Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ajsaghjhsa

za wszystko sie obwiniam :(

Polecane posty

Gość ajsaghjhsa

czy macie jakas rade, zeby troche dac sobie na luz, nie ma dnia, zebym sobie nie wypominala przynajmniej jednej rzeczy :( zyc sie przez to nie chce :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość życ bez ciebie się da
może pomyśl, że nie warto się obwiniać bo i tak umrzesz :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chlapnij sobie kielicha i idz spać :classic_cool: 🖐️jutro będzie gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nu in town
Jak można nazwać swoje dziecko Nikola? Hahahahaah!!! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciesz się chwilą, zaakceptuj i pokochaj siebie. Zauważ, jakie to proste, nie potrzebujesz psychologów, pieniędzy na to, czasu... a jednak nikt się na to nie chce zdecydować. A Ty? Spróbujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajsaghjhsa
Bardzo bym chciała, tylko jak siebie pokochać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nu in townto nie jest moje prawdziwe imie, ale też masz sie z czego śmiać Ty pewnie masz na imie Ania albo Katarzyna :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seta luz :) to dziwne, rozumiem czasem jak sie coś źle zrobi ale tak codziennie :O przyczyna może leżeć w dzieciństwie, zawsze leży...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajsaghjhsa
Fajnie by było wywołac to w jednym momencie :) Ale neistety trzeba bedzie nad tym popracowac...ale dalabym wszystko, zeby z powrotem moc siebie zaakceptowac, moze po prostu za duzo od siebie wymagam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hate_my_life
nie ma chyba nic trudniejszego jak po jakimś czasie obwiniania się i dołowania nagle zmienić myślenei o 180 stopni..czasem mamy tak głęboko zakodowane pewne przekonania , że za zadne skarby świata nie chcą się przemienić w coś pozytywnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajsaghjhsa
Mozna uwierz mi, ja siebie momentami wrecz nienawidze ! W dziecinstwie na pewno, bo czesc tego dziecinstwa byla koszmarna (lata wczesnoszkolne)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajsaghjhsa
No nie mozna :( Wlasnie jak na zlosc nie mozna znalezc nic pozytywnego :( A przynajmniej nie przyklada sie do tego takiej wagi jak do tego zlego, nawet napic sie nie moge na zapomnienie o smutkach :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hate_my_life
mi tez nie jest latwo . staram się z całych sił, nie to zebym się poddała. ale jest jeszcze gorzej jak nie wychodzi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajsaghjhsa
a u Ciebie dlaczego tak jest ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hate_my_life
nie mogę od dłuższego czasu znaleźć stałej pracy.. nei mam kasy, nei mam zdrowia, coś mi jest non stop. a musze wyjechać zapier**lac za granicę. jedyne wyjście w mojej sytuacji. skonczyłam studia, które mnie już w ogóle nie interesują. kolejny facet którego spotykam traktuje mnie jak szmatę. czuje się słaba, niepotrzebna,bez perspektyw, bez szans, nieszczesliwa, wykonczona, wypalona a mam tylko 22 lata!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajsaghjhsa
a dlaczego traktuje Cie jak szmate ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hate_my_life
po prostu.. zawsze chodzi tylko o jedną rzecz, z reszta nie ważne faceci to nie mój największy problem. byłabym szcześliwa bez nich nie mając reszty problemów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajsaghjhsa
A rodzice nie chca pomoc ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hate_my_life
oni mówią"weź się w garść". tak po prostu, ale w sumie wszystkiego im nie mówię..mam w głowie chyba tysiąc różnych lęków, zmartwień. spać przez to nie mogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajsaghjhsa
a masz jakichs przyjaciol zeby o tym pogadac ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×