Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

co porabiacie?

Polecane posty

Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

Napiszcie. Ja właśnie skończyłam oglądać pewien film - urywki. Poraz xyz. Stwierdziłam, że kostiumy są śliczne i przyroda też. Zwłaszcza przyroda powiem wam. I taki film właściwie na straty wiecie - i W SUMIE czemu nie? Taki tam film. Bez sensu. 2 filmy mniej czy więcej - może i 1 film. Trochę taśmy i tyle. Czemu ten film w ogóle istnieje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Napiszę wam , że mam tego reżysera - znaczy reżysera tego filmu. Naprawdę jest niezły, był. Takie coś jak ja. Za wszelką cenę??? no po prostu się dostosowywał do rodziny - do rodziców - jedynak. Wszyscy za jego plecami wszystko, on nic i powiem wam skończył strasznie, ale dalszy ciąg - gdybyście to widzieli. Cos strasznego. To był film - to tam nic nie było. No i powiem wam nieźle se to wymyślili - to miały być 2 filmy i to wszystko. Czy tam film albo serial telewizyjny. I tyle. I dalsza twórczość. NIE. Od razu wymyślili, że nie. I wiecie - czyja to jest wina to wszystko co się działo dalej? Ten reżyser finansowo odpowiadał za wszystko. I kostiumy i całość. Coś strasznego. Oni sobie zrobią tak a siak, nie podda się to go param param. Nieżle to wymyślili. A ten reżyser ile pretensji - lekarz niedoszły. No to miał ten rodowód czy nie - REŻYSER FILMÓW PRZYRODNICZYCH W SUMIE i ja mam całą przyrodę po nim, wszystkie filmy i on to wszystko wyłączył. Też nakręcił i tyle. Niezłe. No żeby jeszcze dobrze się skończyło. A spotkałam synalka jego. Co prawda tak żyje jak go zrobił. Niezłe powiem wam, ale jak chce rodowód od ojca to naprawdę musi sobie to przemyśleć choć mu się należy i wiecie w sumie mam prawo??? poszukać sobie jego adresu gdzieś tam i wysłać mu list z rodowodem ojca. Bo w necie to nie pasuje. Pasuje w życiu i tyle. Jakoś ładnie coś napisać. To o ojcu przecież. To nie o kawie i herbacie. Tak myślę. On chyba grobu nie ma. Choć ja co - całe zycie wiecie bez grobu matki i tyle. Choć tyle. Nic z tego - dajcie spokój i tak wam napiszę. Hmmm... ale historia, nie? A wy co ciekawego macie do napisania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Wiecie on miał rodowód - nie wiedział o tym. Tak miał lekarza. Zajechał sobie przyrodą zwierzę i roślinę - nie miał stałej pracy pózniej. Cos jak ja. Trochę mi pomógł na tych studiach też. I powiem wam - lubiłam sobie ten film pooglądać i zawsze mi się wydawało, że coś w nim jest i tyle. No i jest i koniec. I kiedyś on przyjdzie do mnie i se pogadamy jak to kręcił ten film. Takie rózne rzeczy. Nawet dłużej. Będzie mnie zastępował i tyle. I wiecie on a ten jego synek. Jak on się nazywa ten synalek jego? Ja nie mogę. Ale historia. Nieźle, nie? I pamiętam chyba na którymś roku studiów to leciało i pamiętam , że stwierdziłam - to jest normalnie film przyrodniczy. I patrzcie bez szkoły bez wszystkiego poszedł i takie filmy zrobił. Z przyrody się nauczył. Kamerę miał, kręcił sobie. Teraz by W ŻYCIU TAK NIE MYŚLAŁ. Teraz jest youtube.com - każdy robi co chce i tyle. A wtedy - kamera. W szkole jaki był dumny z tego, ze COS ROBIŁ, a wszyscy się z niego śmiali, że rodowód se zajeżdża i tak dalej. Ode mnie ma Darwina. Linneusz mu niepotrzebny. Taką miał biolę w szkole - syn dyrektora banku , niedoszły lekarz - nawet Darwina nie miała baba, o Linneuszu zapomnij. I patrzcie - tak jakby nakręcił "Prywatne życie roślin" - takie coś to jest. I słuchajcie KTO WIE czy nie chciał iść w przyrodę, ale mu ukradli temat, wszystko BBC go pożarło - po takich filmach nie i tyle. A tam tylko szło o ubrania chyba - o te kostiumy, czegoś się nauczyć i do Wielkiej Brytani, ale go