Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Skołkowany

Byłem idiotą- moja spowiedź

Polecane posty

Gość Skołkowany

Wiem ze tutaj same kobiety przesiaduja, ale potrzebuje wylac z siebie rozpacz. wiem, faceci nie powinni sie uzalac.Ale bylem idiota i za pozno zorzumialem. Za miesiac moja dawna milosc wychodzi za maz. Sam ja odrzucilem jakies 1,5 roku temu, nie dlatego ze nie kochalem, raczej dlatego ze sam nie wiedzialem co chce robic ze swoim zyciem. Ona wtedy chciala wiedziec na czym stoi, kochala mnie i ja to widzialem. Balem sie angazowania w zwiazek, bylem naiwny myslac ze caly swiat jest moj. Za miesiac bedzie zona innego, serce boli jak cholera :( wiem ze nie tak mialo byc, kur*** a czasu nie cofne :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myslisz ze to takie latwe? z innymi panienkami.. panienienki sa dobre na noc, gora dwie, a przede mna cale zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12 moich łez
a ja jestemz miłościa mojego zycia i chyba lepiej by było , gdybym patrzyła jak jest z inną ... może wtedy oboje bylibysmy na swój sposób szczęsliwie nieszczęsliwi ... :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale to pomoże ci dostrzec że są jeszcze inne fajne kobiety na świecie. rozpamiętywanie przeszłości do niczego kontruktywnego nie prowadzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o widzisz i nie rozumiesz.ja ja odepchnalem- i przez ten czas robilem wszystki byleby było mi przyjemnie. Imprezy, panny, wóda, szok ze bylo sie takim idiota. Myslalem - po co mi laska , jeszcze taka ktora sie w koncu zakochala. Chyba rajcowalo mnie to ze ją zdobywalem, a jak zdobylem to zostawiłem... ona wtedy nagle znikla, widywalem ja na komunikatorze, czasem an skypie. myslalem , nie potrzebne mi to , ale ciagle mialame ja gdzies w myslach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a teraz co- informacja przypadkowa, od wspolnej znajomej : " Ola wychodzi za mąż". Ona będzie zona innego, to jemu stworzy dom.. nie mnie. Miałem przy sobie piekna i bardzo mądrą kobite ktora ode mnie pragnela jedynie czulosci - jezzzzuuuuu kobiete ktora chciala mojego szczescia, tego zeby sie przy niej budzil zasypial, a ja ... ją odepchnałem, rzuciłem jak papierek się rzuca na ziemię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darlingajlawju
Trochę za późno się obudziłeś. Dlaczego tak postapiłeś? nie powiem ci teraz" dobrze Ci tak". Jedna ważna rzecz- nie rozbijaj teraz jej związku. Pogódź się z tym, że ona bedzie z innym. A jesli kiedyś pojawi się w Twoim zyciu podobna szansa/ los czy jak to tam nazwiesz, nie uciekaj przed uczuciem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zawsze mozesz przerwac slubna ceromnię, niczym w komedii romantycznej z nadzieją, ze twa kochana odjedzie z toba na bialym rumaku :classic_cool: oh to takie hamerykańskie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×