Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mala damka

Maminsynek:/

Polecane posty

Gość Mala damka

Od stycznia jestem w zwiazku malzenskim z facetem z ktorym przed slobem bylam 3lata. Wszystko bylo dobrze zawsze miedzy nami i miedzy mna a jego mama. NIestety po slubie stwierdzam ze on jest typowym maminsynkiem!!! Przyklad... rano budze go do pracy wstaje specjalnie wloke sie do kuchni pytam co mu zrobic do jedzenia do pracy on odpowiada ze kupi sobie cos po dordze . No to ok nie protestuje ale po tem dowiaduje sie ze jezdzi do mamy po jedzenie:/ inny przyklad pojechalismy do mamy maz w koszulce ktora dostal ode mnie ... niestety tesciowej sie nie spodobala bo czarna... mowi do niego jak ty mozesz w czarnej koszulce w niedziele... maz bez najmniejszego zastanowienia zdiol koszulke i zalozyl ta ktora podsunela mu pod nos jego matka... czy on sie kiedys zmieni?? jak pokazac ze ma mnie i to ja i corka powinnismy byc dla niego najwazniejsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mala damka
Albo inna sytuacja... robi mi minetke i w pewnym momencie wola swoja mame i pyta sie o wskazowki a ja leze jak ta glupia z gola cipka przed nia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mala damka
dziekuje podszywie za dodanie czegos od siebie... zalosne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mala damka
levviatan tak wiekszosc czasu spedza u mamy.... choc od momentujak urodzilam core to czasciej jest w domu. Decyzje hmm roznie np o remoncie podjol decyzje razem z mama a raczej to jego matka podjela ta decyzje i moje argumenty ze jestem w ciazy i nie mam sily na rozgardiasz (mialam ciaze zagrozona i musialam praktycznie przez caly czas lezec) w ogole do nich to nie trafialo. Tesciowa tak powiedziala i tak byc musialo:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli maminsynek. ciężko będzie to zmienić :/ jak mogłaś wcześniej nie zauważyć że taki jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żona @
Współczuję. Moja teściowa też próbuje rządzić, ale staram się stanowczo i asertywnie "wyprowadzać" ją z naszego małżeństwa. My mamy swoje życie, ona swoje. I niech tak zostanie. Dużo siły, cierpliwości i asertywności Ci życzę. I rozmawiaj, rozmawiaj z mężem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dopiero po slubie mozna powiedziec ze wyszlo szydlo z worka jak musial sie wyprowadzic od mamy i zaczac zyc samodzielnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leviatann jak twoim zdaniem mam go do tego przekonac... jego wybor przeciesz nie przypne go kajdankami do grzejnika :) choc czasami mam taka ochote... moze by usiedzial na tylku w domu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×