Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutnaosobbbbasmutnaaaaa

a mnie sie dzis snil sen...

Polecane posty

Gość smutnaosoooobasmutnaaaaa
Bo wiecie - czy ja ucze dobrze czy zle. To powinien wypowiedziec sie metodyk. Albo sama mlodziez bo sluchajcie np ankieta co miesiac - czy dobrze prowadze - co sadzisz o moich lekcjach i tyle. No to bym rozumiala takie cos. Dyrekcja ma obawy przed nauczycielem i co miesiac krociutka ankieta - czy jest OK. I wiecie po semestrze zalezy co bym poszla. Ale to jest skomplikowany problem -jednak biore to pod uwage. Ze takie cos moze byc i tyle. Jak nauczyciel ma problemy - bo wiecie ja bym do urzedu pracy poszla, zarejestrowala sie i PIERDOLE WSZYSTKO - moge isc nawet do sklepu - tyle calosc warta - tylko kasa. No ale jak ja bym wyglladala po tym procesie? Jak WARIATKA taka prawda. i tyle. Tym bardziej ze praca byla i WIECIE - tu byl chyba blad - ale nie stala do widzenia, do urzedu pracy i jeszcze bym wyglada, a tak? Jakies siksy mnie pomawiaja - ani stalej pracy nie ma, ta zyje - jak jakas idiotka i sie porownuje i tyle. I maja racje. I tyle. Dlatego ta sprawa pojdzie dalej jak dla mnie i koniec. Bo ja to chce miec wyjasnione i tyle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnaosoooobasmutnaaaaa
Powie m jeszcze tyle I TAK BYM MOZE ZROBILA kiedy w roku szkolnym 2005/2006 obiecywano mi stala prace jako biolog i tyle. I wiecie dlacego mnie klamano? Wszystko przez to. No to myslalam choc dyplowanie. Bo doktorat to CZARNO juz widzialam. I z tego gdzies znowu ta stala praca. Jako nauczyciel dyplomowany. Ale coz... nic z tego. NICI. No i tyle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×