Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość stano356

A w szkole

Polecane posty

Gość stano356

Szkoły trzeba zmienić. W szkole różnimy się od siebie zdolnościami, zainteresowaniami i chęcią nauki. Tych różnic się nie uwzględnia i od wszystkich wymaga tego samego. Poziom równa do średniej, czyli upada, a wielu uczniów jest niepotrzebnie gnębionych. Szkoły trzeba zmienić. Ocenianie powinno być przeniesione ze szkół do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej i przybrać formę testów komputerowych. Wtedy było by tak: 1.Wiedzę, którą mamy opanować wskaże nam CKE, w formie dostępnych w internecie zestawów testów, na 20 poziomach trudności, oddzielnie dla danego przedmiotu i dzielonych na bloki tematyczne. Odrębnie dla dyslektyków. Na poziomach niższych miałyby postać pytań i odpowiedzi. Na wyższych byłyby spisem zagadnień, których znajomość będzie sprawdzana pytaniami ujawnianymi dopiero na sprawdzianie. 2.Zamiast klasówek, kartkówek, sprawdzanych prac domowych czy odpytywania na stopnie, raz w tygodniu rozwiązujemy testy przy komputerze, kolejno z poszczególnych przedmiotów. 3.Na starcie sami deklarujemy na jakim poziomie chcemy się uczyć danego przedmiotu, więc otrzymujemy test o skali trudności odpowiedniej do naszego poziomu. 4.W zależności od uzyskanego wyniku, system odpowiada nam, utrzymałeś poziom, albo spadasz o jeden, lub o dwa poziomy niżej, albo awansujesz o jeden, lub o dwa poziomy wyżej. 5.Na zakończenie nauki w danej szkole system emituje nam świadectwo, na którym nie ma ocen, lecz jest informacja dotycząca każdego przedmiotu, wskazująca na jakim średnio byliśmy poziomie przez cały okres nauki. Numer tego poziomu to liczba punktów jakie otrzymujemy w podsumowaniu. 6.Na sprawdzianie końcowym, w tym także na maturze, otrzymujemy testy odpowiednie dla naszego poziomu chyba, że sami zażyczymy sobie trudniejszych. W zależności od uzyskanego wyniku system ustala jaki osiągnęliśmy poziom, a jego numer wskazuje na ilość punktów, które pomnożone przez dwa, są dodawane się do wyniku ostatecznego. 7.Zdają wszyscy. Tylko jedni z lepszym wynikiem, inni z gorszym. Jeśli jesteśmy z wyniku niezadowoleni, wpisujemy do systemu, który test chcemy poprawiać, i widzimy, kiedy i gdzie możemy skorzystać z komputera egzaminacyjnego. Suma uzyskanych punktów, jest tym co, jest dla nas najważniejsze. 8.Zgłaszamy się internetowo do wybranej szkoły lub uczelni. System od razu pokazuje naszą pozycję w rankingu punktowym. Jeśli nasza pozycja jest dobra czekamy, sprawdzając codziennie, czy nie pojawiło się dużo osób z większą ilością punktów, a wtedy przenosimy się tam, gdzie mamy większe szansę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaaaaaaaaaanek
Super. Ale żeby to wprowadzić potrzeba Ministra Edukacji z otwartą głową. Czy Pani Hall się do takich osób zalicza ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asia789898
Może Donek by wsparł nas ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asia789898
Aniołku, w czym ich ten system wspiera ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość getek78
Anioek ma racje, trzeba ich pogonic ze szkol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamelka999999
Wreszcie w szkole było by normalnie, jak w życiu, gdzie jeden pracuje jak pracownik magazynowy, a inny jako prezes banku. Oni stawiają sobie inne zadania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość x23aha
Mniej zdolnym każmy rozwiązywać zadania, których nigdy nie będą potrafili rozwiązać. Nazywajmy więc ich nieukami, szydźmy z nich jak Aniołek w kropki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bo szkoła
to system chamski. Sprawiedliwość szkolna to wyszydzanie mniej zdolnych. Jak skończą, najlepiej niech będą bezrobotnymi. Zabrać belfrom ocenianie, nie będzie tylu bezrobotnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ha, belfry
Belfry się na to nie zgodzą, bo one chcą mieć władzę, zafikasz, dostaniesz pałę. W budzie zasada jest prosta. Cicho mały nie podskakuj, siedź na dupie i przytakuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kankotek
Nie zgodzą się ambity. Oni chcą, żeby wszyscy rozwiązywali te same zadania. Wtedy mówią słabszym, widzisz ja mam łeb, w ty we łbie sieczkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szkolik
Szkoła jest głupia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość racja, racja, racja
no jasne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W tym że nie wywiera żadnego nacisku na naukę, inaczej mówiąc olewa gorszych uczniów zamiast nakłaniać ich do wysiłku. Niby słabszym uczniom będzie chwilowo lepiej ale nawet im do glowy nie przjdzie sie wysilać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stano356
