Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jeden mały problem !

Spotkałam swój ideał

Polecane posty

Gość jeden mały problem !

Jednak jest jeden mały problem, on o tym nie wie :/ Mamy kontakty przez pracę, rozmawiamy ze sobą co jakiś czas, on zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Może trochę przesłodze ale naprawde o takim chłopaku marzyłam. Tyle że ja cicha, skromna taka szara myszka nie wywale mu nagle że mi się podoba i że jest moim ideałem. On pierwszy zaczął do mnie mowic czesc, miałam wrażenie że chciał przełamac bariery takie czysto pracownicze. Jesteśmy na ty ale w sumie nic więcej się nie dzieje. Zawsze jest taki sympatyczny, nie wiem co robic. Owszem może miec dziewczynę a ja mam sto myśli że pewnie taki facet na mnie i tak nie zwróci wogóle uwagi. Czuje jednak że on jest warty tego aby go poznac. Problem w tym że nie wiem jak to zrobic. Nie chce wyjsc na desperatke. Chłopak jest mega przystojny i pewnie ma w czym wybierac wiec dlaczego mialby sie zainteresowac taka szara myszka? Chciałabym aby zwrocil na mnie uwagę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musisz uwierzyc w siebie i sprawić, żeby zwrócił na Ciebie uwage. Zaintrygować go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeden mały problem !
Ale jak ? Jak go zaintrygowac to pytaie sobie chyba każda kobieta zadaje która jest w podobnej sytuacji. Ci którzy mi się nie podobają lgną do mnie jak muchy, spotkałam jednego który zrobił na mnie mega wrażenie i nie umiem go zaintrygowac :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Ci którzy mi się nie podobają lgną do mnie jak muchy, spotkałam jednego który zrobił na mnie mega wrażenie i nie umiem go zaintrygowac :/" Te słowa mówią wszystko, nie można zmusić do uczuć:) Jednak, jeśli naprawdę wpadł Ci w oko, to spróbuj. Nawiązuj kontakt wzrokowy, kokietuj wzrokiem itd. Spróbuj, żeby się kiedyś nie gryźć w język, że nie zrobiłaś nic;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeden mały problem !
Nie umiem tego zrozumiec. Zauważyłam że jak jeszcze nie byłam świadoma że on mi się tak podboa i go olewałam to on był bardziej zainteresowany, a jak zaczęłam szukac kontaktu to on w drugą stronę. Czy to na tym polega??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nic nie rób, by go poznać. Albo on, zrobi coś by sie przybliżyć, albo nici. Będzie cię zaczepiał, prędzej czy później, jeżeli zawrócisz mu w głowie, swoją twarzą, i zgrabnym ciałem. Czyli elementami, na które nie masz żadnego wpływu. Jezeli twoje ciało, i twarz, nie są sexowne, to nic z tego nie będzie. Jeżeli nie masz erotycznej fizyczności, a będziesz go zaczepiać, wówczas postawisz go w niezręcznej sytuacji. Jezeli będziesz naciskać, wtedy będzie miał cię dosyć. Tak jest w relacjach facet-dziewczyna, że to kobieta musi miec silniejsza urodę, w obrębie kobiecości, niz facet w obrębie męskości. Faceci polują na lepsze od nich. Postaraj się, wyczytać jego wyraz twarzy, kiedy na ciebie patrzy. Jeżeli zobaczysz że sie lęka, i cię podziwia, - to coś z tego wyjdzie. Jeżeli wykryjesz obojętność, - to nastaw się na wycofanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeden mały problem !
Egoist jest tak jak piszesz! Tylko widzisz może to nie skromnie zabrzmi ale mam te silniejsza urodę od niego tzn. on nie jest brzydszy i ogólnie nie chodzi o urodę! tylko o inteligencję. Wiem że najlepiej jest nic nie robic ale boję się że wtedy będe sobie pluła w brodę że właśnie nic nie zrobiłam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeden mały problem !
