Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ahaaaaaaa

mam problem z "rodzina":(

Polecane posty

Gość ahaaaaaaa

mam nienormalną rodzine, mój ociec ma nie równo pod sufitem... stwierdził że ja źle się zachowuje (chociaż to bzdura) i nie dał mi pieniędzy na studia, daje mi co tydzien na jedzenie... będę przez tydzień albo dłużej o głodzie. nie moge iść do pracy bo mam cały tydzien zawalony zajęciami, studiuje 100km poza domem. nie wiem co mam zrobić:( miał ktoś tak jak ja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestes osobą uczącą się u i ojciec ma obowiązek tobie dac tyle pieniedzy aby starczylo na jedzenie i szkole, czy mu sie to podoba czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiedz, że pozwiesz go o alimenty, jak Ci nie da kasy. Ja swoich pozwałam, kasę dostałam i mam święty spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazzulla
"i ojciec ma obowiązek tobie dac tyle pieniedzy aby starczylo na jedzenie i szkole, czy mu sie to podoba czy nie" nie do końca nikt nie zmusi rodziców do łożenia na naukę dzieci jeśli ich na to nie stać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahaaaaaaa
stać moich rodziców, brat też studiuje i jemu dają na wszystko pieniądze. ja obecnie jestem w takiej sytuacji że nie mam za co kupić jedzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JustynaKRKKKK
nie nikt nie mia tak jak ty, bo nikt nie zaklada takiego badziewia na forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strzałka :)
mają obowiązek, ale studia to trochę inna sprawa, bo nie są obowiązkowe i autorka już skończyła 18 lat... Autorko, a mama? Jeśli masz mamę to może z nią porozmawiaj?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahaaaaaaa
Rhovannion jakie mam podjąć kroki żeby ich chociaż postraszyć że pójdę do sądu? gdzie moge dostać pozew o alimenty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mają obowiązek do ukończenia studiów, jeśli dziecko się uczy i nie pracuje. Póki nie skończy 25 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do 25 roku zycia masz prawo sie uczyc..ale to nie bede alimenty,ktore wystarcza na pokoj i zarcie,bedziesz musiala rowniez pracowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahaaaaaaa
Alimenty od rodziców przysługują tak długo, jak długo dziecko nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania (art. 133 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Możliwość samodzielnego utrzymania się stanowi podstawowy wyznacznik prawa do alimentów dla dziecka. Obowiązek alimentacyjny nie jest ograniczony przez żaden sztywny termin. W odniesieniu do dzieci, które osiągnęły pełnoletniość, brać należy pod uwagę to, czy wykazują chęć dalszej nauki oraz czy osobiste zdolności i cechy charakteru pozwalają na rzeczywiste kontynuowanie nauki (orzeczenie Sądu Najwyższego, SN III CKN 217/97). Wiek dziecka nie jest tu więc decydujący, co nie znaczy jednak, że sądy zgadzają się na długoletnią alimentację „wiecznych studentów. W przypadku studentów przyjmuje się, co do zasady, że rodzice zobowiązani są do świadczeń alimentacyjnych do czasu ukończenia studiów przez dziecko, czyli do daty złożenia egzaminu dyplomowego. Nie jest przy tym istotne, czy są to studia dzienne czy wieczorowe, jeżeli ze względu na ilość czasu potrzebną na studia, student nie jest w stanie pracować. Obowiązek alimentacyjny rodziców (jeśli w danej sytuacji opiera się na tym, że dziecko jeszcze studiuje) może jednak ustać w razie braku pozytywnych wyników studiów (orzeczenie SN I CKN 499/97). czyli mam prawo strac się o alimenty... chcę tylko dostawać kase na jedzenie... za mieszkanie muszą płacić bo wynajmują je również mojemu bratu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahaaaaaaa - do "postraszenia" nie trzeba nawet pozwu. Powiedz, że pójdziesz do sądu i na 100% dostaniesz alimenty, więc lepiej to załatwić polubownie. A jak się nie da, to pozwy są w sieci. Idziesz do sądu, składasz pozew i czekasz. W ciągu miesiąca będzie rozprawa, nic za nią nie płacisz. Musisz mieć rachunki na to ile kosztuje twoje życie, ile ciuchy, ile jedzenie, mieszkanie, rozrywka. I na tej podstawie sąd orzeka alimenty, które oczywiście będą ustanowione w takiej kwocie, na jaką stać rodziców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TakaMALAjedna - mieszkam osobno od szkoły średniej. tak szczerze - ja dostaję 1400 zł. Gdybym miała mniejsze mieszkanie, to żyłabym za to jak królowa. A tak, 1000 zł idzie na opłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahaaaaaaa
dzięki za pomoc! tylko jest taka sprawa że ja nie mam żadnych rachunków... bo takie ze sklepu za np jedną bułkę to wyrzucam;/ a na rozrywkę nic nie wydaje bo poprostu mnie nie stać:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahaaaaaaa
mam jeszcze takie pytanie... ojciec zagroził mi że nie będę mogła studiować, będę musiała zrezygnować ze studiowania bo mi nie da pieniędzy.. czy może mi z tego powodu kazać zrezygnować ze studiów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahaaaaaaa
a może za mnie rodzic zadecydować o rezygnacji ze studiów mimo że ja nie chce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość megitkaaaaaaa
No to trzeba bylo isc do pracy a na studia na zaoczne i bys miala swoja kase.moglabys sie wyprowadzic do tego mista oddalonego o 100 km.I moim zdanime juz powinnas skladac podanie o przeniesienie na na zaoczne i dzukac pracy i mieszkania w tym miescie. Odetnij sie od ojca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesteś dorosła i sama decydujesz. Nie ma możliwości, by rodzic zrezygnował za ciebie z Twoich studiów. Myśl dziewczyno logicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahaaaaaaa
głodny człowiek nie myśli logicznie :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[zgłoś do usunięcia] ahaaaaaaa a może za mnie rodzic zadecydować o rezygnacji ze studiów mimo że ja nie chce? Zdecydowac to moze o rezygnacji zgody z wyjazdu na kolonie przez ciebie gdy odpowiada prawnie za ciebie, ze oplacania studiow twoich nie moze zrezygnowac gdy ty chcesz studiowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×