Aniołku. Ten system nakłania do nauki jak chyba żaden inny. Uczeń mniej zdolny wybiera niższy poziom, bo boi się porażki. Rozwiązuje dobrze test, więc odnosi sukces, i to go wzmacnia. Przy okazji system przenosi go na wyższy poziom, jeśli na tym wyższym poziomie da radę zauważa, że im wyższy poziom, tym więcej punktów na świadectwie i tym większa szansa dostania się do wymarzonej szkoły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie rozumiem po co to wszystko :o i tak będą głupi i głupsi :o no i jaki szok jak potem w pracy ktoś takiego człowieka zacznie oceniać :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stano356
Aniołku to po to, żeby każdy uczeń rozwinął się najmocniej jak może. Pracę wybierze sobie taką, jaką da radę wykonywać. Jeden rozwinie się do takiego poziomu, że będzie znakomitym ministrem i będzie oceniamy za wykonywanie zadań ministra. Inny rozwinie się do poziomu kasjera w supermarkecie. Każdy znajdzie swoje miejsce, tyle że wszyscy będziemy mądrzejsi, będziemy potrafili więcej zrozumieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sl5657
Przed każdym w życiu dorosłym stają inne zadanie zawodowe. Szkoła to jakiś koszmar,bo tam zgodnie ideologią komunistyczną, wszyscy w danej klasie dostają te same zadania. Optymalnie rozwijają się jedynie średniacy. Skala marnotrawstwa potencjału społecznego, wynikająca z hamowania rozwoju najsłabszych i najsilniejszych jest nie do pojęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Darek nauczyciel informatyki
Internet i komputery, które już są w szkołach, to nowe potężne narzędzie pozwalające na uzyskanie przez system edukacji nowego wymiaru sprawności. Nikt chyba nie zrozumie, dlaczego Pani Minister Katarzyna Hall tego nie zauważa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To szkoła
zrobiła z Aniołka w kropki osobę, która niewiele rozumie. Bez urazy Aniołku, nie Twoja wina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja nie chcę
tego systemu. Młodzi tak się wytrenują, że zabiorą nam starszym możliwość pracy gdziekolwiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie ma problemu, no nie...
Wypracują kasę na nasze wcześniejsze emerytury. Będziemy jak Niemcy jeździć po całym świecie. A na fizycznych najmie się obcokrajowców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja po prostu widzę że zdolne osoby zawsze sobie dają radę :) a to o czym mówicie może najwyżej dać takie efekty jak świadectwo opisowe w klasach 1-3 :) tzn każdy rodzic mysli że ma geniusza bo wszystko jest super :p kwiatuszki, serduszka i inne cuda :p a w czwartej klasie okazuje sie że z tej genialności wychodzi ledwie trzy :o Po zmianach autora byłoby to samo tylko jeszcze później. I dzieciaki/młodzież żyłaby w fałszywym przekonaniu że są dobrzy bo rozwiązuję testy na maxa :o nie miałyby przecież żadnego porównania do innych. Poza tym ważne jest też to żeby umieć sie wypowiedzieć, przekonać innych do swojego zdania, szukać szybko argumentów w dyskusjach, pracować w grupie....a nie tylko zaznaczać abc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Darek nauczyciel informatyki
Nie wiem czy wiesz Aniołku, że komputer z odpowiednim programem podłączony do systemu, pozwala na zastosowanie różnych form oceny. Mogą być testy zwykłem nazywane testami jednokrotnego wyboru, mogą być trudniejsze, wielokrotnego wyboru. Można pisać wypracowania a system losowo wskaże egzaminatora, który je oceni. Można nagrywać wypowiedzi i do oceny losowo wybierać egzaminatora. Oceny w tym systemie mogą być bezwzględnie precyzyjne i porównywalne, bo wskażą na jakim z 20 poziomów jest wiedza danego ucznia. Pozostałe umiejętności, które wskazałaś są nabywane w pracy grupowej, czyli na lekcjach. Zarówno w dotychczasowym jak i w tym fajnym systemie nie są oceniane. Chyba nie ma takiej potrzeby, bo system ocen szkolnych, oprócz wspierania rozwoju, służy także selekcji uczniów według posiadanej wiedzy po to, żeby kierować młodych ludzi do odpowiedniego liceum ,a potem na odpowiednie studia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A Ty sobie możesz tak gadać i gadać i gadać...lepiej rób cos w stronę tego żeby zostać ministrem edukacji bo inaczej z Twojego gadania będzie NIC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Darek nauczyciel informatyki
oki, podejmijmy wspólną kampanię o poprawę w szkołach. Wrzucaj ten projekt wszędzie w necie, gdzie możesz. Proś o to innych. Obama wygrał wybory dzięki młodym ludziom działającym w necie. My możemy wspólnie postawić szkolnictwo na nogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kenki
Aniołku, wstaw się za tą sprawą u Szefa. Z Bożą pomocą damy radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakla
Mi się też podoba,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×