Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

znacznie_lepsza

plakać mi się chce

Polecane posty

ksu przykro mi bo pewnie Cie rozczaruje ale nie jestem osoba za która mnie bierzesz bo niggy nie mialam tu innego nicka :) w ogole bardzo rzadko tu jestem i raczej sie nie znamy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aleee
musisz sie dowiedziec teraz czy jestes na 100% w ciazy, uwazam ze jezeli bedziesz z nim w ciazy to , trudne ale nie mozesz odebrac dziecku ojca, masz ciezka sytuacje, teraz kazdy twoj ruch jest bardzo wazny. oczywiscie to bedzie twoja decyzja co zrobisz, ale przemysl ja dokladnie. uwiez w siebie, znam bardzo duzo podobnych sytuacji ludzi z podobnymi problemami, moich bliskich i wiem ze z biegiem czasu wszytsko sie ulozy trzeba w to wierzyc!!! i ja wierze ze Tobie tez sie uda!!!! zobaczysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
więc tak; kiedy okres zaczął mi się spóźniać i miałam pierwsze objawy ciąży - zrobiłam test - wyszedł negatywny, po tygodniu zrobiłam drugi test, który pokazał wynik pozytywny. teraz okresu nie mam już od 4 miesięcy, mam objawy ciąży - wiem, powiecie że jestem głupia, bo jestem w ciaży na 100%, ale kurde..nie potrafię tego wytłumaczyć. ja po prostu nie czuję że jestem w ciąży. nawet jeśli jestem, on się o tym nie dowie. nie chcę od niego litości, on mnie nie kocha, a ja nie będę go łapać na dziecko. zostawił mnie, niech sobie teraz ułoży życie na nowo, nie chcę go zatrzy,mywać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wczoraj poszlam pod jego pracę. chciałam go zobaczyć. i zobaczyłam. on mnie nie widział. wiem że to bez sensu, ale ja po prostu lepiej się czuję gdy go zobaczę. to chyba brzmi bardzo niedojrzale, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość FOTEL
strategiczne pytanie.jak długo byliście razem?i ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość FOTEL
eee za rok nie będziesz nawet o padalcu pamiętać.całe życie przed tobą.nie takie dramaty ludzie tu na kafe przeżywają.nie przesadzaj z dramatyzowaniem w swoim otoczeniu,bo za jakiś czas jak ci przejdzie może być ci wstyd.wszyscy w swoim życiu przeżywali to co ty teraz.inni dali radę ,ty też dasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fotel - ja to wszystko wiem, zdaje sobie sprawę że inni mają gorzej, ale teraz jest mi tak ciężko. staram się z tym ukrywać, nie pokazywać co czuję, ale tutaj nikt mnie nie zna, więc pozwoliłam sobie na trochę poużalania się nad sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uleczkakkkk
doskonale wiem co czujesz. to link do tematu, ktory zalozylam rok temu: http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4634066 jeszcze do marca br. kontaktowalismy sie z bylym. ale po tym jak mi wyznal, a w zasadzie jak ja zgadlam, a on nie zaprzeczyl, ze spotyka sie z jakas dziewczyna to przestalam widziec sens w utrzymywaniu z nim kontaktu. z reszta domyslam sie co czulaby ta dziewczyna gdyby sie dowiedziala ze on utrzymuje z ex kontakt (zreszta po co, bylismy razem, ale juz nie jestesmy kolezanke moze sobie znalezc na uczelni). jeszcze mi pisal , ze bardzo mu zalezy na tym zebym nie zrywala z nim kontaktu. wiem, ze on pewnie sobie myslal 'z nia jest tak, ze przestanie sie odzywac na 1-2 miesiace, a pozniej i tak napisze, bo nie wytrzyma' tylko ja nie odzywam sie juz 7 m-cy i w ogole mnie nie korci, zeby napisac czy zadzwonic, nie interesuje mnie za bardzo co teraz u niego sie dzieje. chyba wlasnie to, ze dowiedzialam sie o tej lasce mi pomoglo. z sieci zablokowali mi numer, dowiedzialam sie ze juz go nie odzyskam, wiec go zmienilam. czuje, ze on probowal sie ze mna skontaktowac, ale ciesze sie ze mu to nie wyszlo. mam nadzieje ze go juz w moim zyciu nie spotkam. duzo lat i nerwow przez niego stracilam.. pamietaj! zerwanie kontaktu i omijanie miejsc w ktorych byly sie znajduje, tylko to moze ci pomoc, jesli sie do tego nie zastosujesz stracisz tak jak ja okolo 3 lata na latanie za kims kto cie nie chce. bede to powtarzala wszystkim dziewczynom, ktore rozpamietuja, narzucaja sie swoim bylym. pamietajcie oni was nie chca, a za plecami smieja sie z was z kumplami (tak jest w wiekszosci przypadkow). olejcie! to ich najbardziej zaboli!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×