Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie wiem czy sie smiac czy nie

SZLACHTNA PACZKA! Widzieliscie juz nowe zgloszenia?

Polecane posty

a mnie się to podoba "Pani Alina (55l. ) wdowa, mieszka z dorosłą córka Magdaleną (20l.). Rodzina znalazła się w ciężkiej sytuacji w momencie, kiedy działalność gospodarcza Pani Alina upadła." Dobrze, że jest ta strona. Jak mi działalność nie wypali już wiem gdzie uderze :) Sorry ale powstrzymać się ciężko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dupadupaaa
Pani Beata (l.36) i Pan Witold (l.52) wychowują wspólnie 9 dzieci:Tomasza (l.19), Kamila (l.18), Paulinę (l.17), Łukasza (l.16), Mateusza (l.15), Piotra (l.14), Karolinę (l.7), Ewelinę (l.4), najmłodszy Sebastan ma zaledwie 2 miesiące. Przyczyną trudnej sytuacji jest małodochodowe źródło utrzymania - pole - dla 11 osobowej rodziny. Z prac sezonowych przez 6 m-cy w roku Pan Witold zarabia około 400zł/miesięcznie. Pani Beata opiekuje się dziećmi i dlatego nie może podjąć pracy, by pomóc mężowi w utrzymaniu rodziny. To bardzo zżyta i kochająca rodzina. Starsi chłopcy bardzo pomagają w gospodarstwie. Rodzina mieszka w 2 pokojach z kuchnią i łazienką. Jest ciasno, ale bardzo czysto i schludnie. Na dochód rodziny składa się zarobek z roli - około 200 zł, zasiłki 1620 zł i stypendium 150 zł. Łącznie to 1970 zł - na jedną osobę w rodzinie przypada 170zł. To zbyt mało na godne życie i zakup wszystkich potrzebnych dzieciom produktów. Bardzo ciężko było "wyciągnąć" informację o potrzebach rodziny. Stwierdzili, iż wszystko mają. Po dłuższej rozmowie okazało się, że rodzina bardzo potrzebuje żywności, środków czystości, odzieży i obuwia. Brakujące sprząty gospodarstwa domowego: radio, kuchenka mikrofalowa Nawet nie chce mi się już tego komentować...albo nie, jedno zdanie - żądamy dziesiątego dziecka! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do powyzej
ja mam kuchenke oddam za darmo, tylko przesylke musiala by sobie sama pokryc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"LodyBambino nie mozesz sie tam zglosic przykro mi oni sami wyszukuja ludzi" Jakto sami wyszukują ? Skąd mogą wiedzieć, że ktoś marzy o nowym laptopie ? No bez jaj. Chyba ktoś musi ich informować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość te verde unplugged.
Kominiarzu, to nie kupuj, nawet nikomu nie musisz tlumaczyc dlaczego. Nikt Cie tu nie przekonuje, zebys kupil komukolwiek choc czekolade. Nikt Ci nawet nie kaze na taka 'paczke' zagladac wcale. Tylko zenujace jest, ze tak strzepisz jezyk, bo jakas kobiecina poprosila o zabawke dla dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile jeszcze tego macie?
No brak słów po prostu :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przedswiąteczna gorączka
A ja akurat marzenie dziecka o hot willsie rozumiem.sdama mam czterolatka i nie stać mnie na drogie zabawki a mały chodzi do przedszkola i dzieci w piatki przynosza zabawki.i przynosza właśnie autka hot wiilss, slynne teraz bakugany, blejbejty,pet szopiki, zykzaki makłiny..autko za 5 zł to obciach i mały z przedszkola przychodzi smutny ,ze inni maja.dlatego kupie mu na mikołaja jednego bakugana lub własnie hot weelsa aby nie czuł sie gorszy..ja rozumiem marzenia tych dzieci, one same sobie nie zarobią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość te verde unplugged.
Lody Bambino - wyszukuja, a jak znajda to pytaja, co by chcieli. Pojmujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sie kwalifikuje do paczki:)
"Krzysiu marzy o kasku motocyklisty. Mariusz marzy o karnecie na żużel" Krzysia rozumiem- to jeszcze dziecko, ale Mariusz to jego 34 letni ojciec:D Dochod w rodzinie oczywiscie powyzej 300zl na osobe:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazaszada
te verde unplugged. Problemem nie jest to, ze dzieci marza o jakis tam zabawkach, nawet drogich. Problemem jest to, ze do szlachetnej paczki zakwalifikowano rodziny tkwiace OD LAT w stagnacji, bez pracy ale za to z kilkorgiem dzieci. Ja napisalam, rozumiem jakies potkniecie w zyciu bo to sie zdarza ale tkwienie od lat a proba zmiany swojej sytuacji, to jedynie prosba o datki :O Sorry ale to nie jest w porzadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile jeszcze tego macie?
