Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Grzeslaw

Czy facet może chodzić w spódnicy?

Polecane posty

Słrike z takimi się nie dyskutuje tylko zgłasza do usunięcia:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W kwestii kiltowej dom załatwiony, wyjście na zewnątrz - wciąż problematyczne /czai się / Kropla drąży skałę, daję mu czas i swobodę, musi sam do tego dojrzeć. BTW ze względów marketingowych powinien na okrągły zegar śmigać w kilcie ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesław, toteż z delikwentem nie dyskutuję. Do usunięcia zgłosiłem ale jakoś na efekt tej interwencji nie liczę. "BTW ze względów marketingowych powinien na okrągły zegar śmigać w kilcie " Oczywiście, wsparcie rodziny w biznesie jest ważne, jak długo mam być Twoim społecznym marketingowcem? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aż strach się bać rachunku. ;-) Za wsparcie już dziękuję, jeżeli to wszystko się uda, nie będziesz żałować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kilt masz pancerny, chwilę powinien posłużyć. Podlinkowałeś mnie u siebie przed kiltowymi gigantami - a to zobowiązuje ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobry pomysł. Ciekawa jestem czy tego typu wystawy odbywają się / odbywały się już w PL. Jak wygląda nasze polskie środowisko panów w męskich spódnicach, czy są w jakiś sposób zorganizowani czy raczej jest ono niespójne na zasadzie wolnych strzelców i pionierów. Zwykłych, normalnych mężczyzn, żadnych transów ani innych marginaliów bez patologicznego podtekstu. Jaka jest skala zjawiska, ktoś to próbował wyszacować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie, tego typu wystawy były do tej pory 3. Pierwsza w Londynie w 2003, druga w Nowym Jorku w 2004, trzecia w Madrycie chyba w 2009 roku. Ta wystawa jest o tyle lepsza, że ma objeżdżać wiele miast, miasteczek i wsi, nie tylko centra najwiekszych światowych metropolii. Z punktu widzenia edukacji, rozszerzania ludzkiej świadomosci i uświadamiania, że to, co pokauje jakiś tefałen czy Polsat niekoniecznie musi być prawdą przydatne byłoby sprowadzenie jej także do Polski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co do środowiska w Polsce, nie ma żadnej organizacji, trochę nas luzem po ulicach chodzi ale reprezentacja nie istnieje żadna. Nie wiem też, czy w polskich warunkach taka reprezentacja mogłaby coś uzyskać. IMHO znacznie skuteczniejsze jest wyjście z ideą powrotu męskich spódnic wprost między ludzi, tak realnie, jak i wirtualnie i to od dłuższego czasu czynię. Zamykanie się w stowarzyszeniach, na zamknietych portalach nie ma istotniejszego znaczenia (chociaz jakieś może mieć, może służyc np. pokazaniu liczebności, wymianie pomysłów).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
łatwo również o nadużycia, zawłaszczenie i upolitycznienie. Wyobrażasz sobie tęczowy kilt? Masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tęczowy kilt by się źle kojarzył, kilt, jak również kilka innych rodzajów męskich spódnic ma zastąpić spodnie, bo jest od nich lepszy. W żadnym wypadku nie ma demonstrować orientacji czy przekonań politycznych, religijnych. Dobrze jest, że wśród kilciarzy sa np. zdeklarowani wyborcy PISu, że strój ten jest akceptowany przez skrajnie prawicowe środowiska młodziezowe itd. Nie dam zawłaszczyć spódnicy żadnym mniejszościom, jak to miało miejsce w na niektórych obszarach tzw. Zachodu. Kilt ma słuzyc wszystkim, którzy cenią sobie wygodę i praktyczność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A skoro już jesteśmy przy flagach, wie ktoś, czy jest gdzieś produkowany polski tartan? Chciałbym miec taki kilt ale jest problem, trochę tego tartanu wyprodukowano zaraz po zatwierdzeniu ale tylko w czystej, drogiej i mało praktycznej wełnie, a następnie wszystko ucichło. A ja bym chciał taki kilt z wełny akrylowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