pornografia zniszczyła i tyle. I ludzie, że go nie rozumieli, nie znali. I patrzcie - bo wam powiedzą, że teatr pornograficzny - co wy, to w ogóle nie wciąga, przypadkowi ludzie, nikt się nie zna. I tak jakby to Prywatne życie roślin było jego. Może to był jego pomysł, ktoś wziął? Takie rzeczy. No nie? Jak to pasuje mi. Mnie bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Zobaczcie on jest Niemcem w sumie i takie filmy nakręcił - mogą się uczyć. I jest tym Niemcem, jest synem swoich biologicznych rodziców. Po co mu ta kamera była? Żeby se zajechał rodowód. I se zajechał i tyle. I też pójdzie na wschód. Przynajmniej na początek. Też jest tak zajechany w Europie jak ja, ale za to, ze nie chciał być kozłem. Raz poszedł na widownię w tym teatrze bo coś w tym widział - no tak się urodził - i to było wszystko bo z tego pasował mu lekarz. Kto wie czy nie poszedł na poród jakiś? I tyle. Nie wiadomo. W każdym bądż razie powiem wam niemiecki film w sumie to kiedyś będzie. Rodowodu nie da, nie wiedział po co kamera. Teatrem bez sensu się zajechał. I tyle. Wszędzie go szukali - nikt sie nie znał. Aż się powiesił. A reszta? To sobie powiedzcie sami. I teraz sobie odpowiedzcie na pytanie - czy on się przyznał do tych filmów? NIe. Po prostu nie. I po co to imię i nazwisko. Znali go? Mogli wymyślić jakies PRODUCTION i tak dalej. NIEMIEC!!! i tyle. No czyli poszło o rodowód, żeby sobie odebrać bo PODOBNO miał. I może też w tym teatrze o to szło choć tym kozłem miał być bo miał rodowód, ale zajechany wiecie bo kręcił o roślinach i zwierzetach... hmmm... na życzenie ojca Anglika bo on nie odbierze sobie od niego rodowodu żeby się nie musieć tym przejmować. I nim. I w takim razie zwierzę, roślina - a Anglicy mają przyrodę i teraz rodowód to sie tym zajeżdżasz i tak dalej... coś w tym stylu i oby szlag go trafił bo ma złą matmę. Z książek. Tacy są dyrektorzy banków w Anglii. A matka w podstawówce - co tu robić? W sumie biola. No i w sumie tak chciałam. Ale gdzie tam - szans nie było i tyle. A jego syn - jak dla mnie - jest po podstawówce. Niech się nikt nie obrazi, ale to był koniec jego edukacji - 15 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fan Noxelii
ja czekam na Nox i słucham muzyki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Pooglądajcie sobie o tym Davidzie Attenborugh. Naprawdę to chyba jest tak. Te 2 filmy w Kanadzie i dalej miał DAWNO scenariusz prywatnego życia roślin i BBC no ale... i tak dalej. Przegrał z ich wielką pisarką - przyrodniczką i osobą, która ogrywała sobie KSIĄŻKĄ Wielką Brytanię. W co ona w sumie wierzyła bo na powrót nie miał szans i jak ma teraz wrócić do przyrody? I zobaczcie - ma synka, dostał on ten scenariusz do przejrzenia. I tak szans nie miał, ale coś powinno być - co ten ojciec dalej chciał, nie? Moim zdaniem prywatne życie roślin. I akurat wiecie taki sukces by osiągnął ten Attenborough gdyby nie to i tyle. Hmmm i tyle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Ja nie jestem fanką Noxelii i spadam z tego forum w sumie. No ale pasowały mu filmy przyrodnicze i tak dalej, ale ta pisarka kanadyjska go POŻARŁA z takiej rodziny, że normalnie REKIN to jest. On rekinem nie umiał być i po nim i tyle z całości. Eee szkoda gadac i tyle :( Takie życie :( A ten jego syn - on nie jest najgorszy - skąd miał to wiedzieć. Ten ojciec zawsze w przyrodę, a on? Jedna wielka wiara. I tyle. Takie inne. No ale miałby wiarę i nie po nim. A ta autorka ksiązek to oświadczyny i zaręczyny. To jest dla niej - tego nie umiała wymyślić bo katoliczka a tak nie i tyle. Chociaż - ale z tego by była przez to też ratowana i koniec. I się nie dała wiecie. Taka rodzina. Miała iść rządzić. I wszyscy przegrali z tą pierwszą bohaterką, a zobaczcie jakby było inaczej gdyby wiedzieli , że ona przegrała z Anną Kareniną. Jak inaczej by było. Ale jak napisał Tołstoj Wojnę i Pokój to już nie miała szans się uratować. Bo za tę Annę Kareninę - ją możnaby potępić. Ale po Wojnie i Pokoju szans nie miała. Co ona to tam pisała - pewnie nic w ogóle. I takie życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
