Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zyć mi się już nie chce

jak wyrzucić go z serca?

Polecane posty

Gość zyć mi się już nie chce

mówił,ze kocha. było pięknie, czułam, ze nic nam nie brakuje..wyjechał na troszkę. kontakt bardzo duzy, codziennie po kilka h rozmowy na skype. Nagle cisza, z dnia na dzień, ciach, koniec. Tak nagle, powyłaczne telefony, zabunkrowany, powyłączane komunikatory...juz nie mogłam, zaczelam szukac w necie, na fb. znalazlam zdjęcie jak całuje sie z inna.. przeokropny ból. tak nagle..pewnie ktoś powie ze od dawan było cos nie tak..nie własnie nie, było bardzo dobrze. Nie radze sobie, starsnzie cierpie, chyab musze o nim zapomnieć, bo jak inaczej...ale jaaaak? :((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( zyc mi sie nie chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyć mi się już nie chce
pomóżcie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po prostu, zająć się czymś co sprawia przyjemność, wychodzić częściej z domu - spacerować, jeździć na rowerze, iść do kina, znajomych, poczytać mądre książki, dużo pracować fizycznie - np.sprzątać mieszkanie, zaopiekować się sobą - rzucić palenie, które nic nie daje poza skracaniem życia na własne życzenie, nie pić alkoholu, iść do fryzjera, pomalować sobie paznokcie ;),zrobić sobie ciepłą kąpiel w pianie przy radosnej muzyce, oglądać dużo komedii, kabaretów, wyjechać na tydzień w góry,[nad morze, do Puszczy Białowieskiej ;)], jeść dużo owoców, pić wyciskane owoce ze świeżych warzyw, kupić sobie dobry krem, tusz, sukienkę, torebkę, szminkę..i przestać bez przerwy zatrzymywać myśli na kimś, kto nie potrafił uszanować Twoich uczuć. Tęsknić można za kimś, kto odwzajemnia uczucia. Tęsknota za kimś, kto nie jest "namacalny" ;) jest stratą czasu, urody i mijających szybko lat. No i, DOROSNĄĆ wreszcie - oraz wbić sobie do tej szarej łepetyny - nie zakochiwać się zbyt szybko, w kimś, kto na to nie zasługuje, oraz nie przywalać go swoim uczuciem bo ucieknie, gdzie pieprz rośnie. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyć mi się już nie chce
ale wiecie co ...zeby ona ejszzce była ładna. i co? wszytskie te jego słowa gesty..ja nigdy nie wiexialam, by chłopakowi tak bardzo zalezało..potrafil o dowolnej godzinie w srodku nocy wstac, jehac godzine by zobaczyc sie na 5 minut, poiwedziec dobranoc... wie, ze mnie skrzywdziił, dlatego urwał kontakt, nie wie co powiedziec, nawet sam mi nie powiedzial, ze kogos poznał, odwalilam cala czarna robote za nie..bo to on powinien miec choc resztki cywilnej odwagi...a tak czuje sie ze ma mnie w dupie, ze serio musze nic nie znaczyc, skoro tak nagle stalam sie niepotrzebna w jego zyciu. jak to boli, oddychac nie moge z bolu. lez juz wlasciwie nie mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czekolada - to na rozwolnienie, inaczej się myśli. ;) Autorce zapewne pomoże ;) A co się tyczy "rozwalania" - trudno, jednej mniej na tym głupim forum :D 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fghfghjdfghjfghjk
zupelnie popierdolone to i to na maxa ja juz nie wiem no kurwa mac do faceci to skurwysyny co pluja sperma z czlonkow- i pierdza dupa w ustach te slowa o tzm milosci jak im sie chce wsadzic czlonka w mokra dziure a potem zapirdalaja w inna dzoure skurwysyny http://www.youtube.com/watch?v=yxRUivXWv2g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość truteń_Gucio
od dawna było źle tylko nie mial innego kwiatka nieswojo się czuł tak bez przystani więc Ciebie jeszcze zwodził jeno kwiatek sie pojawił, przeskoczył nań z gracją a na Ciebie spadła burza ot, życie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyć mi się już nie chce
Gucio nie było źle. nie udowodnie ci tego w zaden sposob, ale miedzy nami było( a przynajmniej wydawalo mi sie...cos mega namietnego i mocnego). On musiał wyjechac, już dwa miesiace go nie było...on dotykał ekran kompa proobujac dotknąć mnie...widzialam to we wszystykim, w oczach, słowach gestach, ze mu mnie tam bardzo brakuje...to rozstanie było ciezkie. ja strasznie tesknilam, on takze... i tu nagle takie cos. wiem, ze na tych zdjeciach jest pod wplywem, bo to impreza halloweenowa jakas. ale ejst tam ta taska, sciska ja, całuje... i choc napsiałąm mu poo tym jak nagle zamilkł...ze wsyztko juz wiem, ze mialam go za kogos innego, ze kasuje jego wsyztskie numery i ze nit nigdy mnie tak nie skrzywdził...dalej sie nie odzywa. brak szacunku? brak uczuć wcześniej? mistrzowskie udawanie? hedonista, dla ktorego liczy sie tlyko chwila w ktorej jest mu dobrze? na bank wiem, ze on wie ze ja cierpie...znamy sie za dobrze. on mnie, ja jego. dlatego ja tego nie rozumiem, bo to kompletnie nagle do neigo nie pasuje, a on z kolei wie jak najdotkliwiej mogłby mnie zranic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyć mi się już nie chce
tylko, ze teoretycznie za miesiąc ma wrócic...nie mogł poczekac?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyć mi się już nie chce
ile trwa odkochiwanie?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość desperacja to moje drugie imie
no co chcesz...zakochał sie chłopak ty tez bys tak zrobiła gdybys poznała miłosc swojego zycia :) chłopak olał wszystki i polecial do niej bo sie zakochał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyć mi się już nie chce
dzięki ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość truteń_Gucio
facet po prostu umie budowac atmosfere te wszystkie gesty mialy rowniez jego utwierdzic w przekonaniu ze jest dobrze i ze z Toba to wlasnie to a tu nagle pojawila sie taka, dla ktorej nie musi nic dogrywac - przynajmniej na razie poki jest chemia no i pozamiatane byc moze po miesiacu sie opamieta i wroci z podkulona kuśką... też życie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiec opisze wam
nie spojrze na niego nawet. za bardzo mnie zranił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×