Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

25-latek

problem z szefową

Polecane posty

Mam problem z szefową w firmie, w której pracuję od dwóch miesięcy. Mam dość jej pyskówek, siadania na moim biurku, poniżających poleceń ( przynieś mi buty, podnieś papiery z podłogi). Czy da się coś zrobić, żeby zmieniła swoje zachowanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wendya
Juz tu kiedys chyba o tym pisales. Mam racje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Menopauza54
widzi przed sobą 25letnie ciacho ,to co się dziwic :) Hormony i tyle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zimna nóżka
Powiedz jej wprost, że nie zatrudniłeś się tu jako służący, ani jako sprzątaczka i nie masz tego w umowie. Jak jej się coś nie będzie podobało to jej powiesz wpeost, że pozwiesz ją do sądu pracy o mobbing, zmuszanie do pracy niezgodnej z umową i poniżanie przy pracownikach. Potem pozwiesz ją z powództwa cywilnego o zadośćuczynienie w wysokości 50 tys. zł za poniżanie. I złożysz jej wymówienie za porozumieniem stron. jak zacznie pyskować, to powiedz, że sobie nie pozwolisz na brak szacunku do twojej osoby i jak nie podpisze tego wymówienia, to złożysz wymówienie z podaniem przyszcyn, a wtedy sprawa trafi do sądu. Możesz też zagrać jeszcze dodatkowo. jak usiądzie na twoim biurku i powie, żebyś jej przyniósł buty, uśmiechnij się i pewnie powiedz, że przyniesiesz, jeśli umówi się z tobą na kolację i potem pojedziecie do ciebie :) Jak się oburzy ,to dalsza część jak powyżej, oskarżenie o mobbing i wymówienie. Przyciśnij ją do muru. Znajdziesz inną pracę, ale odzyskasz godność i jaką będziesz miał satysfakcję. Nawet ci nie będzie mogła wystawić złej opini :D A najlepiej jej teksty dyskretnie jeszcze nagrywaj. Musisz jej dać do zrozumienia, że praca to umowa dwóch stron. Zawierasz umowę za określone wynagrodzenie, na określone czynności i nic poza umową. Wykonujesz swoją pracę dobrze i sumiennie i oczekujesz szacunku. No chyba, że faktycznie jesteś opierdalaczem, albo mało bystry i nie idzie ci w pracy, dlatego szefowa zleca ci prostrze zadania, jak podniesienie papierka z podłogi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzięki za tak obszerną wypowiedź. Wiesz, takie zachowania nie zdarzają się codziennie i nie wiem, czy takie rozwiązanie jakie proponujesz nie jest za mocne. Na pewno nie powiem jej, żeby się umówiła ze mną na kolację i potem do mnie. Wtedy to byłoby nie fair z mojej strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zimna nóżka
25-latek dzięki za tak obszerną wypowiedź. Wiesz, takie zachowania nie zdarzają się codziennie i nie wiem, czy takie rozwiązanie jakie proponujesz nie jest za mocne. Na pewno nie powiem jej, żeby się umówiła ze mną na kolację i potem do mnie. Wtedy to byłoby nie fair z mojej strony. To już w ostateczności, jak zamierzasz odejść. Skąd wiesz, czy wtedy nie dostrzeże w tobie silnego mężczyzny, zamiast popychadła i nie zaimponujesz jej? Kobiety testują mężczyzn. Dlatego właśnie kobiety nie nadają się na kierownicze stanowiska. Nie ma nic gorszego niż kobieta szef.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sorry, że się wtrącę, ale też jestem szefową w podobnym wieku i przyznam, że niektóre z tych rzeczy też robię. Więc: - siadam na biurkach kilku pracowników -zdarza mi się niekulturalnie odezwać. Ale ogólnie chyba lubią mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zimna nóżka
karolination Sorry, że się wtrącę, ale też jestem szefową w podobnym wieku i przyznam, że niektóre z tych rzeczy też robię. Więc: - siadam na biurkach kilku pracowników -zdarza mi się niekulturalnie odezwać. Ale ogólnie chyba lubią mnie. Kolejny raz potwierdzasz, że kobiety nie nadają się na kierownicze stanowiska. Nie umiesz się zachować, przedkładasz prywatę ponad dobro firmy, nie szanujesz ludzi, jesteś głupia. JESTEŚ NIE PROFESJONALNA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zimna nóżka: wiesz co, dobro firmy na tym akurat nie ucierpi. Co do prywaty, to nie załatwiam w pracy prywatnych spraw, więc chyba trochę nietrafione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fggffdgffgd
:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×