I teraz wiecie z tego "Prywatnego życia roslin" idzcie sobie dalej i wiecie ... co to tak latali do tego brata z tym zielnikiem? Jaki zielnik? Co oni mu mówili? To bym chciała wiedzieć bo zielnik jest MÓJ i tak dalej. Zobaczcie jak KK kradnie. Może ten brat się tak z nich rozkradł. Kwiatków nazrywał matce - to nie był jego zielnik. Zielnik zbiera powieszony doktor z Polski i koniec. A wiecie - zielnik a scenariusz I BYĆ MOŻE część zdjęć do filmu "Prywatne życie roślin" - syn dyrektora banku i nauczycielki matematyki w podstawówce. No co tu robić? Ale dziecko było. I to jest Zachód dla dzieci - zielnik mojej matki dla niego. Hmmm... jak się tym zadowoli. Dla mnie to zwykłe oszustwo, szabrownictwo. A ja? Po co mi zdjęcia przy rodowodzie? Ale się tym rozjechałam. Nie ma co :( I tyle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Widzicie jedynak, jeszcze do czegoś doszedł. Po co tacy ludzie w ogóle dzieci adoptują? Ja tego nigdy nie zrozumiem. Wychować nie umieją, swoich też nie mają. W sumie - adopcja bez papierów to sznur. Ani kredytu, ani niczego i tyle. Takie życie :( Dlatego jestem po jego stronie i od niego mogę robić co chcę i zawsze będzie dobrze - tak jak w tych jego filmach - dwóch i Prywatne życie roślin też jest jego. Chyba tym się zajmował w wolnym czasie - chciał iść do telewizji i kredyt spłacać, ale rozwalił się na autorce książki najbardziej przez to może być bo widać, ale ja nic więcej nie napiszę. Nie opłaca się. Bo im pójdzie cała kasa - z 2 głupich filmów im powie. I żeby się nikt nie łudził, że człowiek w Kanadzie jest coś wart. Tyle jest wart Anglik z rodowodem - dosłownie tyle. Syn dyrektora banku - mimo wszystko. Z telewizji w USA. Niezłe :( Niedoszły lekarz... hmmm -smutne i tyle. To co tam Polska w tym :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Patrzcie jakie to są szuje w tej Kanadzie - miał film przyrodniczy JUŻ SCENARIUSZ , mówił że chce iść do BBC kręcić filmy przyrodnicze i co? I tylko tym teatrem się wkopał. Eee tam pacjentów by nie miał. Chyba mówił nawet,że szukał ale nikogo nie znalazł chętnego. Specjalizacje miał do wyboru takie, że lepiej w ogóle nie wiem co i tak dalej. I ten syn miał dostać zielnik - kto to tak wymyślił? Ja bym tylko tyle chciała wiedzieć w sumie i to wszystko. Wiecie - przecież to jest kasa i w ogóle. Moja matka sierota, w ogrodnictwie rodziców, jeszcze nie wiedzieli , o której mają przyjść, wyjść. Ja nie mogę. I też sobie zajechałam życie tym zielnikiem i tym bratem w taki sposób i tyle. Cos w tym sensie. I koniec. I ciągle zbierałam te rosliny zamiast mieć matkę. To są brygidki cudowne i ...rodzina królewska. Też są cudowni. - Moja matka też się dowiem. - No, no , no - moja matka a oni. Sierota adoptowana. Niech oni się trochę liczą ile kto ma na koncie i tyle. W sensie po co im ci żebracy? Żebrakowi nalezy się JAŁMŁUŻNA jeśli żebrze. I tyle :( A reszta to własciwie zdrada państwa. No - imperium - niech będzie. Ale takie? Było i się skonczyło. Jak sie dziwnie zaczęło tak sie dziwnie skończyło. To samo Elzbieta I się dowiem - tak, ale rodowodu nie miała i tyle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Jak ta moja matka sie wkopala w tę Wielką Brytanię to wy pojęcia nie macie. A ta rodzina królewska - wielkie milionery z rodowodami. No to wiecie - jak