Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zakłopotana17

Co o tym myśleć?

Polecane posty

Gość zakłopotana17

W pracy poznałam chłopaka w którym się zauroczyłam, a może nawet coś więcej świetnie się dogadywaliśmy, spędzaliśmy dużo czasu ze sobą, aż nagle pojawił się mój były zaczął mnie tam odwiedzać itd. i ten kolega go zauważył i tak jakby zmieniło się jego nastawienie. Mam wrażenie, że zaczął mnie wtedy unikać. Nie przesiadywał ze mną tyle co zawsze gdyż chyba pomyślał, że jestem z innym co jest absolutnym szaleństwem! Do tego mój były po latach chce mi pokazać że dalej mnie kocha. Ciągle chce się ze mną spotkać i mówi na prawdę dziwne rzeczy, a jeśli nawet to prawda to czy ma sens bycie z kimś kolejny raz po paru latach przerwy gdy nie utrzymywaliśmy żadnego kontaktu? Teraz jestem w kropce i nie wiem co zrobić bo praca się skończyła i już się nie widujemy.. Jak pokazać temu pierwszemu, że coś do niego czuje i czy w ogóle warto zawracać mu głowe? I co zrobić z byłym? P.S: Najgorsze jest to, że jestem osobą nieśmiałą w tych sprawach i tak jakby nie dopuszczałam tej myśli do siebie, że mogłam kogoś bardziej polubić dopiero teraz po fakcie to do mnie dotarło :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakłopotana17
tak, ale czy wiek coś zmienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyno, piszesz o swoim ,,byłym" który przychodzi do Ciebie ,,PO LATACH". To kiedy Ty to wszystko zaczęłaś? W przedszkolu? Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule tematu podpowiem Ci żebyś zwyczajnie nie myślała zbyt wiele bo jeszcze Ci głowa spuchnie. Bez obrazy ale ludzie... Panienka ma lat 17 i pisze taki temat :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakłopotana17
dobra, dobra zauważyłam po fakcie iż jest to trochę źle napisane, ale proszę nie czepiaj się słówek, ok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ależ moja droga ja się nie czepiam słówek. Dodanie słów ,,po latach" nadało charakter Twoim wypowiedziom jak byś była po chooj nie wie jakich przejściach. To wszystko jest zwyczajnie śmieszne. Normalnie rozpierrdalające. Ja się nie czepiam ani Ciebie ani nikogo i nie jestem złośliwy, więc skorzystaj z mojej rady- nie myśl nad tym bo nie ma nad czym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za młoda jesteś na takie dywagacje. Z ciekawości się zapytam, dużo jest tych ,,byłych"? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakłopotana17
Czyli stwierdzasz, że najlepszym rozwiązaniem jest nic nie robić? Niby jest to jakieś rozwiązanie, ale samo też się nic nie wyjaśni i to jest najgorsze.. A co do pytania: Nie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie rób nic. Pisałaś że Twój były chce Ci pokazać że WCIĄŻ Cię kocha. Umiejętność rozumnego kochania drugiej osoby miłością partnerską pojawia się troszkę później niż w wieku w jakim byłaś, kiedy chodziłaś z ,,byłym". Jak już pisałem to wszystko brzmi dosyć zabawnie i absolutnie nie ma nic do wyjaśniania. Z jednym miło spędzałaś przerwy w pracy, z drugim kiedyś bawiłaś się w ,,związek" i amen. Nie zaprzątuj sobie głowy pierrdołami bo jest sporo ważniejszych spraw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×