A ja nie wierzę, że ktoś się na to nabiera :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość te verde unplugged.
Zazaszada - prawda. Niestety nikt nie wpadl jeszcze na to, jak tym ludziom dac wedke, wiec pomaga sie dajac rybe - bo przykro patrzec, jak zyja w nedzy. O prawdziwej biedocie mowie, nie o 450 na osobe po oplaceniu rachunkow. Szlachetna paczka na udany pomysl nie wyglada, zgadzam sie z tym. Ale przynajmniej docencie, ze opisuja sytuacje tych rodzin - chyba wiarygodnie, bo inaczej o kazdym pisaliby, ze jest obloznie chory i nie ma na chleb. Dla mnie tez problemem jest to, ze ktos sie z tych ludzi wysmiewa - owszem, niektore opisy wygladaja na proby wyludzenia, ale inne to juz ludzkie tragedie mniejsze i wieksze i smiac sie z nich to wielki nietakt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Lody Bambino - wyszukuja, a jak znajda to pytaja, co by chcieli. Pojmujesz?" Staram się. Bo takich ludzi jest miliony w Polsce co by chcieli jak czytam laptopa, perfumy dla mamy itp. Przecież widać, że na życie oni mają tylko dodatków im brak. Można by równie dobrze całą Polskę tam wpisać, bo każdy o czymś marzy. Nawet posiadacz jachtu ma marzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość te verde unplugged.
Taka filozofia: nie wysle kurtki tamtemu marznacemu chlopaczkowi, bo tu jakis cwaniak poprosil o hot wheelsy. O tym nie pomyslalam faktycznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sie kwalifikuje do paczki:)
"Po odliczeniu wydatków na leczenie 350 zł i utrzymania mieszkania (650 zł) rodzinie pozostaje na życie 325 zł na osobę. W efekcie czego, mimo wszelkich starań rodziców o poprawę bytu, często brakuje środków na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych." Prosze wytlumaczcie mi jak im moze brakowac na jedzenie? No kurwa jak? Bo 325zl na osobe to naprawde nie zadne skrajne ubostwo:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Noż kurka ! "Pani Monika (26 l.) i Pan Eugeniusz (56 l.) wychowują malutkiego niemowlaka Dawidka.Przyczyną trudnej sytuacji rodziny jest utrata pracy przez Pana Eugeniusza z powodu redukcji etatów." Ile jest facetów czasowo bez pracy z żoną i 1 dzieckiem ? Nie czytam tego. Mam to gdzieś. Pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość te verde unplugged.
Lody babmino - a niech sobie ma marzenia. Jak ktos chce wymyslac organizacje organizujaca prezenty dla posiadaczy jachtow, niech wymysla. To chyba nie grzech kupic perfumy komus, kto NIE umiera z glodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość te verde unplugged.
A wyobraz sobie, ze zaczelam czytac. I ani jednego nie znalazlam godnego wysmiania, z chyba 15, ktore przeczytalam. Wiec ludzie musza specjalnie wyszukiwac te, z ktorych posmiac sie mozna. Zamiast poszukac tego marznacego chlopca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sie kwalifikuje do paczki:)
"Pani Grażyna (55l.)mieszka samotnie z dwójką dzieci: Jacka (19l.) i Iwonę (18l.) Przyczyną trudnej sytuacji są problemy finansowe związane z niewystarczającymi dochodami oraz niemożnością znalezienia pracy przez panią Iwonę. Rodzina mieszka w małym, skromnie wyposażonym mieszkaniu. Pani Grażyna wraz z córką zajmują jeden pokój, syn drugi. Muszą dzielić kuchnię i łazienkę z innymi współlokatorami. Na dochód składa się renta pani Grażyny (666 zł) i pensja p.Jacka (1050 zł). Pani Iwona jest osobą bezrobotną, aktywnie szuka pracy. Po odliczeniu kosztów utrzymania mieszkania (531 zł) pozostaje niewiele na zaspokojenie podstawowych potrzeb (395 zł na osobę)." To tez kpina:O 4 stowy na osobe i na podstawowe potrzeby brak? a o czym marzy rodzinka? "Pani Grażyna marzy o torebce, pani Iwona o zestawie kosmetyków a pan Jacek o perfumie męskim. " Z tego co maja stac ich na glupi zestaw kosmetykow za 20zl, na perfumy najtansze i jakas torebke. ale im sie pewnie marza markowe produkty:D Biedni:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Perełka moja to Pan Ludwik ze Świętokrzyskiego. Chłop 44 lata bez pracy. Czeka na pralkę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość te verde unplugged.
