Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lolka15

jestem beznadziejna :((

Polecane posty

Gość lolka15

hej! Nazywam się ola i mam 15lat. Mam nadzieje ze ktos to wogole przeczyta, mam ochote sie wyzalic :( niewiem juz co mam robic.. wogole nie chce mi sie zyc, nie widze w niczym sensu.. kompletnie :( Od dluzszego czasu mam problemy w domu.. moi rodzice sie kloca, raz tak sie w domu poplakalam ze stresu ze az poszlam zwymiotowac :/ wogole mam wrazenie ze wszyscy sie ode mnie odsuneli.. moja przyjaciolka sie do mnie nie przyznaje przy innych znajomych :( Ale najgorsze jest to co teraz powiem - jak o tym mysle to az placze :( jakis czas temu rodzice zapisali mnie na oboz w wakacje. mialam na niego jechac tylko ja i moja przyjaciolka julka, reszty nie znalysmy. no i od dluzszego czasu mam wrazenie ze julka mnie olewa, jest dla mnie momentami chamska.. tak jakby sie mnie wstydzila przy innych i wogole ;/ no i raz mialam tak dosc ze powiedzialam mamie zeby mnie z tego obozu wypisala, bo ja niechce z nia sama tam byc.. mama mnie wypisala.. ale teraz zaluje, mama tez na mnie krzyczy ze po co sie wypisywalam, teraz bede w domu siedziec ;/;/ zmarnowalam sobie wakacje i julce, ona teraz wszystkim rozgaduje jaka ja jestem beznadziejna bo ja zostawilam ;/ wszyscy mnie nienawidza.. a ja chcialam sie jakby obronic, uciec od tego wszystkiego. teraz bede sie nudzic sama w domu bo nie mam przyjacviol. rodzice staraja sie mnie wspierac ale mi to nie pomaga. staram sie jak moge, dobrze sie ucze.. nikt mnie nigdy nie pochwali, kazdy mnie objeżdża... nie mam w nikim wsparcia. to najgorszy okres w moim zyciu. co ja bede pozniej robic? do niczego sie nie nadaje ;/ zostawilam przyjaciolke ;/ ale to ona sie zmienila! ja sie z nikim nowym nie zaprzyjaznie bo sie strasznie wstydze mam mase kompleksow..... jeszcze moj dziadek jest chory.. martwie sie o niego ;/ moj pies tez ma swoje lata a to moj jedyny przyjaciel... nikogo juz nie mam nie chce mi sie zyc.. pomocy... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka15
o jestem okropna pesymistka jak widac... sa wakacje a ja placze ;/;/ nienawidze wakacji. zawsze cos mi nie pasuje heh ::p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 10010..
kotku spokojnie!!!!.jestes wrazyliwa mloda osobka.mysle,ze nikt Cie nie olewa.uszka do gory!!!!!!!!!!!!!!! buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka15
czy ja wpadlam w depresje? :( w takim wieku? poprostu wszystko wydaje mi sie takie beznadziejne! inne moje kolezanki sie ze wszystkiego ciesza a ja co... siedze w domu i ciagle placze w poduszke...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka15
i dziekuje bardzo za pocieszenie :) pozdrawiam !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 10010..
Moga to byc poczatki depresji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka15
niewiem co ze mna jest ciagle cos mi nie pasuje.. z rodzicami dogaduje sie raczej kiepsko... wszyscy gdzies sobie wyjezdzaja a ja w domu cale wakacje:( w dodatku SAMA jak palec.... a musze dobrze wypoczac bo po wakacjach czeka mnie ostatnia klasa gimnazjum musze sie wziac w garsc heh.. a wyjazd gdziekolwiek raczej odpada :( moze cos mi poradzicie? co moge robic sama w domu? bo rodzice beda w pracy.. a ja naprawde nie mam dokad jechac, rodzice tez zabardzo nie maja zadnych znajomych do ktorych moglabym sie wkrecic gdzies na wakacje.. ciocia i wujek tez pracuja:( a babcia z dziadkiem mieszkaja blok obok :P co moge robic w wakacje sama? kompletie sama...? boje sie tych wakacji, zostawilam przyjaciolke, niewiem jak ona bedzie sie czula sama na tym obozie... zmarnowalam wakacje i sobie i jej. chociaz sobie to cale zycie praktycznie heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka15
I jeszcze ta wczorajsza sytuacja z dziadkiem :( Wyobraźcie sobie że wszedł mi do wanny i kazał ssać potwora :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka15
slucham...? bardzo smieszne sie tak pod kogos podszywac ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uszy do góry nei jest tak źle
Jest Ci po prostu trochę smutno. Masz trochę stresów w domu itp. Na pewno koleżanka po czasie zapomni o obrazie. Masz psa mozesz zawsze iść z nim na spacer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Justice85