oni zdobyli te rodowody. Nic tylko za zgolone włosy rodowe brygidek. I sie dowiem Diana jest ich - też ją zajechali. No tyle ile - sami wiedzą o co poszło. I Diana no tyle ile im przyzna rację. Ona była i jest Z RODZINY. Co ją obchodziło to czy tamto. Ona tego nie rozumiała. No ale niech będzie, że trochę racji mieli. Jednak to nie była jej wina i tyle. Skończyła cudownie. Tak widzicie jest w rodzinie królewskiej - możecie robić co chcecie bo...tacy właśnie jesteście. No ale czy ta Diana kogoś zabiła? Ale ...taka właśnie była się dowiecie. Tak? To kiedyś się dowiecie jak to naprawdę było :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Cześć Pasterzu - nie było oświadczyn tym razem. Byly tylko zaręczyny bez pierścionka. To juz drugi raz... musisz to zrozumieć. I tyle. Takie jest życie. Wiecie - może to film jak wiele innych (Prywatne życie roślin) ale tak własnie ocalał ten reżyser i tyle. I tak chciał iść dalej. Do BBC - żadne tam imperium finansowe - nic w tym stylu. No a koniec... no cóz... film jak wiele innych, a mój zielnik? NA SZCZĘŚCIE obejdzie się. Po prostu taka jestem - OBEJDZIE SIĘ. Ale wiecie - czy to tak powinno być? I w koncu brygidki ale ZAKON - ZAKON KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO, który co - szykował sie do etatu w BBC? Za rodowód od św. Karola Linneusza. Bo żeby był święty. Nic z tych rzeczy. A co on będzie robił? Nie wiem - ale kanonizacja to mu nie groziła więc za bardzo nie rozumiem czemu W TYCH MILIONACH JA NIE MOGŁAM DOSTAĆ ZIELNIKA PO MATCE. Naprawdę TYLKO TYLE. Ani grobu - nie wiedziałam , że ma grób. CZY WY TO ROZUMIECIE? I tyle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Czy oni w tej BBC - JAK UWAŻACIE? nie mogli powiedzieć temu reżyserowi, ze GO PO PROSTU NIE CHCĄ. I tyle. Albo w tej Kanadzie, że go nie chcą z tą przyrodą. I tyle :( I TYLKO TYLE. I naprawdę znalazłby sobie ciekawsze zajęcia w życiu. A w tym teatrze - to ktoś był oprócz niego? Mają jakieś zdjęcia? Mieli bo juz dawno go nie ma. To skad wiedzą co tam robił. Mieli wiecie przypasować czy pasowało mu bycie rośliną. I tyle. I wiecie kto wymyślił, że tą rośliną był? Ach - patrzcie sobie na te filmy do końca życia bez tej przyrody. 2 filmy, które można było POCIĄĆ NA KAWAŁKI - znaleźć innych aktorów I TYLE SAMO RACJI. Czyli? 1% - jeszcze zależy jakie rodziny. 1% - taka była autorka książki, której pod uwagę nie wziął nikt - czy ona była normalna? Do góry nogami i tyle. Jak stała na rękach to na pewno. Albo fikała koziołki na łózku w wieku 15 lat. Choć to niekoniecznie była prawda i tyle. Bo czemu miałaby to być prawda? No ale... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Pasterzu na Ciebie musiałam sie aż zaręczyć. Co jest takiego w moim narzeczonym. Nic wielkiego. Po prostu może sie okazac, że SLUB w pracy jest mu niezbędny i tyle. Dzieci to nie wiem, ale ślub i tyle. No na razie jest jak jest, a dalej to nie wiem. Ale rozumiem Twoje pytanie - kiedyś byłeś mną zainteresowany. Teraz pewnie już mniej. Jest to człowiek o dobrym sercu - ufajmy, że nie rybim choć nie pytałam i tyle. Rybie serce - 1 przedsionek i 1 komora. PÓŁ serca człowieka, a inni? Jakie mają serca? Jakie masz serce Pasterzu Owiec. Pochwal się. 