Wiem że problem banalny ale może ktoś jeszcze sie wypowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jeżeli coś zrobisz, co mu się nie spodoba? - i efekt będzie przeciwny do zamierzonego?. Most będzie spalony, dostęp do niego zamkniety. Chcesz słowem zaczepić faceta? - ok. ale musisz zrobić to naturalnie. najlepiej iść za naturalnymi sytuacjami jakie się pojawiają. Tzn czepiać się go ale tylko kiedy jest pilna potrzeba związana ze sprawami firmy. Wówczas będziesz swobodna, i głos ci nie zadrży. Będziesz sobą a jego to złapie. Bo sztuczność, nieautentyczność wszystko zepsują. Jeszce jedno: jzeli on wyczuje że celowo stwarzasz sytuacje w której by mógł cię poderwać - np stajesz blisko niego, krecisz się z kolezanka obok, -to z miejsca klapa. Jeżeli on spostrzeże że oczekujesz podrywu z jego strony, działań, wówczas go to sparaliżuje. Bo wie że będzie oceniany, i będzie oceniał też siebie - a to nie jest fajne. A tak swoją drogą jestem ciekawy czy ty sie go lękasz,: jego urody postawy, głosu, -tzn. czy się lękasz uczucia, jakie mogłoby się narodzić w tobie do niego?. - Bo to jest najlepszy wabik, i ośmielacz dla faceta. Wie że nei zostanie oceniony, bo zalezy mu na tobie, a nie na jego umiejętnościach "zaczepiackich".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeden mały problem !
Czyli jednym słowem najlepsze wyjście w tej sytuacji to nie robic nic aż on coś zrobi? Do momentu kiedy nie byłam światoma że on mi się podoba to wydaje mi się że zachowywałam się natualnie, ale kiedy zdałam sobię z tego sprawę wszytko się zmieniło :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teraz tez zachowujesz się naturalnie tylko do tego doszedł strach o relacje z twoim ideałem. Więc dalej bądź naturalna, ze swoim autentycznym strachem o twoją miłość, - reszta nalezy do niego. Zostaw "ciasto drożdżowe" same sobie, - niech wyrośnie samodzielnie, według programu swojej wewnętrznej chemii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przystojniak i szara mysz
To nie jest dobre pomysl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeden mały problem !
Jak? Rozmową, sposobem wypowiadania się, gestami. Opowiadał trochę o sobie, te jego oczy i uśmiech. Mamy podobne poczucie humoru, różne takie małe rzeczy się na to złożyły. Tylko właśnie chyba teraz najlepiej nie robic nic :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baby sa glupie..
Skoro jestes od niego brzydsza to czego od niego chcesz :O Teraz szarym myszom zupelnie odwala :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeden mały problem !
Tu nie chodzi o urodę! Pod pojęciem szarej myszy mam na myśli to że on jest wygadany, bardzo otwarty itd a mnie potrzeba czasu i poznania żeby się przed kimś otworzyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość abeca
nie obiecuj sobie zbyt wiele bo się rozczarujesz, bądź sobą i nigdy nie udawaj kogoś innego niż jesteś, czujesz się szara myszką to nia bądź bo wszystkie inne postawy nie będą wyglądały na naturalne - może właśnie lgnie do "szarych myszek" - pytanie: dlaczego? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeden mały problem !
Uczepiliście się tej szarej myszy, mówiłam że mam tu na myśli raczej cechy charakteru a nie urodę. Myślę że nie jestem "brzydsza" od niego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość abeca
nikt się nie uczepił urody, jesteś spokojna, nieśmiała i zamknięta w sobie, on wygadany, śmiały i otwarty - dwa bieguny, nie ma recepty na to kto z kim chce być a może być różnie. Jeśli chcesz nadal być sobą czekaj na rozwój sytuacji ale to moze potrwać, jesli jest wolny moze ciebie ubiec bardziej przebojowa dziewczyna, a jeśli jest zajęty to przestań zaprzątać sobie nim głowę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×