Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ciamciaramciam844

Co robić? poradźcie

Polecane posty

Gość ciamciaramciam844

Mam dylemat- w chwili obecnej pracuję na stanowisku koordynatora w biurze, generalnie nienawidzę tej pracy, ludzi, zarobki małe i wariuję tam. Kasa też kiepska,1900zł na rekę. Moją pasją jest moda i wizaż,najchętniej poszłabym do pracy w sklepie z ciuchami.\Wiem, że to nie jest jakieś super ambitne zajęcie, ale kasa pewnie podobna. Koleżanki mnie wyśmiały jak im powiedziałam, co o tym myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość creative1991
zrob kurs wizazu i wlasny interes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciamciaramciam844
własny interes to ciezko, miałabym zostać stylistką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odradzam sklep, z moda masz tyle wspólnego co wyciągniesz z 60 kartonów w trakcie rozkładania towaru, ludzie - pewnie gorsi, o klientach nie wspomnę, a i jak Ci szczęście 'dopisze' to kierownik okaże się totalnym dupkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciamciaramciam844
a orientujesz sie jakie są zarobki w sklepach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeśli nie lubisz tej pracy
a możesz ją zmienić to zrób to. Każdy powinien podążać za swoimi marzeniami. To ważna sprawa, bo w pracy spedzamy przecież 1/3 doby. Niektórzy może śmieją sie z Ciebie, że masz ambicje pracować w sklepie z ciuchami, a nie robić karierę i duże pieniądze, ale nie słuchaj ich, bo ważne, żebyś to Ty była szczęśliwa i lubiła swoją pracę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zwykły pracownik max 1000 zł na ręke, kierownik zależy od sklepu - ale oni płacą najniższą krajową, a narobić się trzeba tyle że w 2 miesiące 10 kg będziesz lżejsza, plus ciągłę użeranie się z kimś - co może grozić nerwicą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciamciaramciam844
Schoolin girl, czy masz doświadczenie w pracy w sklepie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam, pół roku swojego życia straciłam, na użeranie się w jakimś centrum handlowym, pojedyńczymi zmianami gdzie trzeba było wypakować kilkadziesiąt pudeł ze szmatami a potem je ometkować i wywiesić, gdzie nie było czasu nawet skorzystać z wc, plus ekipa - stado baranów, którzy nic nie robili a na wszystko i wszystkich narzekali, no i oczywiście pensja 900 zł a człowiek świątek piątek robił, plus gdy ktoś był na L4 a miało się akurat upragnione od 6 dni wolne - musiał zbierać tyłek i do roboty - za co oczywiście nie płacili, były to godziny do odbioru - tylko jak odebrać sobie cały dzień jak na sklepie jest 3 pracowników?? oczywiście takie rzeczy były możliwe tylko dla kierownika ;) Dlatego nie polecam, dużo syfu, który nie był wart ani moich nerwów, zdrowia o pieniądzach nie wspomnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciamciaramciam844
Jejku masakra jakaś- a mozesz zdradzić co to za firma? ja też do sieciówki aplikowałam i wolałabym tam gdzie Ty nie trafić;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Generalnie polecam zajrzeć na różne fora internetowe i przeczytać opinie nt. różnych sklepów, wtedy człowiek mniej więcej wie czego może się spodziewać, ja niestety musiałam iść do pracy chociaż byłam świadoma że różne rzeczy mogą mi się przytrafić (wiedzę miałam z forum) ale jak mus to mus, ale dziś wolałabym iść ulice zamiatać niż wracać do sklepu ;), gdybym oczywiście znowu musiała szukać pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×