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Nie jest za bardzo bogaty, ale nie o to mi chodzi. Chodzi mi o to, żeby był WIARYGODNY oraz GODNY ZAUFANIA. Na razie się tylko zaręczyliśmy. Co to oznacza? Jakąś wiarygodność ma. No chyba, że zerwał zaręczyny i ma wyznaczoną datę ślubu. Jak to zrobił? Nie wiem. I tyle. Też może być. Bez pierścionka - no problem. Jeszcze dzisiaj - tu jedna konkubina, tu druga - takie jest życie... a może nie? Czemu sie dotąd nie ożenił. Nie miał czasu - tak mówił. Nie miał czasu - jakoś nie myślał o tym. Tak mi mówił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No coz skoro masz narzeczonego to nie pozostaje mi nic innego jak zyczyc Wam szczescia:) oby to byl ten JEDEN JEDYNY , i oby Cie kochal i nie zdradzal a ja jakie mam serce? kochajace....niestety nie mam szczescia w milosci....:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazda kobieta ktora poznaje to albo lafirynda, albo materialistka, albo pusta malowana lala, a ja chce madra, naturalna, dobra kobiete.... a takich brak na tym swicie...no moze tylko Ty Owieczko, ale Ty juz zajeta jestes, zareczona:( coz poczac:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Powiem Ci Pasterzu Owiec bo na tyle zasługujesz, ze jakbyśmy się pobrali, ale to niepredko mimo wszystko - dzieci można wziąc choć ja uważam, ze do 45 można rodzić - to bardzo bym chciała w DŁUŻSZĄ podróż pośliubną pojechać na Tybet. I wiesz - przy tym narzeczonym - męzu NA PEWNO nie stanę się dewotką i tak dalej. Takie życie mi nie grozi. A przy innych JEDNA DEWOCJA. Bo wiesz - napiszę Ci szczerze - czemu on - bo JA NIE JESTEM DEWOTKĄ. A on jest dosyć logiczny, trzeżwy i tak dalej. Trzeżwy jest zawsze. Ale - to Ci napiszę, nie przypuszczałabym a Ciebie nie znam tak dokładnie bo to tylko Net, że są takie typki, że zostaje kobiecie/żonie JEDNA DEWOCJA - normalnie CODZIENNIE KOŚCIÓŁ. Bo wiecie wszyscy na mnie, ze za mąż nie wyszłam, ale powiem wam no taki układ miałam w życiu choć sama się w to wpakowałam, że bez Maryji ani rusz. Czyli DEWOCYJNY. Czemu? No bo sie bałam zniszczenia mnie w życiu. I widzisz wtedy miałam oświadczyny, zaręczyny. Przez to zrobiłam sobie 2 dzieci z gwałtu bo wszystko bez sensu i tyle. I powieszonego NARZECZONEGO. Bo Maryja - co to ma być? Ale tyle mi zostawało, ze stać o kościół. Choć może wpływ na to ma ksiądz w szkole. Kto wie? Nie wiem. Stare czasy. Ale są tacy faceci, że żeby Cię nie zniszczyli TO JEDNA DEWOCJA. Właśnie jacyś niedoszli księza - takie coś to jest. Czy to dobrze? Nie wiem. Można chodzić dużo do kościoła. Może tak? Czy to ma sens? I tyle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
No wiesz Pasterzu - mój narzeczony nie jest szczególnie dobry, po prostu np. lubi podróże, byle czym sie interesuje. Takie cos to jest. Myśli samodzielnie. Dlaczego nie? No Ty też, ale on zwłaszcza. I tyle. Po studiach jest - pracę ma. Żebym ja jeszcze miala pracę. Rozumiem że nie dorastam mu do pięt. No ale zaręczyliśmy się. To nic nie boli ani nie kosztuje. Tylko tyle. I koniec. Stała praca rzecz najważniejsza. A podróz w Tybet i do Chin np na miesiąc. Bo o czym rozmawiamy? Głównie o tym - ja że chciałam zobaczyć choć z daleka Mont Everest, a on mi opowiada o swoich problemach najrózniejszych. Poprzednim razem nie było tak idealnie. Takie życie. Co robić, nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Mówisz pelno lafirynd na tym świecie. Może ja też taka jestem. Ale mam tego reżysera filmów i to jest OK i tyle. I koniec :( I jeszcze kilka innych osób, ale jego najbardziej. Za zdjęcia moje przyrodnicze wiesz. Coś trzeba robić żeby nie zwariować. Taka prawda. Pełno zdjęć narobiłam. Dlaczego nie? I tyle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Jeszcze mam brata wiesz, który postanowił być reżyserem filmów pornograficznych bo tylko tak może już mieć rodzinę jak dla siebie. Ale on taki nie jest. Przegrałam z nim tylko opłatkiem. TYLKO TAK i tyle. No cóz... diabeł na opłatek i przegrałam. Takiego diabła widziałam i przegrałam. No ale jakby nie ten miesiac to go nawet nie znam. A zostawało się trzymac tego wędrowca i po 1 dniu odejść, ze MAKABRA , zrobić haję i niech mi szukają innej pracy