Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość aaaaaaaaaaaaaaaaAaaav

prowadzicie auto w obcasach

Polecane posty

Gość aaaaaaaaaaaaaaaaAaaav

Hej. Prowadzicie samochod w butach na obcasie. Jest to wygodne??? Mam prawko od marca i na pczątku tylko na plaskiej podeszwie jezdziłam w lato jak w lato - japonki, sandały też płaska podeszwa. A teraz próbowałam w obcasie i mega niewygodnie jest. To kwestia przyzwyczajenia???? Co robicie z nogą? tzn. trzymacie pięte na podłodze czy nogę na szpilce?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaaaaaaaaAaaav
nikt nie jezdzi w butach na obcasie????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość afsvgsd
ja tylko w obcasach prowadzę, jak jadę w płaskich to muszę sie skupic żeby dobrze naciskac pedały :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość donatka45
to chyba kwestia przyzwyczajenia. Na początku jest trudno ale potem to już bez problemu. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaaaaaaaaAaaav
a ja wlasnie muszę się skupić, bo w obcasach nie czuję czy wciskam czy nie zwłaszcza hamulec i mam zawsze zwolnione hamowanie ;) a nie chcę szaleć bo nie jestem jeszcze dobrym kierowcą tj. malo czasu mam prawko i malo przejechane km.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaaaaaaaaAaaav
ale na codzień też chodzisz na plaskim? Ja mam 99% butow na obcasie bo je lubie. I za każdym razem mam przebierać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na co dzień chodzę na obcasach i jedyne płaskie buty jakie mam to te do samochodu. Mój samochód ma tak ustawione sprzęgło, że nie sposób go wcisnąć do końca w butach na obcasie, zwłaszcza wysokim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W każdym samochodzie jaki miałam jeździłam w szpilkach i jaoś ne robiło mi to problemu. Mało tego. Ostatni egzamin na prawko zdawałam też w obcasach. Generalnie w płaskim jest mi ie wygodnie, ale to chyba kwestia przyzwyczajenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaaaaaaaaAaaav
aha jeszcze powiem, ze chodzi mi o obcas taki 8-10 cm bo innych nie posiadam ;) w takich malych 3-5cm to chyba problemu nie ma ale w tych wyzszych nie wiem co zrobic z obcasem. Mi bylo strasznie nie wygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdfdssfdfsdfd
Zawsze zakładam płaskie buty, bo jestem odpowiedzialna i wam też to radzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co!
ja w obcasach nie prowadze, bo mi obcas wchodzi pod pedał i blokuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pisać.....
upup

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no pewnie, że tak. Nie mam problemów z tym, tylko kiedy założę buty na większej platformie to muszę wyczuć pedały dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powinni nakladac mandaty
w drogowce za jazde w obcasach i japonkach. Na kursach zwracaja uwage na to, ze podeszwa ma byc plaska, w miare twarda, but kryty, stopa powinna pod ta twardoscia wyczuwac podloze. Baby, ktore jezdza w szpikach to "zmechanizowane" imbecylki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tragedia:( kiedyś na postoju widziałam jak baba wyskakuje z busa, w koturnach:O Jeszcze osobówka mogę zrozumieć, ale bus pełen ludzi? kto takie idiotki dopuszcza do ruchu? powinni nakladac mandaty Powinni. Ale polskie prawo jest śmieszne,przywalają się do pasów. No sorry,jak wylece z auta przez brak pasów to mi się stanie krzywda. A jak taka lalunia wjedzie w kogoś przez "brak wyczucia pedała" to kto inny może ucierpiec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaaaaaaaaAaaav
czyli nie jeździcie. W sumie racja z tym bo rzeczywiscie niewygodnie. Chyba bede zmieniac na płaskie bo wygodniej i pewniej się czuje. Wiesz, można wylecieć bez zapiętych pasów na kogoś i zrobić mu krzywdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaaaaaaaaAaaav
ale nie piszmy czarnych scenariuszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hahahah dziękuję za diagnozę mojej osobowości :D przykro mi, ale nie ręczę za wszystkie kretynki nie potrafiące chodzić i jeździć w obcasach 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aha ii ach
od kiedy mi się obcas bardzo wysoki zablokował i nie mogłam stopy ruszyc, już nie. Wolę wziać buty do srodka i zmienić, jak muszę mieć wysokie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzizak
ja od samego poczatku jeżdżę na wysokich obcasach czyli 15 lat i nie mam z tym żadnego problemu!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
można normalnie jeździć... tylko trzeba sobie zdawać sprawę z różnicy wbijasz szpilę w dywanik i noga sama jest gotowa do wciskania pedałów po prostu trzeba popróbować kilkanaście razy na sucho hamowanie oraz przekładanie nóg na sprzęgło bez problemowo 😴 to że jakaś fujara nie potrafi nie oznacza że się nie da 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samoa
Ja zawsze jezdze w butach na obcasach i to wysokich. Próbowałam kiedyś jeździć na plaskich i kurczę, nie da się! :D Szarpałam autem, w ogóle wyczucia nie miałam, Więc wszystko zależy od przyzwyczajenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
instruktorzy zazwyczaj zabraniają dlatego, że jak widzą że ktoś sobie nie radzi na płaskim :D lub słąbo sobie radzi to lepiej jest postraszyć tak, żeby w początkowej fazie można było się skupić na mniejszej ilości rzeczy i naukę na obcasach zostawić na inny termin :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alohaaaa87
ja nie jezdze bo nie umiem pozatym nie lubie chodzic w obcasach i w ten sposob zawsze sie migam że mam płaskie buty bo 1. mialam 3 operacje kolana i 2. przyjechalam samochodem :D i juz sie nikt nie rzuca ze ja slub/wesele/spotkanie w pracy biegam w płaskich butach ;] Znam osoby które sobie swietnie radza na szpilkach na chodnikach i w aucie ale ja do nich nie naleze więc nie mam zamiaru nawet próbować. Jeżdze szybko, dużo i dośc agresywnie więc nie moge sobie pozwalac na eksperymenty przy trasie 200km ze srednia predkością 150km/h i raczej tez odradzam to kolezanka, bezpieczeństwo przedewszystkim, lepiej dojechać bezpiecznie i wysiąść w płaskich butach niż zeby nas karetka z miejsca wypadku zabierała w szpilkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JKUJH
ja nie jeżdżę bo jest nie wygodnie i się buty niszczą. Zawsze w aucie mam balerinki wrzucone i szybko zmieniam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×