Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Alanyaaa

O co chodzi feministkom?

Polecane posty

Gość Adrian25
No moze wlasnie twoja siostra ma taka osobowosc nature ze lubi komus pomagac troszczyc sie o niego i robi to bez interesownie nie koniecznie musi sie trzymac waszych standardow. A moze ma faceta lenia i nie umie na to wpynac moze powinnas porozmawiac z jej facetem a nie z nią ? Nie mozemy kogos zmuszac do tego jak ma zyc i z kim sie ma wiazac tak jak sie wiaza pary lessbijskie czy gejowskie. To jest sprawa tych ludzi i nie powinnismy sie wtracac oni sa szczesliwy to ich zycie i ich nie obchodzi co maja inni na ten temat do powiedzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moorland, przeczytaj to co pisałam na początku, ja nie mówię że ruch feministyczny jest zły i wiem, że to dzięki niemu mam to co mam, że mam teraz wybór i w zasadzie mogę robić wszystko na co mi przyjdzie ochota, bo nikt mnie nie ogranicza. Po prostu nie rozumiem ruchu feministycznego teraz, zwłaszcza, że te jego przekazy, które docierają do mnie poprzez różne media to głównie kwestia kobiecej seksualności, slogany typu "moje ciało - mój wybór" i całe to paplanie o tym, że goła kobieta na plakacie uwłacza godności tymże feministkom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian25 Właśnie o to mi chodzi i zgadzam się z tobą, że teraz każdy ma wybór, jak kobieta chce niańczyć faceta niech go niańczy, jak nie chce to niech tego nie robi. Jak chce rodzić dzieci, proszę bardzo, jak nie chce to nie. Gdybym miała chęć zostać mechanikiem samochodowym czy górnikiem, to nikt mi nie może tego zabronić. Nikt nam niczego nie ogranicza. Facet może wykonywać kobiece zawody i kobieta może wykonywać typowo męskie zawody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dlatego właśnie napisałam o trzech rurach feministycznych. Poza tym w każdym są inne organizacje, i to, że radykałom przeszkadzają gołe pośladki na billboardzie nie znaczy, że każdej innej feministce to uwłacza. Jak dla mnie tyłek jak tyłek, sama jeden posiadam i nie widzę w tym nic nadzwyczajnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania1981_1
a mi przeszkadzają nagie kobiety na plakatach reklamujących materiały budowlane i sprowadzenie ciała kobiety do roli przedmiotu reklamowego - to uwłaczające może masz pracę sfeminizowaną, gdybyś pracowała w biznesie, nie zadawałabyś pytań: o co chodzi feministkom mój facet jest idealny pod względem równości, partnerstwa itd. ale patrzę poza czubek swojego nosa i widzę, że nie wszędzie tak jest; denerwuje mnie to, że kobiety są od gotowania w domu (chociaż sama to lubię i 100razy bardziej wolę od sprzątania, co robi po gotowaniu mój chłopak w ramach podziału ról), wychowywania dzieci i mają gorszą pozycję zawodową - nawet jeśli wybierają robienie kariery

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma sfeminizowanej pracy i nigdy nie miałam. Co do reklam z gołymi laskami, też mnie to kiedyś zastanawiało, czemu do cholery na reklamie dachówki jest prężąca się laska. Otóż targetem takich reklam są wszelkiej maści budowlańcy, generalnie faceci pracujący fizycznie, coś ich musi przyciągnąć do spojrzenia na taki billboard i jest to właśnie laska. Najpierw spojrzą na laskę, a później zobaczą że jest nowy producent tejże dachówki. Niestety dachówka nie jest w żaden sposób interesująca, a kobieta już tak. I nie uwłacza mi to w żadem sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardziej powinno się martwić o reklamy np. proszków do prania, gdzie osobą piorącą jest zawsze kobieta i taki stereotyp się utrwala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iouweuweh
autorko przedewszystkim chociazby fakt, ze mezczyzni na tym samym stanowisku co kobieta zarabiają wiecej. mozesz sobie zostac szefem kierowca czym tam tylko chcesz, ale statystyki nie klamia. faceci zarabiają wiecej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iouweuweh
poza tym Alanyaaa sadzisz, ze skoro ty nie spotkalas sie w calej swojej karierze zawodowej z dyskryminacją to ta dyskryminacja zawodowa W OGOLE NIE ISTNIEJE? tylko dlatego ze TY sie z nia nie spotkalas? naprawde mozna byc tak tepym? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Feministkom na całym świecie chodzi o to, że świat wynosi mężczyzn na piedestał a kobiety stawia pod tym pomnikiem i każe im się do niego modlić-to tak w wielkim skrócie i nieco karykaturalnie, ale za to kluczowo w sprawie tego, o co feministkom się rozchodzi. One by wolały by to im stawiano pomniki. By to je wielbiono. Bo jako kobiety czują się od mężczyzn ważniejsze- i słusznie! Mimo iż delikatniejsze-to silniejsze. Nie chodzi tu o krzepę, tężyznę itp. Chodzi o coś subtelniejszego. -Jest cała masa ważnych u kobiet rzeczy które, męski świat sprowadził do poziomu -wstydliwych, mało istotnych spraw, a tymczasem dzięki nim, kobiety stają się rodzicielkami. Jak powiedziała kiedyś jakaś feministka,, gdyby to facet miał miesiączkę, sygnowano by tampony jego imieniem a on kolekcjonowałby zużyte i chwalił się nimi przed kumplami-bardzo możliwe, że właśnie tak by było. Zauważcie bowiem że mężczyźni są inni. I to chodzi żebyśmy my ich przyćmiły na zawsze w każdej dziedzinie życia, tak, by to ich sprawy stały się mniej istotne i mniej dochodowe-jedno z drugim musi iść w parze-tak pokazuje historia;) No więc to już się dzieje! Panowie coraz częściej zakasają rękawy, do prac, które dawniej wykonywały kobiety. Coraz trudniej zarobić im tyle ile zarabiają kobiety. I to akurat idzie z dołu do góry a nie odwrotnie. Także lawina ruszyła efekt domina zagwarantowany. A media wypaczają feminizm-robią to celowo byście się zastanawiali po co to komu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×