Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość matkadzieciom

Syn nie ma kolegów

Polecane posty

Gość matkadzieciom

Siedzi cały dzień w domu w swoim pokoju, wychodzi jedynie do szkoły i do sklepu tudziez supermarketu nieco dalej. I to wszystko, nie ma zadnych kolegow! Pomyslalam sobie i naprawde nigdy nie byl u zadnego ani zaden u niego. A niełudgo ma 18, miałam upiec tort ale dopiero mi przyszło że on nie bedzie miał 18 !! No bo z kim? Kogo niby zaprosi? Czy to normalne? Tak juz chyba od gimnazjum siedzi i marnuje najlepsze lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam zamiar
to przykre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brzydka mam to samo
a dziewczyne ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matkadzieciom
No coś ty! Kolegów nie ma a co dopiero dziewczyne no ja cie prosze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matkadzieciom
Nie. Przecież mówie że cały dzień przesiaduje w domu. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bym podpytała delikatnie w szkole nauczyciela-wychowawce i powiedziala co Cie martwi, a potem pogadala z synem. To troszke dziwne, moze on ma jakies problemy z soba, tj nie umie dogadac sie z rowiesnikami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfhtyhj
cale dnie spedza przed kompem, co? no niestety, teraz to juz norma. ale wiesz co, ja tez nie mam kolegow ani kolezanek, takich, do ktorych sie chodzi itp. na uczelni pogadam i mi wystarcza. mysle, ze jestem calkiem normalna. moze po prostu syn nie potrzebuje innych ludzi do zycia, jak ja. gdy ja przebywam za duzo z ludzmi to dostaje pierdolca, musze sie gdzies schowac, swoje odsiedziec w samotnosci. nie martw sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matkadzieciom
No własnie nie. Jakby siedział cały dzień przy komputerze no to dobra jakis nałóg czy cos ale on nie siedzi całymi godzinami az do polnocy spi pol dnia albo filmy oglada na DVD albo czyta moje romansidła :O Ja nie wiem, chyba do psychologa powinnam go wysłać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może choruje na autyzm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zostaw go w spokoju. Ja też tak przesiedziałam w pokoju całe gimnazjum i technikum. Miałam koleżanki w szkole, zawsze miałam z kim siedzieć na lekcji, dogadywałam się z klasą. Ale bardzo nie lubiłam wychodzić z domu na miasto, zresztą, moje koleżanki mieszkały daleko ode mnie i ciężko było się spotkać. Może twój syn ma tak samo. Z tym, że ja miałam osiemnastkę, miałam kogo zaprosić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×