Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Yavagrana

Ceny ubrań w lumpeksach

Polecane posty

Cholera no, wstąpiłam dzisiaj do lumpeksu, bo a nuż coś znajdę za grosze i znalazłam:) Sukienkę, zwykłą, w kwiaty, w dobrym stanie, ale nie żadna firmówka. Że był to mój rozmiar poszłam przymierzyć i że leżała prawie idealnie, postanowiłam kupić. Szybki rzut oka na metke z ceną (spodziewałam się ceny 20-30zł max), a tam.... 95zł!!!! W lumpeksie za używana kieckę! Czy to ze mną coś nie tak, czy świat oszalał??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaciekawionaTOBĄ
w lumpexie takie ceny ? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewfergetgw
dlatego ja chodze do lumpkow, gdzie ubrania sa na wage.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pytałam babki, bo też myśłałam, ze źle spojrzałam albo ktoś się pomylił. Niestety, rozwiała moje wątpliwości:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjbn.,,m
tak sie zastanwaiam. nie boicie sie jakiejs choroby przyniesionej z lumpexu ? jakas choroba skóry grzby czy cos. wszystkiego sie nie da wygotowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość la lalala la lala lal
łooo matko, masakra taka cena :O Ja tez czasami chodzę do lumpeksów . Jestem chyba zakupocholiczką i kiedy nie mam kasy i muszę "mieć " nowa rzecz to tam włąśnie idę. Z tym ,że u mnie w mieście jest taki jeden dobry, w którym mozna kupić nie tylko na wagę ale też z metkami i w takich właśnie sobie grzebię :P I powiem szczerze, że faktycznie ceny są różne i niekiedy wyższe niż w sklepach ale zazwyczaj są to ceny dość przystępne .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a skąd, bardziej bym się bała choroby z ciuchów kupowanych w sklepie, bo człowiek kupuje jak nowe, a mógł mierzyć ktoś chory:) Poza tym ubrania są prane chemicznie ponoć dwa razy i ja w domu tez zawsze piorę, więc co ma mi się stać. Nie wierzę, że zarazki sa w stanie przezyć potrójne pranie:) Bardziej stresowałabym się, ze pieczywo ze sklepu dotykał ktoś chory lub z brudnymi łapami, bo tego się nie da umyć:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdhkli
kjbn a zastanawialas sie nad tym ze jak idziesz do sklepu i kupujesz jakas rzecz to nawet i 20 osob ja przed toba przymierzylo? :o i nie boisz sie grzyba? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pełen relaks
zauważyłam, ze ostatnio ceny w lumpeksach poszły w górę, jak wszytko zresztą. czasem lubię połazić po ciuchach, ostatnio moje koleżanka kupiła biały kostium - spódnica i żakiet - za 50 zł. z plamami! ona ma nadzieję, że się spiorą, ale te 5 dych to gruba przesada :D ostanie moje zakupy to bluzka w paski i czarna koszulka polo - koszt 9 zł w sumie :) aha, i szare rybaczki za 4 zł. takie ceny to rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pełen relaks
kiedyś byłam ze znajomą w jakimś sklepie nike, adidas, czy cos w tym stylu i ona kupowała czapeczkę dla siebie, taką z daszkiem. Wiecie jakie te czapeczki były od spodu umorusane pudrem? całe pomarańczowe :o bluzki też często widuje się ubrudzone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tylko jedno powiedzie można co sie dzieje z ta polska a ja przechodzę za granice i ma ciuchy za grosze a raczej za centy tam sa ruż sa przeceny do 50 % a zdazaja sie do 70 % i jeszcze zdarza sie przy kasie ze obniża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość getdress
Kochane zapraszam do nowego lumpeksu on-line na www.get-dress.pl Gwarantujemy starannie wyselekcjonowane ubrania i ciekawe ciuszki!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ceny z kosmosu
u mnie ceny z kosmosu - np. 100 zł, 60 zł za kilogram. Łatwo sobie wyobrazić - zimowy sweter czy kurtka - jeszcze z zamkiem błyskawicznym np. - i wychodzi drożej niż w sklepie. Już dawno przestałam kupować w lumpach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rozkmina
u mnie w lumpie też takie ceny, masakra jakaś:O...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też to zauważyłam!
chyba tych właścicieli lumpeksów pogięło! tyle kasy za używane szmaty. moja mama lubiła czasami chodzić do takiej babki która ma fajny lumpik, wszystko na wieszaczkach, ładny wystrój wnętrza, wszystko pachnące i wyprasowane- ale ceny miała jak w lupmie. a teraz? jakaś sukienka 60 zł :D wyśmiałam tę babkę bo teraz, w okresie wyprzedaży za taką kasę kupię sobie w galerii handlowej. ona do mnie że nie zniszczona i jakiejs tam firmy. to tłumacze tumanowi- to nie ważne, ale to jest PRODUKT UŻYWANY! i z racji tego jego cena nie może być równa RZECZOM NOWYM. auto też jak wyjedzie z salonu traci z automatu 20-30 % na wartości- i nikogo nie interesuje ze to nówka spod igły która jeszcze 5 min. temu stała w salonie. już jest traktowany jako używany. polecam szaleć na wyprzedażach, olejcie te złodziejskie szmateksy:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No najwidoczniej trafiłaś pod zły adres... Ale ja na przykład nie spotkałam się jeszcze z taką sytuacją i mam nadzieję, że nigdy do niej nie dojdzie... Jednak chyba wszyscy wolimy częściej kupować w tradycyjnych sklepach a do lumpeksów zaglądamy raczej od czasu do czasu. Ja wole też zarejestrować się np. w jakimś klubie zakupowym jak Stilago i tam mieć gwarancję, że kupuję dobre ubrania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhuhuhuhuhuhuhuhuhu
