Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość glenyyyyyyyyyy

jakie macie problemy?

Polecane posty

Gość glenyyyyyyyyyy

jw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Donata00
nie wygrałam znów miliona w totka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwona dracena
mam męża maminsynka - teściowie to mój największy problem... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiku
Wszyscy sikają mi na łóżko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glenyyyyyyyyyy
ale bzdury piszecie... wszystko na męża, ale nie zwracacie uwagi na to, że problem jest przede wszystkim z tymi babami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiku
przygarnąłem 6 kotów ze schroniska, to teraz mam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w tym miomecie raczej żadnych...zaczynam nowy związek, który nie wiem czy wypali.... ale ogólnie wszystko jest ok, ostatnio rok studiów, teraz jestem w Niemczech u dziadka sprzątam, cały dzien mama prawie wolny, nigdy sie tak nie wynudziłam heheh nie! mam problem, wypadają mi włosy i nie potrafię nic na to poradzić:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spoko loko
kasa, kasa i jeszcze raz kasa:( poza tym facet... heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boseee nogi....
mam raka i jestem w trakcie leczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwona dracena
z babami i ojcami - bo oboje mnie wkurzają! A mój cipa, że tak leci na każde ich zawołanie i w dupę im włazi na każdym kroku - aby mamuśka i tatuś - nawet w telefonie tak miał!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam poyebanych sąsiadów, którzy mnie notorycznie obserwują. Niedawno zdałam prawko, kupiłam samochód jak wyjeżdzam to ten kutas (mój sąsiad) wychodzi z domu aby zobaczyć jak mi to wychodzi... wiedzą skurwiele wszystko, nawet to o której kto idzie spać o.O Cóż jeszcze... mam źle zrośniętą kość krzyżową przez co nie mogę ćwiczyć... mam mało kasy:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorze, to nie tak że z babami problem, w związku, małżeństwie bywa różnie i to normalne, grunt to zaakceptować fakt że kobieta i facet mają różną nature, psychike, itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak u spoko loko
to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwona dracena
młodzi ludzie 45 i 50 lat (nawet nie!) a niedołęgów z siebie robią! Mieszkam 1 km od swoich i widuję się z nimi rzadziej niż ten ze swoimi, a mieszkają ponad 20km od nas! Ale 2-3 razy w tyg to MUSI tam jechać, łajza jedna!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj
nie mam z kim pójść na wesele :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glenyyyyyyyyyy
pisząc z babami miałam na myśli teściowe, a nie żony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość multimedia
- brak pieniedzy - moja mama zmarla niedawno, a ojciec zostal sam, nie radzi sobie, a ja nie moge mu pomoc, bo mieszkam daleko - troche problemow zdrowotnych - brak przyjaciol pewnie jest tego jeszcze wiecej, ale to na razie gryzie mnie najbardziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwona dracena
glenyy - zrozumiałam, wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko droga, czy to żony czy teściowe/teść, zawsze można się porozumieć, dogadać. To kwestia indywidualna jak kto do pewnych spraw podchodzi, ale jest reguła, czyli porozumienie. Nie kłócic sie, nie prowokowac/zaczynac awantury, tylko rozmawiac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glenyyyyyyyyyy
Klyn- na pewno nie zawsze tak jest, chyba troszkę mało wiesz o życiu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwona dracena
Klyn - piękne by to było... Ale tak nie jest, rozmowa nic nie pomaga czasami - wierz mi! Wychowania i ludzi się nie zmieni :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktoś mi zajebał hasło
do jednego portalu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem naprawde sporo o życiu :) być może zbyt mało by udzielać rad, ale jednak spróbuje. Próba porozumienia sie z teściami-gdy jest problem-to zawsze ciężka sprawa, ale warto, zawsze warto dojść do ładu, niż zepsuć związek,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwona dracena
ale ja nie jestem z nimi skłócona - relacje mamy dobre, ale wkurza mnie to, że mąż czas wolny od pracy dzieli 50% dla mnie i dzieci, a 50% dla nich. Nie zerwał kompletnie pempowiny, a jesteśmy już 4 lata po ślubie! Dzwonią do siebie 2-3 razy dziennie, jeździ tam, zapitala za nich, podwozi, odwozi, przywozi... Cały czas aby Mamuśka i Tatuś - nie ma dnia bez nich!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czy Ty nie dbałabyś tak o swych rodziców? Ja rozumiem, przesadza, ale jak to jest? Jeśli kocha swych rodziców, będzie im pomagał,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwona dracena
nawet teraz przed chwilą - jest oczywiście u rodziców z synem... Pytam się co robi Adaś, a on "z Mamuśką się bawi" - tyle tylko zapytałam a słyszę już ojca "no kuńczta"... No szlag jasny by ich trafił!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×