepła wodę mam na codzień , biwakować chcę na dziko bo za kampingami nie przepadam , ale znajomi wola siedzieć całe wakacje w domu niż ruszyc odwłoki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bo jechac pod namot
to obciach- tylko olinkluzif i lastminyt się liczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w tym roku pewnie tylko na kilka dni nad jeziorko pod namiot pojedziemy no i nie wiem, jak te Włochy, może też kilka lat temu byliśmy pod namiotami w Hiszpanii, prawie 2 tyg. rok póxniej we Francji, też z namiotami w pracy nie opowiadam, bo baby by pospadały ze stołków na swoje grube dupska z oburzenia, jak można żyć pod namiotem :) juz jak mówię, ze będziemy spac w małych domkach na kempingu, to nie dowierzają, że jak to? nie w hotelu albo pensjonacie? ciasnoty umysłowe....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biwakowa
Jaki jest koszt takich wakacji jeśli ma się własny namiot? np 3, 4 dni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jestem bardziej cywilizowana ale moj chlop czesto wypuszcza sie pod namiot albo plynie sobie gdzie łódka i na niej spi-jakies wyspy albo jeziora a myje sie w kalzuzy;) i wtedy czuje sie szczesliwy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja teraz mam
samochód kampingowy ale chętnie pojechałbym pod namiot jak za dawnych { nie tak dawnych } czasów ,to były najlepsze wakacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja jadę z chłopakiem
i z namiotem na wakacje do Grecji , samolotem do Salonik a następnie stopem objedziemy Grecje ile się da , biwaki na plaży , w zeszłym roku byliśmy miesiąc w tym może uda się dwa , zależy na ile kasy starczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja nie jezdze,bo
Teraz juz sie niestety tak swobodnie rozbijac nie mozna jak kiedys. To nie to samo...i namiot nie jest tez jednoznaczny z aktywnym wypoczynkiem,to akurat pewnie wiecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młodzież nie jeżdzi
bo w większości to lalusiwate beksy i nieudaczniki , wszystkiego sie boją , leniwi ,egoisci o postawie roszczeniowej ,zero jaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcin84w
ja lubię wyjechać na mazury, wypożyczyć jacht,zebrać załogę,najczęściej przypadkową :) co wieczór cumuję w innym porcie i wtedy rozstawiam namiot. Teraz mało który koleś jeździ tak jak ja,siedzą przed TV całe życie. Już panny są bardziej aktywne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ja jade z chłopakiem
ile rok temu wydaliscie na osobe? tez chcielismy z męzem sie wybrac do grecji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
my bylismy w Toscanii:)ale nie pod namiotem wynajelismy domki przy hotelu Wlochy sa cudowne-polecam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×