Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość karolina oregana

Jacy są wasi rodzice?

Polecane posty

Gość karolina oregana

Mam takie pytanie (głównie do młodych ludzi)- jakim typem ludzi są wasi rodzice i jaki stosunek mają do waszego życia oraz waszej młodości. czy ingerują dużo w wasze życie czy pozwalają wam na dużo- wspierają was w samodzielności czy nie? jakie mają podejście do różnych spraw np. czy ingerują w to z kim się spotykacie jakie macie towarzystwo, czy pozwalają wam głośno słuchać muzyki (np. nie czepiają się że słuchadzie death metalu albo coś), czy np. gdy szliście na studia próbwali ingerować starająć się wspólnie obrać najlepszy kierunek? Czy kontrolowali kiedykolwiek wasz styl ubierania (nie włóżysz takiej mini spódnicy, bluzki przed pępek itp.). Kontrolowali wasze zachowanie? Zabraniali chodzić na dyskoteki? Jaki mieli stosunek do buntu młodzieńczego- papierosy, alkohol? Krzyczęli na was ale "ot tak" dla zasady, nie na tyle aby was to odstraszyło, albo po cichu pozwalai lekko poeksperymentować udawając że nie wiedzą, tudzież otwarcie pozwalalai na np. wyskoczenie do pubu na jedno piwko z koleżanką? Pozwalali wam na różne szaleństwa i przygodny w młodości wiedząc że sami też byli kiedyś młodzi, czy byli sztywnymi strażnikami moralności i dobrego zachowania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wtrącają się wolno mi praktycznie wszystko, więc niczego nie ukrywam, zwyczajnie odsunęli się już od mojego wychowania, uznając mnie za wystarczająco samodzielną i odpowiedzialną. starają sie wspierać moje wybory, o ile mają dobry dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hola-hola!
Najgorsi są tacy jak Danuśka z Łodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wreszciesamodzielna
Ojciec długie lata najgorszy pijak, menel, potem się zaczął leczyć i wszyscy tego pożałowalismy. tak może już by gdzies sie zapil na smierc. Chce wszystkim rzadzic, dyrygowac, sam nie dajac nic w zamian, ma 4 dzieci, o zadnym nigdy nie pomyslal, dzieci robil zeby miec sluzacych w przyszlosci, dzieci sie odwrocily jedno po drugim, to sa wyrodne itp. Jak w liceum np nie wracalam wczesniej jak o 21 wyzywal mnie od pluskw itp. Ogolnie. Dla mnie czlowiek, ktory przypadkiem mnie splodzil, nie kocham go, nie szanuje go ani nic. Nienawidze, moze. Matka- wariatka u boku ojca, zawsze faworyzowala rodzenstwo, ja bylam od bicia, uslugiwania jej, tatusiowi i reszcie, od popisowek, bo jako jedyna sie dobrze uczylam, nigdy nie nawiazala ze mna relajci matka-corka. Ciagle ma do tej pory jakies waty, mimo ze siostre starsza utrzymuje jak damrozjada, mnie wymawia kazda zlotowke, ktorej nie prosze, sama daje na wnuka... Suma- zadne mi nie pomoglo dorosnac, tz\n pomoglo raz dwa w tym sensie, ze musialam nauczyc sie radzic sama, bez wsparcia, bez wiedzy co to dom i rodzina, ojciec spierdolil dziecintswo, matka mlodosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o matkę (bo ojciec z nami nie mieszka) to nie mam źle. W nic się nie wtrąca, nie ingeruje w to z kim się spotykam, w jakim towarzystwie się obracam :) nigdy nie wtrącała się gdzie ide do szkoły, czy np. w co się ubieram :) a propo muzyki to też jest luz, mimo że słucham ciężkiej muzy :classic_cool: ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moi są cudowni oboje, nigdy niczego mi nie zabraniali raczej rozmawiali, tłumaczyli, mamy z siotrą ogromne zaufanie do rodzicow bo wiemy ze chca dla nas jaknajlepiej, sa madrzy i kochający. Nigdy sie przeciw nim nie buntowałam, zdaje sobie sprawe że mieć takich rodziców to skarb i że pewnie nigdy nie zdołam im się odwdzięczyć za wszystko co dla mnie zrobili i co nadal robą:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolina oregana
Matka w ogóle się nie nadaje na matkę, wyhowywała mnie praktycznie babka, matka to tylko od zabraniania jest, a NIC przy dzieciach nie umie zrobić :D podejrzewam że moja matka nie lubi dzieci i się na nich nie zna, bo niektóre jej zachowania jak byłam mała to są karygodne względem mnie.Ogólnie to miła zaczęła być jak poszłam do szkoły i stałam się jednym z lepszych uczniów i można było się chwalić. Ale nie panuje nad swoimi niektórymi zachowaniami, bywa agresywna. Zachowuje się tutaj czasem jak facet a nie matka. Ogólnie jestem zdania że jeśli istnieją ludzie którzy nie nadają się na rodziców to moja matka do nich należy. No A tato jest miły ale lubi alkohol :P Jednak ojciec jest ogólnie lepszym rodzicem od matki. No. Ogólnie matka jest do d*py bez urazy jej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolina oregana
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moimmmmmmmbbbbbb
są w porządku, gdyby nie bieda byłoby okej. To jest -czepiali się nie tego co trzeba. Imprezy luz, wypady z domu luz, reszta albo icha waliła-albo po prostu nie mieli piniedzy więc nie inwestowali we mnie. Chociaz lubieli wiedziec co z kim i gdzie. Teraz sa spoko. Tata nie mieszkał z nami, ale ogólnie sa naprawdę mądrymi i spoko ludźmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moi rodzice sa
nowecześni, wyrozumiali, słucham metalu i rocka a oni sami słuchają ze mną na głos koncertów rammstein i innych, lubię ich i spędzać z nimi czas, często wieczorem rozmawiamy razem, mogę im o wszystkim opowiedzieć, wiem że spotkam się z wyrozumieniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piękne i naturalne
Szczerze mówiąc to moim rodzice są raczej dosyć spoko , tylko tato często się wtrąca .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×