Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość OMG what the fuck

Nawróciłam się. Dlaczego?

Polecane posty

Gość OMG what the fuck

Odkąd pamiętam nie chodziłam do kościoła. Byłam wychowywana bez kościoła. Nigdy nikt mnie nie zmuszał do uczestnictwa w mszy, i nie czułam potrzeby,żeby tam chodzić. W końcu księża nie sa dla mnie żadnym przykładem, więc po co ja tam będę chodziła?Żeby go słuchać?A kimże on jest?Takim samym grzesznikiem jak ja, i jeszcze mam się mu spowiadać? O NIE! Ale w Boga wierzyłam. Parę razy na własnej skórze poczułam hmm jego łaskę? Nie wiem jak to określić, ale poczułam,że COŚ Jest, i to COŚ jest przy mnie i ma na mnie wpływ. Jednak dalej żyłam swoim życiem. Owszem, modliłam się czasem. Jak chyba każdy. Jak to się mówi, "jak trwoga to do Boga" :-) I nagle, w pierwszą niedzielę października, wstałam rano z dziwną myślą w głowie. Muszę iść do kościoła, no muszę po prostu. Dziwiłam się sama sobie szczerze mówiąc, ale nie walczyłam z tym, po prostu ubrałam się i poszłam. Podczas mszy, może nie uwierzycie, ale miałam wrażenie,że moje serce ze szczęścia wyskoczy ze mnie. Miałam łzy w oczach, a na twarzy uśmiech. Śmiałam się sama do siebie. Czemu? Nie wiem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OMG what the f**k
Może k***a ktoś mi odpowie w temacie?! 😠

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jako agnostyk radzę c***aść na kolana i niechaj łaska pańska spłynie po twojej niewiernej twarzy. Ja tak umiem, uwierz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem dlaczego... Jak za rok będziesz czuła to samo- gratuluję. Sama będziesz wiedziała wówczas "dlaczego".Ludzie jednak bywają w przypływie takich uczuć mało wytrwali. Nawet Ci, którzy deklarują coś innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zacznij czytać Słowo B.oże czyli Biblię. Tam jest wiele wskazówek jak mamy żyć, żeby się Panu podobać. Ale przede wszystkim musisz przyjąć Pana J.ezusa jako Swojego osobistego Pana i Zbawiciela. I być Jemu posłusznym xxx wy zawsze musicie się komuś przypodobać albo komuś służyć i być posłusznym??? nie umiecie żyć bez bata???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przeszlas na katolicyzm a nie nawrocilas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
katolik czy ateista = ten sam poziom z wyjątkiem tego, że jeden czuję się głupszy od drugiego. a ty kim jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo cieszy mnie to, że poczulas w sercu Boga. Rozwijaj się duchowo, warto żyć po Bożemu. Choć ciężko w dzisiejszym świecie gdzie seks, pieniądze i przemoc są na pierwszym planie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Choć ciężko w dzisiejszym świecie gdzie seks, pieniądze i przemoc są na pierwszym planie." x Wymyślony przez żydów bóg jahwe w starym testamencie rozkazuje swoim ludziom mordować, napadać i okradać niewiernych, a ich kobiety brać dla siebie jako seksualne niewolnice. To mi się podoba choć ich bóg jest fikcją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×