Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Bisc@

Zły maż...:(

Polecane posty

Gość Bisc@

Witajcie chcialabym abyscie wypowiedzialy/dzieli sie na ten temat:Otoz jestesmy z mezem 2lata po slubie mamy 15mies corke,niestety maz nie koha malej nie okazuje jej uczuc,jest mu ona obojetna sam tak mowil mi wiele razy)JA niestety narazie nie pracuje i siedze zmala wdomu(wtamtym roku gdy mala miala 5 mies poszlqam do pracy niestety tylko na 3mies nie przedluzyli mi umowy bo mala chorowala i musialam znia zostawac wdomu bo mezus powiedzial ze nei ebdzie zostawal znia itp) tak tez teraz wypomina mi ze to on zarabia ze to jego pieniadze ze on ma prawo je wydawa na co che itp,mieszkanmy z tesciami wiec jest ciezko wiadomo,oni pracuja wie to ja musze gotowac callej rodxzinie sprzatac itp bo tesciowa musi byc zadowolona jak wroci zpracy,ja juz sie bnie wyrabiam,chialabym zakonczyc to meczenskie malzenstwo ale niemam gdzie sie podziac,o robic/???????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a teściowa jak na tę sytuację
reaguje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dffdffdf
w koncu przysiegalas mu milosc i wiernosc po sam grob to tearz sie męcz :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bisc@
tesciowa niby jest po mojej stronie,nieraz zrobial mezowi awanture oto ze dziecko wychowuje sie bez ojca ze powienie4n sie leczy(dodam ze co jakis czas leczy sie psychotropami bo niby ma depresje),ale wiadomo to jej syn ibedzie dla niej zawzse najwaznieszjy,nieraz mi grozil ze mnie zabije lub tego bachora tos a slowa jego,bywa porywzy i agresywny,nic mi nie pomafga przy malej nawet jak mialam 40st.goraczki ppo porodzie od stanu zapalnego piersi to wnocy nawet nie wstawal tylko ja sie slanialam i dziecko przewijalam karmilam itp,ani razu mi nie przewinol jej czy nakarmil,wraca z pracy iwogle nie zwraca na nia uwagi,nieraz mowi ze Zaluje ze mala jest na swiecie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a teściowa jak na tę sytuację
nie masz gdzie się wyprowadzić? np. do rodziców? skarżyłaś się rodzinie, tj. swojemu rodzeństwu lub rodzicom? na pewno nie trzymaj tego w tajemnicy i nie udawaj, że jest ok, bo mu tylko ułatwiasz takie zachowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
po pierwsze znajdz sobie prace, mała daj do żłobka, jak juz bedziesz miałą prace to znajdz mieszkanie, wynies sie z mała i wnieś o alimenty i rozwód

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może miało być
nagraj go jak tak gada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bisc@
Po pierwsze rodzice wiedza ale nie mam odwagi prosic ih o pomoc bo pomocy nie dostane anapewno nie przyjmie mnie ojciec pdo swoj dach zdziekiem powie ze moglam wczesniej myslec itp...to o mam isc do schroniska?to maz oskarzy mnie o porwanie malej,hmm do zlobka dac mala,z checia ztym ze co bedzie jesli bedzie chorowac kto znia zostanie wdomu jak ja bede musiala praowac inaczej znow mi nie przedluza umowy...:/ co moge zrobic na dzien dzisiejszy?uciec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a przed ślubem to
miałaś zanik komórek mózgowych czy jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewyspana przez kota:(
zloz pozew o rozwod , alimenty juz mozesz dostac, wyprowadz sie do rodzicow, lepiej sluchac gderania ojca niz meza. ojciec pogada, pogada i przestanie. idz do pracy, mala niech sie zajmie mama lub sasiadka jakas, za pare groszy. i juz. dostaniesz alimenty, bedziesz miec prace i dasz rade. po co masz sie meczyc. nie bedzie lepiej, bedzie tylko gorzej. jesli takie malutkie dziecko mu przeszkadza to co mowic gdybys drugi raz zaszla w ciaze? ja po jego slowach balabym sie z nim mieszkac. jak mozna nie kochac a wrecz nienawidzic wlasnego dziecka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bisc@
p;przed slubem byl inny choc tak przyznaje nie poznalam go do konca aja jestem wgoracej wodzie kapana...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bisc@
mnie rodzie nie przyjma do siebie takie maja zasady,ico robic?shronisko?tragedia przeciez jestem wykstzalcona dziewczyna bez nalogow zemu pozostaje mi tyklko schronisko??????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a teściowa jak na tę sytuację
a jednak prowo. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może miało być
przestań sex z nim uprawiać , powiedz że nie ma 100 proc metody a przecież on dzieci nie znosi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bisc@
jak mam znalezc innego faceta?wtedy on mnie zaskarzy o zdrade...i o poznam kogos imu sie wladuje do domu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bisc@
czy panstwo daje jakies schronienie mlodym matkom z dzieckiem?zebym mogla przez jakis czas pomieskac dopoki sprawa sie nie rozwiaze i dopoki nie stane na wlasnyh nogach,potem cosbym wynajela itp poslzabym do pracy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie matki mają własny rozum
i jak sobie poslą jak się wyśpią,państwo czyli my wszyscy inni nie mamy zamiaru płacić za twoje błedy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewyspana przez kota:(
popytaj w rodzinie. moze babcia albo jakas samotna ciotka czy kuzynka cie przyjmie. albo daj ogloszenie do prasy ze poszukujesz zamieszkania u starszej samotnej pani. napisz jaka masz sytuacje moze ktos ci pomize. mozesz tez popytac w opiece spolecznej w swojej gminie. moze maja jakies mieszkanie socjalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×