Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Uderzonazona

Mąż tyran i....

Polecane posty

Gość Uderzonazona
Witam wszystkich i życzę miłego dnia, ja dziś spalam już w nowym mieszkaniu, cisza i spokój:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
Oczywiście że szybko poszło a jak mogłoby inaczej jak ja nie miałam żadnych swoich rzeczy przy sobie praktycznie tylko kilka ciuchow które zdarzyłam zabrać od męża i rzeczy małej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
Trzeba będzie jeszcze dużo kupić bo nawet naczyń nie mam. No ale jakoś sobie poradzimy z Amelcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiem ci ,że ja kiedyś też tak zaczynałam jak ty! Mój dorobek to był, tylko parę ciuchów. Dziś jestem szczęśliwa,mam wspaniałego faceta, na którym mogę polegać w każdej chwili. Szacunek,zrozumienie i miłość! Tobie również się to uda,życzę ci z całego serca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
Dziękuję mam nadzieję że sobie poradzę, niedługo zza granicy przyjeżdża mój ojciec to on wysłał mi część pieniędzy na mieszkanie bo tak musiałabym brać kredyt. Miałam tylko Połowę sumy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
Dziś chciałam wyjść na spacer z moja córeczka. Myślicie że to nie za wcześnie jeszcze. Amelka ma dopiero tydzień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
Ubiore ja ciepło i pójdziemy na spacerek zwiedzimy okolice:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
Jednak spacer z Amelcia to był świetny pomysł mała tak smacznie spala po tym spacerku a wcześniej była marudna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
Sprawa rozwodowa za 4miesiące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Można się rozwieść a można próbować z męża człowieka. Trzebaby jednak najpierw mieć tyle siły w sobie by samej być ponad tym TYRANEM. I tyle. Można powiedzieć - niech sam zrobi z siebie człowieka bo chyba rozumie, że nic sobą nie prezentuje. No ale jest malutkie dziecko...poza tym kasa... zależy też ile kto ma lat, jakie możliwości w życiu. Dziś gdy czytam takie listy to myślę, że w zasadzie powinny być w życiu oświadczyny, zaręczyny i ślub - co ja wiem o drugim człowieku, który NIBY się we mnie zakochał, za 5 minut wypomni mi cała kasę, swoje życie, ja pracy nie znajdę - takie małzeństwo. Po co to komu, nie? I czemu to się straciło? Nie wiem :( Tak się wszyscy walą. A ile więcej dzieci by było i małzeństw. I wiecie w pracy wszystko pasuje i wiadomo o co chodzi - dzieci i zwalaj cieciu ode mnie, a tak? Naczytają się romansów, wielkie Kristl Karington - ja pieprzę... a ten kościół też taki. Zależy ile babka ma lat, a poza tym ślub kościelny to coś oznacza chyba jak ma , nie? To oznacza NAJCZĘŚCIEJ wiecie dla mnie egzorcyzmy i spowiedz, nawrócenie, poprawę swojego życia i tyle. A tu rozwód - hmmm... jak się nie pobierali w kościele to w sumie co zostaje, a tak? Co tu robić? Tylko takie coś i koniec :( I kto mi to doradzi? Albo w ogóle kto doradzi te egzorcyzmy. Mało kto :( Taka prawda. Wielkie psychologi wiecie, a najczęściej potrzeba wyprowadzki z domu - dzieci wziąć, inna szkola - no ale trzebaby było za czynsz zapłacić - tratatata i tak dalej. ZA CO? Wszystko za darmo. No właśnie... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Wiecie - powiem wam czytając ten wątek w sumie chce mi sie śmiać - ale co prawda to prawda - przez łzy. Bo WSZYSCY NA MNIE - że ja się chcę wydać w Polsce. Ale co? Na przykład spotkałam powiedzmy 1 kandydata w zeszłym roku, ale słuchajcie - co - z nim pasuje ślub koscielny? Co wy? Dajcie spokój. On chyba ani chrztu, ani bierzmowania, ani I komuni - NIC słuchajcie - no na odwrót, ale w tej sytuacji dajcie spokój i ten gość jest normalny, on jest KUL - on jest COOL - kapujecie. Już pomijając wszystko oczywiście - dajcie spokój :( I tyle :( A grzech? Takie słowo. Nie istnieje dla niego i tyle. On jest ŚWIĘTY. Tak? To niech jedzie i to samo robi w Indiach I MA RACJĘ. Tam jest święty, ale w tej Holandii. Choć też taka smutna uwaga - ja zasługuję na powieszenie przez niego, a on na dalsze życie w tej Holandii? W