Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość allaadynkaa

nie cierpie weekendow :(

Polecane posty

Gość allaadynkaa

zaraz oszaleje w domu, siedze sama przed kompem i ryczec mi sie chce, nie mam nawet z kim pogadac a o jakims wyjsciu juz nie wspomne :( i co tu robic samej w domu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do zobaczenia nigdy
weekendy są pojebane:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahaha ja też kiedyś
nie żartuj, to idz do pracy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allaadynkaa
dokladnie tak samo mysle :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allaadynkaa
pracuje od pon do piatku... :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawiczek z warszawy
Trochę więcej optymizmu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aguuu20
a ja uwielbiam zaraz ide na imprezke :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja nie mam kiedy w d... się podrapać, przez cały tydzień i w weekend też jak wy to robicie, że macie tyle czasu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość saaghjujtykjnh
a co byś chciałła diś robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do zobaczenia nigdy
Ewa, jak nie chce to nic nie robie, nie sprzątam, nie ide po zakupy :P i stąd tyle czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahaha ja też kiedyś
ja też, dlatego zajebiscie sie ciesze z weekendu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allaadynkaa
w taka ladna pogode nie da sie myslec pozytywnie :( chetnie bym gdzies sie wybrala ale nie mam z kim, kolezanki wszystkie sa zajete swoimi rodzinami albo chlopakami i juz nie mam ochoty ciagle do kogos dzwonic czy by sie ktoras gdzies czasem nie przeszla... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie sprzątasz - siedzisz w syfie, nie idziesz na zakupy - nie masz co jeść no nie wiem, czy to fajnie tak spędzać weekendy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jaaa
a skad jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość saaghjujtykjnh
no to faktycznie trochę lipa. ale ja też jakbym chciała gdzieś wyjść to nie mialabym z kim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahaha ja też kiedyś
wa nie masz czasu sie podrapać a na kafe siedzisz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do zobaczenia nigdy
bym musiała być pojebana, żeby sprzątać co weekend, szkoda życia na takie pierdoły :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalala lady
a ja w weekendy odpoczywam po pracy, w sobotę to wiadomo, sprzątanie, zakupy itp, w niedzielę śpię do południa, potem się obijam, chodze z psem na zakupy... chciałąbym gdzieś z kimś wyjśc ale nie mam z kim. już się przyzwyczaiłam. trudno. spędzam więc czas tak jak moge ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie sprzątasz nawet raz na tydzień? no tak, nie mamy o czym gadać w takim razie a siedzę tu, bo musze chwilę usiąść, zanim zaraz pójdę peklować mięso na jutrzejszy obiad, myś i miksowac truskawki, no i przelewy porobiłam via net i rozmalowałam się, więc nie siedzę ot tak sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahaha ja też kiedyś
rozumiem, też w sumie siedze tu tak 'w międzyczasie' ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allaadynkaa
ja juz posprzatalam, na zakupch tez bylam... w dzien to jeszcze jako tako bo zajecie sobie znajde, chociazby wlasnie sprzatanie...najgorsze sa wieczory...w piatki sa imprezy w soboty tez... w niedziele mnie szlak trafia bo czuje jak zycie mi ucieka bo zamiast sie bawic to ja siedze w domu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ewa- Ty to nei masz czasu sie w d..ę podrapać ale na kafe 24h/ dobę :D:D:D alladynka: może dziś zajmij się sobą- długa kąpiel, pedicure, manicure, wieczorem jakiś filmik. A jutro moze pojedz sobie sama gdzies na rowerze- spacerowac samemu jest nudno, ale na rowerze czemu nie? :) i sprobuj zadzwonic jutro do jakiejs kolezanki. albo... zrob impreze w domu i zapros znajomych- wtedy nei bedziesz smaa. Albo urządź wieczór filmowy, grilla, impreze przebieraną, wspólne gotowanie, wypad do kina, wyjscie na lody, wypad na basen/ nad jezioro jest tyle opcji, że hej. Ja dzis pierwszy raz od kilku miesiecy spedzam piatkowy wieczor sama w domu i jestem przeszczesliwa :) wysłalam faceta wlasnie na wspolne gotowanie do znajomych i potem pewnie pojda na imprezke, więc do 3 w nocy mam luz blues :) rzadko mi sie zdarza taka samotność a każdy jej czasem potrzebuje, jeszcze przyjdą czasy, że bedziesz za nią tęskniła aczkolwiek wiem co czujesz i wiem, że najgorzej w taką piękną pogodę- po prostu człowiek czuje, że marnuje życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahaha ja też kiedyś
bez znajomych nic nie zrobisz, no choć mogłabyś wyjść sama, ale nie sądze, że to byłaby rozrywka. na Twoim miejscu poszłabym na basen, świetny relaks no i sport :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale naprawde sa miejsca, gdzie można chodzic samemu- np. wlasnie basen, albo jogging w parku- ja zawsze beigam sama bo lubie biegac wlasnym tempem i nie ozmawiac bo musze skupic sie na oddechu :P Poza tym do kina fajnei jest wybrac sie samemu czasem- wtedy bardziej wczuwasz się w film. Jestes z duzego miasta czy z jakiegos malutkiego? Bo to tez ma znaczenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allaadynkaa
juz tyle razy probowlam kogos wyciagnac gdziekolwiek to slysze... nie dzis nie jade do piotrka nastepna jade na wycieczke do zakopaanego nastepna mam egzamin na studia nastepna w ten weekend pracuje naastepna juz sie umowilam itp itd sama to zazwyczaj chodze na zakupy chociaz tez zabardzo nie lubie...wieczor dla siebie to mam codzien... w tv nic nie ma... rower to by byla dobra opcja ale nie mam i na szybko sobie nie kupie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahaha ja też kiedyś
tak, ja miałam na myśli imprezy... basen super sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allaadynkaa
kazdy mowi nastepnym razem nastepnym razem i tego nastepnego razu nigdy nie ma... bo zawsze cos wypadnie im po drodze albo juz nie maja kasy... moze tu teraz troche smuce i narzekam ale na serio mam juz dosc...kazdy tylko obiecuje i mowi ze jakby co to mam dzwonic ale ilez mozna sie prosic juz mi jest glupio jak w pracy sie pytaja co robilam, gdzie bylam bo ciagle mowie ze siedzilam w domu... a oni sie przechwalaja gdzie i jak spedzili weekend :( nie mam sily wszedzie chodzic sama... jest mi przykro tak caly czas wszedzie sama chodzic... jak widze do okola ludzi w grupkach w parach to wole siedziec w domu niz znowu ryczec po katach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jarekcz- sąd ostateczny
Kochana też jestem sam nikogo niemam ale w takich chwilach włańczam sobie dobrą gre komputerową i zapominam o samotnośći albo oglądam dobry film, tobie też moge to poradzić wyjdz na spacer na łono natury życie jest piękne ale tak szybko przemija niezmarnój go szkoda życia , pamiętaj coraz blizęj do dnia sądu ostatecznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×