W Twoim wieku takie myśli są całkiem normalne. Jak miałam 15-16 lat też miałam cały czas takie myśli, ale to przejdzie. To sie nazywa tak potocznie młodzieńcza depresja. ale nie bój sie to nie jest taka straszna depresja jaka dorośl niekiedy maja. ta Twoja minie z wiekiem. Poprostu hormony w młodym wieku tak beznadziejnie na organizm wpływaja, ze myslisz ze wszystko jest beznadziejne, nikt Cie nie lubi, wszyscy wyśmiewaja i obgaduja. Musisz uwierzyć ze inni Twoi rowieśnicy tez tak mają tylko inaczej reaguja. A u innych tego nie widzisz bo tez tak jak Ty zamykaja się w sobie i w domu. Uwierz mi, że to Ci przerzejdzie. A koleżanka sie nie przejmuj. Ludzie sie zmieniaja. Ci ktorzy kiedys byli dla nas przyjaciółmi i mysleli tak jak my, nagle zmieniaja sie o 180 stopni ale to nie znaczy, że koleżanka nie zmądrzeje. A tak w ogole to poznasz jeszcze wiele fajniejszych ludzi. Zobaczysz :) Głowa do góry :):):) Za jakiś czas bedziesz smiac sie z tego co teraz mialas w głowie. Chociaz wiem, że na ten moment to ciężkie przeżycie. Pozdrawiam. Starsza koleżanka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka15
wielkie dzięki za wsparcie :) czasami jak słyszę takie słowa otuchy to od razu jakoś mi lepiej. czasem nawet mniej się wszystkim przejmuje. a tak to jak zwykle mam wrażenie ze cale zlo swiata to moja wina... haha dzieki za pomoc mam nadzieje ze jakos z tego wyjde:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka15
Ech dziadek znowu przyszedł mi do wanny :( A już taki miałam dobry humor :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka15
żałosne... ciekawe kto to się podszywa to na prawdę nie jest śmieszne, ani mądre :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weronika__03
jest dla mnie momentami chamska.. podaj jakieś rprzykłady zachowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może wykorzystaj wolny czas na naukę? Przyda ci się! Poćwicz ortografię np. I naucz się do koorwy nędzy, że "NIE" z czasownikami pisze się osobno!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka15
oj tam oj tam :p co za roznica jak pisze :P przyklady jej zachowania? ona strasznie chce byc lubiana wsrod tej szkolnej elity i wogole.. raz gadalysmy z taka dziewczyna z naszej szkoly ktora jest taka no kurcze lubiana bardzo i wogole popoularna wiecie o co chodzi:) i ja z julka z nia gadalysmy raz.. cokolwiek ja powiedzialam to julka mnie gasila tekstami typu "haha, dobra skoncz, cos ci chyba nie wyszlo" zeby sie popisac przed ta dziewczyna :/ wiele takich podobnych zachowan mam na mysli. i ona twierdzi ze to na zarty.. albo ona tez wie ze ja mam troche kompleksow :P i z innymi dziewczynami sie ze mnie raz smiala (nie chce juz mowic z czego konkretnie) :P wiem, bo inna mi o tym powiedziala pozniej. to bardzo boli. :( ona czesto sie tak zachowuje.. potem juz jest niby ok, tak jak byc powinno. wlasnie przez takie zachowania nie chcialam jechac na ten oboz bo balam sie ze bede mogla poczuc sie odtrącona albo ze bede chciala od razu przez to wracac czy cos w tym stylu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady Maverick
lolka - masz glupia kolezanke, co sie chce na Tobie wywindowac, wiec nie masz co zalowac, ze jej wakacje popsulas:) Za rok zmienisz szkole i znajdziesz madrzejsze kolezanki. Jak sie ma 15 lat to wiele sie zmienia. Ja w tym wieku tez nie mialam przyjaciol, moja przyjaciolka sie wypiela i znalazla nowe towarzystwo (punkow czy innych subkulturowych umyslowych biedakow). W klasie mnie nie lubiano, bo mowilam co mysle i wiesz... chodzilam dumna jak paw, bo wiedzialam ze moich kolegow na bycie soba i posiadanie wlasnego zdania po prostu nie stac. Lubilam byc nielubiana:) W sredniej szkole to juz byla inna jakosc - swietni ludzie, kazdy byl soba i bardzo sie lubilismy. Nie przejmuj sie. TYo wszysko mija. Patrz przede wszystkim na siebie. Miej swoje cele i patrz smialo na innych. Ci ludzie tak naprawde nie sa ci w zyciu potrzebni i za kilka lat zapomniesz jak wygladali:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolka15
jem kupę :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×