Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zdooooooooołowana

Też macie dzis doła?

Polecane posty

Gość zdooooooooołowana

Jak wyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie, dlaczego?
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdooooooooołowana
To podołujmy się razem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Witamiżegnamzarazem
Nie. Ale smutno mi, bo Tobie jest smutno. No, może znowu nie tak smutno, ale na pewno wesoła wieść to nie jest....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aj em
dlaczego? ja dola mam zawsze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdooooooooołowana
Słabszy dzień/dni :/ A Ty czym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość potrzebująca-w potrzebie
Ja mam doła ost. codziennie.. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aj em
lkukasz i gdzie go trzymasz? w majtkach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alexandra stan
ja też mam doła :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NiegrzecznąByć
Ja mam dola bo o bylym sobie przypominam ilekroc widze mojego synka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdooooooooołowana
A czemu aż takie stwierdzenie? ;) Jestem maksymalnie zdołowana, bo nie wiem co robić :( Czy wyprowadzić się z domu.. Narzeczony też dziś nie był zbyt wylewny w uczuciach i rozmowie ze mną.. A potrzebowałam dziś rozmowy i zrozumienia :( Poza tym jestem taka, ze wszystkim się stresuje i martwię. Martwię się tym, jak moi rodzice traktują moją siostrę.. Tym, że jak się wyprowadzę ona zostanie sama w domu z nimi a moim rodzicom będzie przykro, mimo że mnie traktują czasem okrutnie a kiedyś traktowali tragicznie :( Martwię się o ojca, bo moja matka jest ironiczna.. Mój ojciec przy obiedzie opowiada o jakiś tam wspomnieniach (o jednym jedynym jego wyjezdzie za granicę) a matka mu wywala nagle, że jego syn miał wtedy roczek (z aluzją, że sobie wyjechał jak syn był mały). Zawsze jak jest obiad a ja z nimi zazwyczaj jem tylko w niedzielę.. A mój ojciec wtedy chciałby aby w tym domu kiedyś było normalnie.. ale nie da się przy mojej matce. Koszmar :( A z drugiej strony mój ojciec ironicznie uśmiecha się do mojego narzeczonego za każdym razem jak go wita :( Więc martwi mnie też to, jak to odbiera narzeczony. No i mogłabym tak pisać i pisać w kółko.. Dla kogoś wyda się to śmieszne pewnie heh ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdooooooooołowana
A Wy czemu dokładniej macie doła? Ja już się wyżaliłam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alexandra stan
moj facet ma wyjechac w delegacje po 3 latach zwiazku, teraz tez ciagle pracowal, ale mu pomagalam i jakos razem udalo sie nam spedzac czas, a teraz :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hdgfdfdfdf
ja mam doła bo nie umiem żyć, inni to potrafią się ustawić, mówi że jak sobie pościelisz tak sie wyśpisz to prawda, a ja nawet nie umiem korzystać z życia, ani osiągać celów w zyciu prywatnym i zawodowym, nie umiem realizować marzeń, nawet nie umiem powiedzieć koledze że chętnie go przelece. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meybellaa
Ja mam doła bo zrobiłam sobie coś w girę i już tydzień siedzę w domu i nie mogę wychodzić. No i jeszcze dlatego, że mnie facet rzucił. Z racji tego, że się rozstaliśmy w miłej atmosferze mieliśmy się przyjaźnić, ale on jak widać ma wyjebane bo i tak nie dzwoni do mnie. Czasem odpisze. Zaaaajebiście... I jeszcze obejrzałam wszystkie sezony mojego serialu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdooooooooołowana
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hate_my_life
ha Ty chociaż masz narzeczonego na pocieszenie. ja to nawet faceta nie mam i narazie wiązać się nie mogę bo wyjeżdżam. świetnie. a ja mam doła codziennego - powinnam się już przyzwyczaić a nie ciągle dziwić się ze znoowu jest chujowo, nienawidzę swojej psychiki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meybellaa
Nie no, na pewno będzie dobrze, ale póki co ciężko mi się pozbierać. I on jeszcze ma lepszą drogę do zapomnienia bo kumpli, których ma są jego rodziną, więc go nie zostawią. A ja jak byłam z nim to zaniedbałam moich znajomych jak chcieli się ze mną spotkać i teraz twierdzą, że mam nauczkę i że mam zobaczyć jak to jest jak ktoś go odrzuca. Super !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×