INDIACH. Choć ja Indie zaczynam bez niego i też mam tam rację. A jaką rację on ma w tej Holandii? NORMALNIE ŻADNĄ wiecie. ŻADNĄ. Ale on jest KUl - ja nie mogę :( Jak Lucyfer - taki jest kul, on :( A niech se go zeżrą wiecie. Gdybym miała DOKŁADNIE 19-20 lat to by mógł być. Tak akurat. Ale 35. Dajcie spokój. A on w zasadzie potrzebuje 45 latki. Taka prawda. I tyle. No ale to ja nie mam co jeść i tak dalej. I najgorsze jest to, że nawet mu nie przeszkadza, ze nie pasuje mu amerykański paszport. No dobrze - teraz ma włosy Indian, po co mu on. Ale mu nie pasował. Jak pracuje tak mu pasuje wiecie. A wszystko zwali na mnie. Lecz co jak co ale amerykański paszport pasował mi zawsze i tyle. I koniec. DJ Kevin to jest - ja nie mogę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znowy ty???
ty iiiiiiiiiiii czy jak ci tam pierdolisz wszędzie jakieś bzdety kurva czytać tego się nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wierzę w ciebie
myślę że dasz sobie radę,a dziecko da ci więcej siły niż myslisz zobaczysz;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i jak tam mie
szkanie? mam nadzieję że dobrze, a sąsiedzi jak?? wścibscy ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
Mieszkanie super wręcz,a sąsiedzi bardzo mili ale na razie z żadnym z nich nie rozmawiałam dłużej niż 5minut mam jeszcze czas na poznanie ich;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
Ale jestem bardzo zadowolona ponieważ Amelka będzie miała koleżankę w swoim wieku,nad nami mieszka małżeństwo z miesieczną córeczką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 878798728
Jednak ten topik to prowokacja. Pisałas 29. 09. że dziecko urodziło się w poniedziałek- czyli 26.09. 29. 09. byłas juz w domu u koleżnaki. Jesli z dzieckiem było wszystko ok. jest to mozliwe. Ale na pewno dziecko nie zostałoby wypisane ze szpitala bezimienne... Na drugi raz rusz lepiej głową... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
słucham.>>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
dziecko nie musi być nazwane,imię mogę wybrać kiedy mi się podoba,mam dwa tygodnie na zarejestrowanie dziecka w urzędzie stanu cywilnego i wtedy podaję imię , a gdy wypisuje mnie ze szpitala wtedy pisza tylko córka tej i tej podają moje imię i ojca i nazwisko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
a mała urodziła się o 5:27 rano 26.09.2011r i w czwartek byłam już w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 878798728
Ja miałam problemy jak podałam dopiero z 2 dobie.... widac że nie masz jeszcze dziecka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
Ale jak ty miałaś problemy to nie znaczy że ja musiałam je mieć a dziecko mam i wszystko poszło ok, ja jestem prawowitym opiekunem dziecka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
i nie rozumiem dlaczego moje sprawy porównujesz do swoich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
A w szpitalu nawet pytałam czy muszę podawać imię dziecka powiedzieli że potrzebne jest im tylko nazwisko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale ja też mam dziecko i
W SZPITALU IMIE NIE JEST W OGOLE POTRZEBNE I NIKT O NIEGO NIE PYTA CHYBA ZE Z CIEKAWOSCI ALBO GRZECZNOSCI.WSZEDZIE WPISUJE SIE S LUB C CZYLI SYN LUB CORKA I DANE MATKI.A W KSIAZECZCE WPISUJA TYLKO NAZWISKO I ZOSTAWIAJA MIEJSCE NA IMIE PRZYNAJMNIEJ JA TAK MIAŁAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
właśnie dlatego ja nie podawałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SuperMamaaa
W moim przypadku było tak. Miałam cesarskie cięcie pod narkozą więc nikt mnie nie pytał jakie imię wybrałam dla dziecka i na opasce było tylko moje nazwisko. Nie jest potrzebne w szpitalu imię dziecka- ważne jest nazwisko by zidentyfikować której mamy to jest pociecha. Nawet przy wypisie ze szpitala nikt o to nie pyta. Dopiero przy rejestracji w Urzędzie Stanu Cywilnego musisz podać jakie imię dziecko będzie nosiło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uderzonazona
Ale ja rodziłam naturalnie i cieszę się z tego bo później te szwy i w ogóle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×