Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 775566633221555555555555555555

wakacje a nocowanie

Polecane posty

Gość 775566633221555555555555555555

podczas wakacji wyjechalismy z chlopakiem no i bylismy w 1 pokoju, 1 lozko, sypialismy juz wczesniej razem, teraz chlopak chce zebym czasem u niego nocowala, a ja sie mimo wszystko krepuje, dla mnie jest troche co innego na wakacjach a tak w domu co jakis czas na 1 noc czy mam racje czy nie? czy moje myslenie jest glupie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 775566633221555555555555555555
pytam powaznie czasem pewnych rzeczy sie nie widzi prosze o normalne odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz ja to bym się tym w ogóle nie przejmował. Twoje myślenie nie jest głupie, lecz baaaardzo typowe. Jest to spowodowane walką twojej logicznej części umysłu(lewa półkula) z drugą emocjonalną(prawa półkula). Logika jak to ma w swym zwyczaju niejako każe Ci/zmusza Cię abyś znalazła jakiś, jakikolwiek powód do tego by móc być z nim blisko. Sama piszesz: "a ja się mimo wszystko krepuje, dla mnie jest trochę co innego na wakacjach a tak w domu co jakiś czas na 1 noc" - widzisz jak miałaś jakiś powód by z nim spać, to to po prostu robiłaś, czułaś się lepiej, bo był powód który oczyszczał Cię w twoim mniemaniu i ściągał z Ciebie brzemię. Przestań myśleć o takich pierdołach, odrzuć w tym przypadku fakty i chłodną logikę, skupiając się na swoich emocjach, pragnieniach oraz fantazjach które twój chłopak może spełnić;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hvjkjmh
mieszka z rodzicami? jesli znacie sie bardzo dlugo, to jszcze ujdzie, ale ja generalnie nie chodzilabym spac do chlopaka, jesli rano mam wtsac i spotkac sie z jego rodzicami itp. niezrecznie. moze predzej, jakby rano rodzicow juz nie bylo w domu, ale generalnie dziwna syt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfgvbhgvfd
dokladnie - podstawowa sprawa czy on mieszka sam czy z rodzicami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A dla mnie to nic dziwnego, macie po dwadzieścia kilka lat, ja ani moja była dziewczyna nie przejmowaliśmy się tym. Rodzice zachowywali się normalnie u mnie i u niej bez komentarzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×