Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jololo

Przyjaciel się zakochał...

Polecane posty

Gość jololo

Mam przyjaciela. To inteligentny, miły facet, z którym mogę rozmawiac godzinami. Gdy miałam problemy z chlopakiem, który ostatecznie ze mną zerwał ów przyjaciel był przy mnie, wspierał, pocieszał, dawał wyplakać się w ramię. Był ze mną w każdej sytuacji, choćby było ze mną nie wiem jak fatalnie, nawet, gdy robilam największe głupoty zawsze pomagał mi się zebrać do kupy. Widział mnie gdy za dużo wypiłam, gdy wyłam jak bóbr i mowiłam, że jestem idiotką, że sobie nie radzę. Słowem- nie tylko w tych dobrych, ale przede wszytskichy tych złych momentach był przy mnie. Zawsze mogę na niego liczyć. Problem w tym, że on chyba zaczął czuć do mnie coś więcej... Nie chcę tracić przyjaciela. Jest wspaniałym facetem, ma całe mnóstwo cech, które powinien mieć "odpowiedzni partner życiowy", kierując się rozsądkiem powinnam spróbować związku... Ale nie wiem, czy ma to sens- ja czuję do niego jedynie to, co sie czuje do przyjaciela... Można wiązać się z kimś, kto ma tylko jadna wadę- nie jest kimś, kogo się kocha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolonka gogolinka
bo przyjazni damsko meskiej nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×