BO OSZALEJĘ. Chociaż... taki domek, zero klucza... ach - może tak miało być. A ja wiesz - ja tylko chciałam sobie w głowie poukładać rózne rzeczy. Jak i teraz. Dlaczego nie? I tyle. I TYLKO TYLE :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Wiesz ten brat mi sie dzisiaj śnił. Cala jego polityka i sposób życia - w ogóle jak on myśli? Może za dobrze myślał za Polsce - ale już kurde tak świni , że się nie da. On na pewno płacze wiesz przeze mnie, że nie umie mi naświnić dalej. A ja go wypalę po prostu. Ja wiesz go ostatnio po prostu wypalam. Jestem szczera. Modlę sie za niego - i tak jestem już dewotką i go wypalam i tyle. Opłatek - tylko tyle go ratuje a trochę wiecej o nim wiem i go wyrzucam. I tyle. No co jeszcze mogę napisać, a nie skłamać. Z nim by trzeba jakoś porzadek - on wszedzie świni. To jest coś strasznego - juz miał znowu cały plan na mnie, ale mu sie nic nie udało. Jednak wiecie - dlaczego on nie ma myślenia USA. Z tego ojca może. No ale to co? Do Rosji chce iść? Boże jak on mnie zaburza. Ja w ogóle nie umiem LOGICZNIE myśleć przy nim i tak dalej. On jest jakiś taki chaotyczny, niepozbierany - po tej szkole podstawowej i koniec. Po co mu dały skończyć tę srednią . Jak jego ojciec i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Wiecie on jest dużo zaburzony z takiego jednego Polaka - ja to rozumiem, ale ja tak nigdy nikomu nie świniłam. ja mam swoje zycie. Zamykam drzwi. Do widzenia. A on? Dlaczego on żyje od 15 roku życia? A wcześniej co - nie żył? I wiecie - ja nic nie wiedziałam o matce. Przykro mi. Może go tym zaburzam, ze ojciec się powiesił jak miał gdzies z 15 lat. Który to był rok.... wcześniej w sumie i tyle. No to może tak go zaburzam choć bo ja wiem. On miał 3 ojców - każdy skończyl marnie, teraz ja najlepiej żebym wyleciała w powietrze za jego imię i nazwisko. I taki on jest - co sie stało z jego ojcem w Holandii? Ja tak nie chce skończyć. Czy on jest normalny? Taki egoista, takie zero jak dla mnie. I i tak nie ma racji, ale wszyscy Kevin, Kevin żeby było cicho i można bylo chlać. On też raz trzeźwy, raz nie. Taki alkoholik. I jak spotkałam tego chłopaka carycy - ex to już mógł wziąć i nie wiem... mógł wziąć i sie POCHLASTAĆ. Taka prawda. I dlatego on trzyma z tym starszym. Także temu, że w luft chce wylecieć. A reszty nie napiszę bo to sprawy prywatne i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Przez niego wiecie pasuje do pierdla tylko isć, ale jest NAJCUDOWNIEJSZY na świecie, a stare baby całują go prosto w usta - a czemu nie w dupę? bo taki jest CUDOWNY. A wiecie człowiek uczciwie pracuje i OTO JESTEM, a on? Po tej podstawówce taki ważny... no ale... niech będzie że nie miałam racji z tym zdrowiem. Wcale. Niech będzie. Bo może i nie miałam, ale uczyłam za samobójczynię czego jeszcze wtedy nie wiedziałam i tak sie zaburzyłam. No cóz... niech będzie, ze stać o zdrowie w pracy fizycznej to śmieszne. Trzeba stac o studia wyższe. No ale o kasie to mi mogły powiedziec - ustaw się pod biuro bo ktoś się może przez ciebie kropnąć nie? Polskie. Bo nie zauważyłam, żeby ktoś sie tam nim przejmował. A kasą? Też nie? I tylko tyle. nic poza tym :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Bo wiecie tak NAJBARDZIEJ na tym amazon.de to ten Niemiec kropnął sie przez polskie studentki a np.starsze panie - jak one byly zapłacone? A studentki były w biurze. No to co ja miałam robić? 35. I tyle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jak lubi podroze to dobrze, ja tez lubie to bardzo przyjemny sposob na zycie:) niechaj Cie zabierze do Chin i oby Ci sie tam podobalo:) a kim jest z zawodu? biznesmen? nauczyciel? prawnik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×