Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość natua

Do pijacych kawe - uzaleznienie

Polecane posty

Gość natua

czy pijecie kawe codziennie?? Zauwazylam, ze odczuwam potrzebe parzenia sobie kawy kazdego dnia, a jak tego nie zrobie, to chodze pobudzona albo niedobudzona przez caly dzien. Kofeina jednak uzaleznia:O Macie tak samo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kafeteryjna schiza weekendowa;
Kawę piję 2 razy dziennie jedną rani i jedną popołudniu to standard:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Skoro już się zaczęła
Nie mam pojęcia. Piję bo lubię i dopóki nie rzucam się na ulicy na człowieka który niesie w torbie paczkę kawy to chyba jest ok:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kafeteryjna schiza weekendowa;
*rano, nosz korwaaa😡

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natua
Piję bo lubię No to sprobuj przez tydzien nie pic kawy, a przekonasz sie czy tylko lubisz kawe czy to juz male uzaleznienie:P Dziwne, bo przez 26 lat zycia pilam kawe sporadycznie, a teraz codziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja pije 3 na początku pilam jedną potem dwie i od roku prawie trzy i mam nadzieje ze na tylu sie skonczy;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natua
5 kaw? Niezle, ja jeszcze nie jestem na takim etapie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No rozpuszczalna to jednak co innego niz taka z "gruntem". Ale nie wyobrażam sobie żebym chociaż 1-2 nie wypiła w ciągu dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Skoro już się zaczęła
Ja widzę po sobie tylko coś takiego, że po jakimś czasie słabnie działanie kawy na mój organizm, nie pobudza mnie tak jakbym chciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Im wiecej kawy tym słabsze jej działąnie. Na mnie działa tylko ta pierwsza poranna. Potem to juz mój organizm nie reaguje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natua
Po rozpuszczalnych jest mi niedobrze, szczegolnie tych drobnomielonych, dodaja tam srodki antywzbrylajace, ktore nie za bardzo dzialaja na zoladek. Ja rozwazam kupno ekspresu cisnieniowego, ale boje sie, ze wtedy zacznie sie picie kawy na calego:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Skoro już się zaczęła
Jak już pić kawkę to porządnie zaparzoną i aromatyczną:) Kupuj express.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem uzalezniona. Na urlopie nie udalo mi sie kupic kawy w niedziele -caly dzien spedzony na plazy- i gdzies okolo 16 tak mnie bolala glowa ze jak wracalam do domu to myslalam ze sie rozplacze. Teraz mam tak ze jezeli do 12 nie wypije kawy to bol glowy utrzymuje sie caly dzien- nawet jezeli potem wypije ze 3 kubki. Teraz wypijam rano w pracy ok. 8 i jest ok. Nastepna o 12 razem z lunchem i jak dojade do domu ok 18. Wszystkie bez mleka i cukru. A jezeli wypije juz po 21 to zamiast mnie pobudzic- usypia mnie :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×