też to zauważyłam!> święte słowa! Dziwię się ludziom,że cokolwiek jeszcze kupują w tych drogich lumpach, a tym bardziej odkąd do Polski trafił TKmax ;-) Markowe ciuchy za grosze, często tylko w jednym egzemplarzu... Czego chcieć więcej ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja chodzę do takich w któryc
h ubrania są wycenione i do tych na wagę też, ostatnio kupiłam 4 bluzki Next po 1,50 i 2 zł, dla córki, 3 spódniczki jeansowe po 2 zł. i sukienkę balową za 7 zł, sobie spodenki ( są super :) ) za 3 zł, bluzki po 3 zł, i żaden ciuch nie jest wogóle zniszczony, jak ubrałam mała w te ciuchy to sama byłam w szoku bo wyglądała pięknie, :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a moze rozpedz sie i walnij ba
ranka. A ja sie z wami nie zgadzam, ze skoro ceny sa podobne do tych z sieciowek to lepiej kupowac "nowe" w sieciowkach. W lumpexie mam rzecz niepowtarzalna lub z kolekcji sieciowych ktore nie dotarly do Pl np next mexx george itd. a z wyprzedazy mam na jedno kopyto jakas moze i tansza rzecz ale cala ulica w tym chodzi. Dlatego nie chodzi mi o cene ubrania ale o styl, czesto jakosc no i jestem pewna ze nie spotkam co drugiej dziewczyny tak ubranej w metrze. Zgadza sie ze ostatnio ceny w lumoach poszly w gore, ale czasem mozna znalezc niepowtarzalne rzeczy a czasami po prostu czekac az cena spadnie i tyle. Uwzam ze okazje sa swietne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziunia125
To prawda,że te ceny w lumpach to zdecydowana przesada! Widziałam tam bluzę adidas za 95zł,co prawda zniszczona nie była,ale wyraznie już z kilku sezonów wstecz. Nawet zdarzyło mi się tam przepłacić: kupiłam w lumpie bluzkę za 35zł,a pózniej w jakimś sklepie widziałam NOWĄ bardzo podobną,w takim samym stylu i ten sam kolor nawet, za 32zł,bo wyprzedaż była.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tubka
nie ma reguły są ceny z kosmosu i rzeczy za grosze. Dużo chyba zależy od lokalizacji. W moim mieście jest taki lumpeks, gdzie poniżej 50zł /szt niczego nie znajdziesz. I nie są to wcale rzeczy warte swojej ceny. Może jak były nowe. A jednak są ludzie, którzy ta kupują. Nawet mają tam płatność kartą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhuhuhuhuhuhuhuhuhu
a moze rozpedz sie i walnij ba> dlatego napisałam, że wolę tkmaxa. Do lumpów już nie zaglądam, a tym bardziej że zazwyczaj oferują dupiate marki sprzed trzech sezonów albo i lepiej... W Warszawie chyba nie ma już taniego lumpeksu w którym by coś było godnego uwagi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a moze rozpedz sie i walnij ba
uhuhuhuhu - to zalezy. Wg mnie w wawie jest mnostwo ciekawych lumpow, tylko nie mam czasu po nich chodzic. Niektore maja swoje strony internetowe, zawsze mozna sprawdzic cene itd... Bylam ze 2 razy w tkmaxxxie i nie moglam za cholere sie tam odnalezc. Mialam wrazenie, ze jest totalny balagan i wszystko na maxxa cekinowe, nie wspomne juz ze bez zadnego porzadku, typu spodnice, bluzki, spodnie ale wszystko razem wymieszane. Ceny byly rozne, ale wydaly mi sie jeszcze dosc przystepne ok 50 - 100 zl. Znam natomiast taki lumpex w ktorym np kupilam dzinsy nexta, gapa, denim co, zary za... 2 zl sztuka, ale codziennie takich cen tam nie ma. Staram sie wybierac takie perelki, ale widze co kobiety/dziewczyny kupuja, czesto sa to tzw rzeczy ktore na pierwszy rzut oka mozna okreslic jako "z lumpa" charakterstyczne wzory, kwiatki i fasony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhuhuhuhuhuhuhuhuhu
Kiedyś uwielbiałam lumpeksy gdzie można było przekopywać się przez stosy szmat, dlatego odnalazłam się w tkmaxie-to polowanie :-D Za to jaka radość ze zdobyczy! Nie twierdzę,że wszystko z tkmaxa da się kupić. Ale gdzie indziej za okulary przeciwsłoneczne cenione na 700zł można kupić za 50 zł? Buty zimowe na wyprzedaży za 19zł? Trzeba tylko umiejętnie polować :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panda zonkil!
ja w lumpie bym 30 zł nie dała za jakąś rzecz. ja kupuje ciuchy w dobrym stanie za 3 -8 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dvdsgsgsdgsd
Nie wiem jak można chodzić do lumpeksów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panda zonkil!
w lumpie są lepsze jakościowo rzeczy niż w jakiś butikach . materiał lepszy itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×