Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość temperatura 35 stopni

temperatura 35 stopni

Polecane posty

Gość temperatura 35 stopni

ból głowy ciśnienie 100/70 tętno 79 i ogólne rozbicie co jest ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość haikona
To znaczy, że już umarłaś. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juhgh
osłabienie, weż sobie fevex albo coś w tym stylu rozgrzewające i do wyrka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a normalnie masz
wyzsze i ciśnienie i temperature czy jak się dobrze czujesz, to nie mierzysz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość temperatura 35 stopni
ej weźcie poważnie pytam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skoro matnet
Lepiej weź inny termometr i zmierz temperaturę jeszcze raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a normalnie masz
ja np. na codzień mam 35,5 a ciśnienie 90/60 Temperatury absolutnie nie mierzę elektronicznymi, bo one zaniżają, mnie pokazywały zazwyczaj 34,4 :O Zawsze mierzę rtęciowymi i trzymam z 15 minut.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość temperatura 35 stopni
przeważnie mam zawsze taką temperature ale dzis zle czuje sie dziwnie jakos a ciśnienie to mam skoki choruje na arytmie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a normalnie masz
pewnie masz też zawsze lodowate dłonie i stopy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość temperatura 35 stopni
no raczej tak ..... marzną mi najbardziej dłonie i stopy zimne są to oznaka czegoś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skoro matnet
Wypij kieliszek wódki (podniesie ciśnienie odrobinę, bo masz za niskie, a poza tym rozgrzeje). Serio piszę. Ból głowy też zelżeje. I właź do łóżka. Jak ból głowy nie ustąpi, to łyknij coś przeciwbólowego, albo aspirynę (też pomaga).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrazliwiec
a normalnie masz - prosze napisz o co chodzi z tymi stopami ,bo pomimo ze nie jestem autorką miewam podobne objawy i mam nerwice:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skoro matnet
Lodowate dłonie i stopy - złe krążenie. Lecz się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a normalnie masz
złe krążenie, ale nie wiem, czy to tłumaczy aż tak niską temperatuę. ja kiedyś od rodziny i znajomych pożyczałam termometry,bo każdy mi wmawiał, że mam popsuty i nie można miec takiej temp., a jednak elektroniczne zawsze pokazywały ok. 34, a rtęciowe ok. 35, jak potrzymałam megadługo. Lekarz mi powiedział, że tak bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skoro matnet
Chodzi o to, że krew "grzeje". Organizm jest tak skonstruowany, że ogrzewane gorzej są części ciała najbardziej odległe od serca i wystające.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a normalnie masz
wrażliwiec - od nerwicy może się robić wszystko, więc to sama nerwica może być przyczyną. inna przyczyna (głównie przy dłoniach) mogą być za cienkie naczynia krwionośne (wtedy to się nazywa objaw Raynauda) lub w gorszej odmianie już pętle Raynauda. Objawami są sine, fioletowawe albo bielejace palce i oczywiście kostniejące, tak lodowate.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrazliwiec
dzieki za odpowiedz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skoro matnet
To zmień lekarza. Co znaczy: tak bywa? U mnie tętno było ok 100-110/min. i jakiś głupek powiedział: "taka uroda. A inny dał lek i mam teraz 80/min. A tak, to mojr serce szybciej by się wyeksploatowało. Jeden lekarz, to nie wyrocznia. Jak trzech powie to samo niezależnie od siebie, to... szukaj czwartego, który Ci pomoże. Zdrowie to nie takie hop siup. A potem ludzie umierają mając 50-60 lat, zamiast pożyć co najmniej do dziewięćdziesiątki. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość temperatura 35 stopni
mi tak kostnieją na dworze w czasie mrozu ale to chyba każdemu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a normalnie masz
Na podwyższenie temp nie ma leków. A ciśnienie u lekarza (jak się denerwuję - tzw. syndrom białego fartuch) mam wyższe niż normalne czyli idealne. Ogólnie na krążenie, rozszerzenie naczyń, brałam leki, to takie miały skutki uboczne, że nie miał to żądnego sensu (poza tym nie pomagały).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skoro matnet
Jeden lekarz Ci próbował pomóc, czy kilku? Co pół roku masz prawo zmienić lekarza na NFZ. Może inny da takie leki, które pomogą? Próbuj jeszcze. Najgorzej, to zgodzić się tym, że "tak ma być".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×