Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość staraagłupia

proszę o głos rozsądku

Polecane posty

Gość staraagłupia

bo mój rozsądek sobie poszedł. Szukałam czegoś w domu i natknęłam się w pokoju mojego faceta na stos listów od jego byłej sprzed ponad dziesięciu lat. Na cholerę on to trzyma?!? Strasznie mnie to wytrąciło z równowagi, mam wrażenie, że to coś znaczy, że jemu czegoś w naszym związku brakuje, że tęskni za czymś, co było kiedyś, z tamtą laską, ech... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość staraagłupia
dzięki, ktoś jeszcze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ja, głos rozsądku: porzuć sprzątanie na rok. Przynajmniej. I nie dotykaj nigdy męskiej "przeszłości". Ani w formie papierowej, ani żadnej innej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twój facet ma swój pokój w mieszkaniu? Ale fajnie... mój wszystkie swoje graty rozwala wszędzie gdzie się da. No ale tak to jest, jak się na 30m żyje... A wyjaśnisz jakim sposobem się "natknęłaś"? Czy to oznacza, że on je trzyma na wierzchu, żeby je czasem w nocy tulić cichutko, czy raczej gmerałaśmu po najgłębszych zakamarkach jego szuflad?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój TŻ to pedancik, ale w papierach ma burdel, nawet stare rtg sprzed x lat trzyma :P olej te listy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość staraagłupia
szukałam kabla do usb, wiem że takie rzeczy ma w pudełkach, i pech chciał że otworzyłam nie to pudełko co trzeba :o , bo jest ich kilka takich samych... mój błąd, jak zobaczyłam kartki i listy, to mogłam ich nie czytać, tyle że nazwisko nadawcy (nadawczyni?) rzuciło mi się w oczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Małoszka
podejrzewam, że trzyma jako pamiątkę. Ja mam swoje, mąz ma swoje jakieś liściki, walentynki itp itd. A ostatnio puszczał mi piosenkę sprzed potopu chyba, dumny, że kiedyś zabrał na to swoją dziewczynę :D Gdyby to były świeże listy itp, to byś mogła się wkurzać, a tak... Chlopak ma sentyment i nie ma w tym nic złego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość staraagłupia
---> Małoszka wiem, że sentyment to nic złego, ale tak mnie to jakoś wewnętrznie ubodło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mój maż miał
bardzo ładną dziewczynę , mądra,inteligentna,wzór ,ideał. zawsze ozdoba całej rodziny,miła,zakochani w niej wszyscy, i powiem to,choc zazdrosć mnie wcina,ze była i jest(bo mieszka w tym samym miasteczku)zawsze bardzo ładna. Wręcz jak te laleczki z gazet i obrazków. no i ja po 10ciu latach małżeństwa (wtedy były jeszcze te stare dowody)upusciłam jego dowód,a tam zza okładki wypadło zdjęcie tej byłej dziewczyny. to mnie cholera wzięła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Na cholerę on to trzyma?!?" To podstawowe pytanie, zadawane przez kobiety podkreslają tylko różnicę postrzegania swojej przeszłości z perspektywy płci. Facet - nawet jeśli sprawa jest dawno definitywnie zakończona - może trzymać pamiątki (szczególnie listy) jako swojego rodzaju potwierdzenie własnej przeszłości. I najcześciej NIE MA TO NIC WSPÓLNEGO z jakimikolwiek planami na przyszłość co do byłej. Po prostu trzymają te listy po to, by przypominać sobie, jacy to byli piękni, młodzi, zakochani, romantyczni, męscy i szaleni. I jak kobiety ( wtym ta najważniejsza kiedyś) za nimi szalały. :P Pozwól mu na to, niech sobie trzyma. Jeśli nie czyta tych listów częściej niż przy przypadkowej okazji (np. podczas sprzątania albo zaglądania do szuflady w innym celu) to naprawwde nic się złego nie dzieje. Niczego na tym nie tracisz. A na pewno nie stanowi to żadnego zagrożenia dla Ciebie i Waszego związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boziu boziu nie masz wiekszych zmartwień? to nawet dobrze o nim swiadczy ze szanuje to co bylo w jego zyciu kobieto ogarnij sie !!! a nie zatruwasz sobie sama zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Małoszka
Bo faceci to lubią kolekcjonować sobie takie rzeczy, bo to są ich "trofea", dowody na to, jakimi byli kozakami i lowelasami :D Mnie to śmieszy, jak mój w pudełku trzyma to wszystko, liściki itp, a moje pudełko najchętniej by spalił z zazdrości :D Choć za zdjęcie byłej czy ładnej czy brzydkiej za dowodem to bym się wkuuuuuuuurwiła. Ale za trzymanie w pudelku, schowane, neee. Wiadomo, ze zazdrośc ukłuje, ale nie ma co afery robić:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natuska85
A Ty nie masz żadnych pamiątek z przeszłości? Przecież to normalne. Fajnie czasem do takich rzeczy wrócić, powspominać. Myślę, że wyciągnęłaś błędne wnioski z tego co odkryłaś. A najlepiej to mu powiedz szczerze, że natknęłaś się na te listy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość staraagłupia
ok, dzięki, ogarniam dupę i biorę się za robotę. Koniec myślenia o pierdołach ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna Ameliiiiia
"Facet - nawet jeśli sprawa jest dawno definitywnie zakończona - może trzymać pamiątki (szczególnie listy) jako swojego rodzaju potwierdzenie własnej przeszłości." Trofeum mysliwskie, skora upolowanego kiedys dzika, szkielet zlowionej kiedys ryby, okaz zdobyty do kolekcji monet czy gadzetow. Nedzne resztki dawnej swietnosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość staraagłupia
--->natuska85 nie mam pamiątek z "przeszłości", bo nie mam przeszłości, mój obecny facet jest moim jedynym i nie mam żadnych byłych, których listy mogłabym trzymać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mój maż miał
zrobiłaiłam awanturę o to zdjęcie za dowodem, ale wiecie to czy jest ładna czy brzydka -mi ,kobiecie robi różnicę. całe życie byłam przez jego rodzinę porównywana do Ani , chociaż nawet jeśli nie porwnywana,to jej obecność była mi przypominana np. jesteśmy w Zakopanem ,a nagle teściowa mówi ,o w tym pensjonacie byłeś kiedys z Anią, ale sie wszystko pozmieniało. no kurwica bierze. a zdjęcie ... powiedział,ze gdyby trzymał je gdzieś indziej pewnie bym je wyrzuciła. wypada mi zdjęcie jakiejsc dziewuchy,patrzę a to ANNNA S. z dedykacją z tyłu "kochanemu Jarkowi -twoja Ania. ah,nie takie rzeczy człowiek przeżywał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co zrobił z tym zdjęciem ?
potem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×