Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość amandda

moje skomplikowane zycie i relacje

Polecane posty

Gość amandda

Moje zycie jak dla mnie ogolnie jest skomeplikowane, zawsze "swieta" ulozona, wzor w rodzinie, siwadectwa z paskiem itd, teraz studia problemy, chyba musze wziac dziekanke. Ale nawet nie o to chodzi w temacie. Moje ralcja z facetami. Mam 21 lat - pierwsza milosc, zwiazek(w sumie jedyny) i pierwszy raz - dziwna znajomosc w sumie imprezowa z gosciem kilka lat starszym, tez kilka razy sie przespalismy, calowalismy, odproawdzanie do domu, wspolne domowki, nic wiecej zero randek - kolega znamy sie kilka lat,tez calowanie, w koncu sex, zero jakis randek ze wszystkimi sex orlany + raz po pijanemu kolega tego starszego (juz po zakoneczeniu) znajomosci zrobil mi palcowe I kilku jeszcze po drodze sie przydarzylo, ale to samo calowanie. Jak o tym wszystkim teraz mysle to dramat :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amandda
co myslicie? nawet nie mam z kim pogadac, nikt o tym wszystkim nie wie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość antonio flageras.
:-D palcówe ci zrobili :-D kurwa ale masz pomysły kocham cię :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Say_You_say_Me
no ale co? przeciez nie jest tragicznie :D ja tez miałam beznadziejne 'zwiazki'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amandda
dlatego pytam....wiadome ze to wzgledne jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna zachód
wierz mi ze moze byc duzo gorzej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Say_You_say_Me
to ja opowiem o moich relacjach z facetami:D -pierwszy zwiazek (2 tyg) on ze mna zerwał, bo "był wrażliwy i to za szybko się wszystko działo" :D potem chciał wrócić, ale ja powiedziałam niet. -jakiś tam sex oralny z kolegą :O -zwiazek z facetem poznanym na imprezie, na 2 spotkaniu juz pocałunek, spotkania, potem ja sie upiłam i całowałam sie z innym i on sie o tym dowiedział,powiedział bye :D -kolejny b.krotki zwiazek z kolesiem którego po 1,5 mca znienawidziłam za to ze byl nudny jak flaki z olejem i to ja w tym zwiazku byłam mężczyzna... -potem w wakacje summer-boy :D byly pieszczoty, blisko seksu ale jednak nie. spotakania z nim ale zazwyczaj w grupie znajomych, beznadziejny typ podobny do poprzedniego (to okazało sie po czasie) -w miedzy czasie krotkie znajomosci, pocałunki -od roku nie całowałam sie z zadnym facetem..teraz juz jestem na prawde wybredna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amandda
to widzisz moje jest bardziej skomplikowane... nie wiem z iloma facetami sie calowalam, pewnie z 10. Jakies nie udane flirty, randki, spotkania z ktorych nic nie wyszlo...jakies wiadomosci na portalach typu nk fb, ze jeste sliczna itd Nie moge trafic na nikogo, jak ktos jest porzadny itd to mnie nie odpowiada, nie ma tej chemii, ciagnie mnie jedynie do tych, ktorzy chca zabawy i nic wiecej z tego nie ma ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luuuziiia
a mnie facet kocha w cholere a ja jestem niezdecydowana czy chce z nim byc czy nie ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luuuziiia
- pierwszy zwiazek 3 letni kochalam bardzo on zdradzal notorycznie - 2 zwiazek 2 tygodnie - nudziarz taki ze plakac sie chcialo -3ci zwiazek 2miesieczny kochal mnie ja jego ale byl strasznym materialista i nienawidzil pracowac wiecznie leniuchowal i czerpal wiecznie kase od tatusia - 4 zwiazek 3 miesiace spedzone za granica ktory mnie kocha bezgranicznie jest wspanialy cieply czuly boski w lozku mialabym z nim raj ale wlasnie nie wiem czy chce z nim byc niby jest jakas chemia ale to nie to co czulam np do 1wszego mojego faceta.... nie wiem moze z wiekiem definicja milosci sie zmienia i nie ma motyli w brzuchu itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amandda
w tym temacie gownie chodzi mi o takie relacje dziwne, o seks, intymnosc... ja jak patrze teraz po sobie z perspektywy czasu, to w szczegolnosci ten facet starszy nauczyl mnei starsznej pokory...i tak jak on mnie potraktowal, ponizyl (chociaz pewnie nie jest tego swiadomy) nikt nie zrobil i chyba przez to teraz nie potrafi sie zakochac...chociaz brakuej mi takiej normalnosci, ciepla czulosci, a nie zaskopokojenia czysto fizycznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
'w tym temacie gownie chodzi mi o takie relacje dziwne, o seks, intymnosc...' -cóż mogę powiedzieć...bardzo to puste. Chyba nie masz pojęcia co to znaczy 'skomplikowane życie'. Szkoda słów. Ciągasz się, nie szanujesz a później dziwisz się,że nie możesz ułożyć sobie relacji z facetami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zero jakis randek ze wszystkimi sex orlany + raz po pijanemu kolega tego starszego (juz po zakoneczeniu) znajomosci zrobil mi palcowe i kilku jeszcze po drodze sie przydarzylo' -piszesz o dramacie...jedynym dramatem w całej historii jesteś ty sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amandda
sex oralny był tylko z tymi 3... wiem, ze to jest dramat ;/ ale czasu nie cofne..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hannamoontannna
"jakis randek" - ludzie KURWA, nauczcie się pisać - JAKICHŚ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ma być skomplikowane życie
to jakiś żart? Moja sąsiadka to ma skomplikowane, hajtnęła się zdecydowali się na dziecko, po 2 latach mąż ją porobił z kobitką 2 domy dalej i tam się przeniósł, ona w rozpaczy związała się z pierwszym lepszym, kolejne dziecko, facet okazał się kompletna lewizną, zostawił ... teraz kolejny facet z nią siedzi i jej 2 dzieci - każdym z innego ojca..... to są skomplikowane relacje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amandda
ale ja mam dopiero 21 lat.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ma być skomplikowane życie
ona miał 19 jak wyszła za mąż.... więc pokomplikowało jej się już w Twoim wieku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amandda
w tym momencie zycia, dla mnie jest bardzo skomlikowane...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×