A czy to przypadkiem nie jest jakas typowo swiateczna inicjatywa? Swieta to tak troche sa o 'gwiazdce z nieba', nie tylko o paczkach makaronu i mleku w proszku. Skoro organizacja pyta ludzi, jakie maja specjalne zyczenia, oni odpowiadaja. Co maja powiedziec, 'marze o kilogramie ryzu na gwiazdke'?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazaszada
Ja sie znikogo nie wysmiewam. I jak powiedzialam, pomoglabym komus w prawdziwej potrzebie. PRAWDZIWEJ! Sama przez blisko rok zylam, moze nie w jakies nedzy ale w biedzie :-( Pierwsze Swieta Bozego Narodzenia, kiedy bylismy sami, byly bardzo skromne. Przezylismy. Ja robilam co moglam aby dorobic. W weekendy i po pracy (pracowlam na pol etatu, pensja na czynsz mi nie wytarczala) sprzatalam cudze domy. Trudno, stalo sie. Dalam rade, wyszlam z tego. Jakos zaden wolontariusz od szlachetnej paczki nie zapukal do moich drzwi, zapytac czy dzieci maja specjalne marzenia. Moje jakoies gorsze byly?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazaszada
No fakt. Zamiast do MOPSu to ja do cudzych domow latalam i sciera machalam :D Naprawde zal mi ludzi, ktorzy zpowodu jakiegos zakrecenia losu, nie maja na podstawowe produkty, zal mi dzieci. Bardzo! Bo wiem jak to smakuje. Ale nie zal mi cwanej patologi, zyjacej z datkow litosciwych ludzi od lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sie kwalifikuje do paczki:)
Ludzie czy wy wiecie jak to dziala? Po pierwsze wybierajac rodzine powinno sie zadeklarowac, ze sie spelni WSZYSTKIE ich potrzeby:O Czyli jakbym chciala komus wyslac tylko zywnosc bez np. lozka, laptopa czy perfum to prawdopodobnie mnie odrzuca gdyz wolontariusz bedzie szukal tego kto da wiecej:O Ej to naprawde jest powazna akcja? Ja myslalam, ze kazdy moze pomoc, a nie, ze warunkiem jest spelnianie wszystkich zachcianek:O Jakos ciezko mi uwierzyc, ze to jest prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość te verde unplugged.
Zazaszada - wierzysz, ze tej patologii tak dobrze jest? Przeciez gdyby tak bylo, ludzie juz dawno przestaliby pracowac za te psie grosze na pol etatu i umowe-zlecenie. Nikt nie pracowalby po dwa etaty i trzeci w weekend, wszyscy radosnie wyciagaliby rece po szlachetne paczki. Owszem, sa ewenementy, ale wiekszosc z tych ludzi chcialaby zyc o wlasnych silach, nie proszac nikogo o pomoc, co samo w sobie jest upokarzajace. Zreszta, nawet Ty nie mozesz z cala pewnoscia powiedziec ze bylas w sytuacji Pani Katarzyny czy Pana Ludwika, wiec moze wstrzymajmy sie z ocenianiem i obrazaniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość te verde unplugged.
Ja sie kwalifikuje - skad te rewelacje, ze trzeba spelnic WSZYSTKIE wymagania? Strona dosc wyraznie mowi, ze ''Przygotowując paczkę powinieneś postarać się spełnić jak najwięcej z nich''. Psianie o deklaracj, ze sie spelni WSZYSTKIE jest spora niescisloscia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sie kwalifikuje do paczki:)
niektorzy ludzie wola pracowac na kilka etatow niz wyciagac lapy po cudze bo im wstyd. O tym nie pomyslalas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sie kwalifikuje do paczki:)
a nie, nie:P Ja nie w oparciu o regulamin to napisalam:P Pisze w miedzyczasie z kolezanka na gg i ona mi powiedziala, ze zdecydowala sie pomoc jednej rodzinie:) Chciala dac im zywnosc, srodki czystosci oraz koca. Wolontariusz powiedzial, ze rodzina jeszcze potrzebuje lozka i kuchenki i jesli nie znajda nikogo kto spelni ich wszystkie potrzeby to wtedy ewentualnie kolezanka moze pomoc. To wedlug ciebie normalne?:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sie kwalifikuje do paczki:)
koce, a nie koca:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×