Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sposob jakis???

Jak uciszyc dzieciaka?

Polecane posty

Gość sposob jakis???

Wlasnie o 1 w nocy sie obudzila prawie 3 letnia corka, i zaczela sie bawic pilka bo juz jej sie nie chce spac,o taka madra, no to do lozka ją chodu i dobranoc, ona zapalila lampke i zaczeka sie miskami bawic, to znow ją polozylismy spac stanowczo spij i dobanoc,ona swoje ,my nisustapliwi z mężem az wreszcice sie na dobre rozryczala ze zlosci ze ma spac i nie moze sie bawic , tylko ma lezec i zasnąc wiec teraz wyje w nieboglosy juz poł godziny.Jak ją uspokois aby przestala histerycznie wyc i wreszcie zasnela??Dodam ze juz pare razy jej sie te akcje powtorzyly od kąd pamietam wstecz i do 4 rano potrafila manifestowac swoimi fanaberiami .A ja pragne aby przestala ryczec bo zaraz ktos policje wezwie ze dziecko jest krzywdzone, lecz ona poporstu ze zlosci pklacze bo nie pozwolilismy jej klockow wysypywac, pila sie bawic tylko ma spać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niech się wyzłości
niech się wywrzeszczy i niech wam da popalić. Zachciało wam się seksu to macie za swoje. Zuch dziewczyna. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość txfgfxfxx
jak sie wyryczy to sie zmeczy i zasnie, nie zrwacj uwagi na nią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niech się wyzłości
a tak poważnie to idź do niej, przytul ją, pogłaszcz po głowie, opowiedz krótką bajkę, potrzymaj za rękę i poczekaj aż zaśnie. Dziecko krzyczy bo jest samo w pokoju w nocy. Co za beznadziejnie głupia matka że trzeba jej pisac tak oczywiste rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssasaa
jak by darlo morde to bym wywalił z chaty :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sposob jakis???
ejj na nowo zaczyna sie placz , coraz bardziej mnie to przeraza, wkoncu nie jest juzniemowlakiem 😭 noi ja zaczyne zaraz ryczej z bezsilnosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o o o o o o o o oo
A dajesz jej się zmęczyć w dzień? Ma w dzień drzemkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sposob jakis???
no pewnie ze daje sie zmeczyc jej w dzien ma bardzu duzo ruchu fizycznego i jest aktywna.Od rana do wiecvzora az cala mokra od potu .Ma drzemke godzinna ale nie zawsze,lecz przewaznie sama sie kladzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o o o o o o o o oo
Nie pozwól jej spać w dzień, powinno pomóc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sposob jakis???
no ale w tm problem ze 3 letniemu dziecku nie wsposob nie pozwolic bo jak ona jest zmeczona to nawet na stole z lyzka zupy zasnie i zanurkuje w talerz, na podloge sie kladzie i zasnie , Dziecko w tym wieku w kazdym miesjcu ci usnie jak jest spiace..nie da rady je wybudzic, widze ze jej glowa juz leci, rozbudzamy ja a ona i tak z rąk nam leci lub gdzie kolwiek juz zasypia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CzescZasrancy
ja mojemu mowie po cihu ze za oknem na parapecie spia biedroneczki malutkie i ze sie obudza jak on bedzie plakal, albo bedzie glosno i ze juz pora tez isc spac. i on z zaciekawieniem zaczyna sluchac, klade go kolo siebie na lozko i zaczynam mu cos opowiadac, wymyslac jakies opowiastki o zwierzatkach, on zadaje mnostwo pytan, ja odpowiadam . oczywiscie szeptem, i glaszcze go po glowce lub raczce, i po jakims czasie synek zasypia. ale jak mial okolo 1,5 roku to tez mial takie naloty w nocy, tzn. jak wieczorem mi usnal o 7 to spal do 10 i pobudka i jazda do 1 w nocy. i tez nie bylo ratunku. czasem zjadl mleo z buteli i jeszcze zasypial, a czasem nie. bawil sie poprostu i trzeba ylo z nim siedziec. nie klad zdziecka spac wczesnie tylko przetrzymaj wieczorem, to bedzie bardziej zmeczone i mocniej zasnie i dluzej pospi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o o o o o o o o oo
miałam ten sam problem, nie twierdzę że jest łatwo ale dawałam radę. Najlepszy jest spacer jakieś ganianki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CzescZasrancy
moj w tej chwili ma 2,5 roku i czasem spi w dzien a;e rzadko. caly dzien prawie na dworze gania po ogrodzie, za to wieczorem czasem zasnie juz o 7 a czasem do 11 potrafi jeszcze sie wsciekac zestarszym syem. nie ma reguly.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o o o o o o o o oo
Moja o 1 w nocy krzczała że chce citać, citać bede ( czytać ) zabić chciałam Ale kilka takich akcji w nocy, nie ma zmiłuj budziłam o 7 cały dzień w ruchu, pół dnia na dworze i prosiła o spanie koło 20 i spała do 8 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sposob jakis???
ale ja nie chcę nauczyc dziecko zasypiac w moim łozku bo poźniej sie odzwyczai samodzielnego zasypiania w swoim, mialam juz znia ten kiedy problem kiedy byla niemowleciem i nigdy nie potworze brania jej do naszego lozka aby zasnela. No z biedronkami fajny pomysl , teraz mąż siedzi u niej i z nia "dyskutuje" narazie juz nie placze glosno ale slysze jak pochlipuje No ona jest taka paskudna ze obudzi sie , zaczyna sie bawic bo juz nie chc spoac i wtedy jest placz gdy ja odsylamy w bety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o o o o o o o o oo
albo pozwól się bawić aż padni, udawaj że jest ok tylko nie baw się z nią a rano i tak obudź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sposob jakis???
ona chodzi do przedszkola od wrzesnia choc nie ma jeszcze pelnych 3 latek ale zostala przyjeta noi jest lezakowanie lecz nie zawsze akurat chce jej sie lezakowac i wiec panie jej nie zmuszają, ale za to w domu raczej stara sie odespac, nie zawsze ale przewaznie, a takz eniekiedy w przedszkolu tez sie zdrzemnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CzescZasrancy
bycmoze to emocje...albo jakis stres...raczej nie jest to wynikiem za duzej ilosci smu w dzien...stawialabym na jakies przezycia w przedszkolu, jakis nadmiar wrazen, bodzcow...minie pewnie po jakims czasie....no ale wy musicie wytrwac ...i wygrac za pomoca kawy z niewyspaniem:P takie juz uroki maciezynstwa, niestety:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×