Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kurakao21

bez sensu

Polecane posty

Gość kurakao21

Dlaczego jest tak, że kocha się tego, którego się nie powinno? Myśli się o Nim? Przestać nie można.... A Ci którzy nas uwielbiają są nam obojętni? Dlaczego to się nie może do ciężkiej cholery zgrać...mieliście tak kiedyś?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurakao21
no właśnie...aż szkoda słów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość absolutely not
Tak, aż w końcu się zgrało i tak gra już 2,5 roku:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurakao21
są wyjątki potwierdzające regułę...jednak! Długo się szukaliście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość absolutely not
Miałam 24 lata jak go poznałam, więc dość długo:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość absolutely not
A nawet nie skończone! Bo poznaliśmy się 2,5 tygodnia przed 24, urodzinami:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość absolutely not
Generalnie nie warto nigdy tracić nadziei. Ja nie traciłam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurakao21
Pozostaje mi tylko szczęścia życzyć ...światełko w tunelu się zaświeciło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurakao21
Powiem Ci, że ciężko jest żyć nadzieją gdy chłopak o którym myślisz od ponad 2 lat najpierw staje się facetem twojej przyjaciółki. Masz od niej bieżące relacje jaki to jest wspaniały... Potem z nią zrywa (ona wypłakuje ci się z tego powodu). Minie trochę czasu i On zaczyna się tobą interesować. Masz wrażenie, że mówi to co chcesz usłyszeć. Czyta w myślach, mówi tym samym językiem. Coś wspaniałego, lecz wiesz, że jest BARIERA, której nie możesz przekroczyć. Po każdym takim fajnym spotkaniu jest żal twojej przyjaciółki...zawsze na ten sam temat dlaczego on od niej odszedł ?Nie wiesz czy Jego zachowanie jest na złość tej z którą zerwał czy prawdziwe. I myślisz, myślisz...i czekasz aż serce podpowie...tam gdzie było jest już pustka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość absolutely not
Nie przejmuj się, teraz po prostu jest ciężko trafić na odpowiednią osobę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurakao21
najgorsze w tym wszystkim jest to, że sama się pogubiłam... Nie wiem co jest prawdą a co nie. Dziękuję za słowa otuchy. Za jakiś czas na pewno się przydadzą... SZCZĘŚCIA :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość absolutely not
2 lata? Daj spokój ja prawie 3 lata czekałam i nic. Aż w końcu przestałam się odzywać. A swoją drogą widziałam tego delikwenta kilka dni temu pytał mnie czemu się nie odzywam i poinformował, że się właśnie zaręczył (choć nie jest pewny decyzji). Ale mi to już rybka, bo mam swoje szczęście:) Wszystko trzeba przeżyć, przetrwać, przetrawić, ogarnąć się i zrobić porządek w końcu i potem juz będzie tylko lepiej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raticus simian (HACKER)
Takqa własnie jest zgubliwa miłość! Obydwie strony muszą kochać, bo inaczej to nie będzie nigdy romantycznie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×