będzie trudno bo to tartan niszowy i mało tego wyprodukowano.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Będzie jeszcze trudniej, bo produkowano go tylko w wełnie, a potrzebny jest w wełnie akrylowej. I to bardzo potrzebny. Polacy nie gęsi, swój tartan mają. :P Myślałem kiedyś, zeby pomolestować w tej sprawie któregoś z bardziej znanych kiltmakerów ale doszedłem do wniosku, że jeden głos się nie liczy i fabryki nie zaczną z tego tytułu produkować takiego materiału, a na więcej głosów chyba nie mam co liczyć. Łatwiej pewnie wyjdzie opracowanie zupełnie nowego tartanu, do którego by się dorobiło polskie korzenie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A dla zainteresowanych, tartany Stewartów można uznać za "zbliżone do Polski", ze względu na powiaązania rodu Stewartów z rodem Sobieskich, do tego tartan Dress Stewart ma polskie barwy - jest biało-czerwono-czarny. Ja już dawno sobie ten tartan zaanektowałem jako część polskiego dziedzictwa kulturowego :) (podobno dużo tartanów zostało zaprojektowanych przez jednego polskiego magnata, polskie barwy narodowe w szkockim tartanie klanowym więc nie dziwią).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Można zawsze zamówić w fabryce, ale min. zamówienie realizują od 1000m. Lepiej pomolestować kiltmakerów, może coś im zostało ze starych zapasaów i wystarczy na kilt ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polski tartan: http://www.tartanregister.gov.uk/tartanDetails.aspx?ref=5852 zabrałem się za robienie zamieszania, może się zgłosza chętni, by w ten sposób demonstrować patriotyzm. Niekoniecznie musi byc to kilt, z takiego tartanu można przecież wytwarzać damskie spódnice, swetry, szaliki (np. na mecze reprezentacji - nie musza być biało-czerwone, możą być biało-czerwono-niebieskie w kratkę).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na tym, ze został on zarejestrowany jako tartan dla Polaków. O ile bardziej znane kraty klanowe już dawno jakiekolwiek znaczenie utraciły i w kwestii ich wyboru obowiazuje pełna dowolność, o tyle część tartanów wciaż ma znaczenie (tartany rodowe, regionalne, jak polski, bretonski czy florydzki, tartany klubów sportowych - taki szkocki odpowiednik spotykanych w Polsce szalików).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciekawe ilu Polaków na terenie Szkocji używa takiego kiltu w polskiego tartanu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Strike Polacy mieszkający w Szkocji tym bardzej chodzą w polskim stroju ludowym czyli w jeansach made in china:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A powinni chodzić w polskim tartanie względnie w jeansowych kiltach made in Poland. :) A poważniej, znam kilku gosci, którzy w Szkocji pracowali, każdy z nich sobie kilt przywiózł. Jeni lepszy, iini gorszy, większość w tartanie Black Watch albo Royal Stewarti przeważnie maja opory żeby w tym stroju po Polsce chodzić, ale przywieźli. Jeden nawet z Irlandii kilt przywiózł. Nie przesadzaj z tym swoim negatywnym nastawieniem do Polaków. A jeśli chodzi o Royal Stewart, zauważyłem, ze ktoś licytuje ten kiltowy zestaw na Allegro, chociaż licytacja w tym przypadku oznacza, że przepłaci, bo taki zestaw, tylko nowy z metką na Ebaju jest znacznie tańszy. A to oznacza, ze na Allegro zapotrzebowanie na męskie kilty jednak jest (to do Arnodike), a dostępność prawie żadna (to jedyny męski kilt dostępny na tym portalu). Arnodike, masz dostęp do jakiegoś materiału w powszechnie znaną szkocką kratę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc, Szary Stewart z ciężkiej grubej wełny akrylowej ok 50zł/m2 z niebieskimi i czerwonymi paskami, McLeody żółte, zielone, niebieskie, czerwone, i parę innych by się znalazło, ale nie rozpoznam wzoru, dość ładne, tyle że lżejsze wagowo. Kraty są po 40-70PLN za m2. Akurat zrobiłam sobie kilka minut przerwy - szyję klona jeansowego prototypu, jeszcze mi go ktoś go zlicytuje, to musi być na stanie ;-) Pozdrowienia Grzesław, rozumię, że ostatecznie 18-go maja wskakujesz w końcu w kilt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×