Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mielonykotlecik

Dlaczego siedzicie dzis w domach?

Polecane posty

Gość wkurzona i smutna
ja wybrałabym winko :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luusia putz
A ja juz pije i siedze w domu , malz nieimprezowy , zaraz sie zarzne i pojde spac , i hooooj z nowym rokiem !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nobilityy93
chyba za bardzo w głowie mi siedzi ta samotnośc ;) też sobie tłumacze,że jestem młoda i na pewno kogoś poznam. wurzona i smutna nie czeka Cię studniówka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kukurykuuuu
Nie paniuj mi proszę ;) Za pół roku będzie 4.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do starszej ode mnie kobiety zawsze na Pani, ale ok, nie będe i jak się w takim małżeństwie żyje? dużo wyrzeczeń, obowiążków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julka19x
to przez podatki tego tuska-krasnomowcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona i smutna
czeka mnie studniówka, ale za rok dopiero :D achh, jak ja nie mogę się doczekać, ciekawe z kim pójdę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona i smutna
ludzie, jednak mam jedno piwo :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajejhujajej
Ja siedze z dzieckiem i mezem jest jakj jkest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kukurykuuuu
Ogólnie jest super fajnie, ale... są inne, poważne problemy którym trzeba sprostać. I teraz trzeba się dogadać, ustalić coś, wspólnie zadziałać, żeby było git. My akurat mamy podobne poglądy więc łatwo dochodzimy do porozumienia. Tylko małe dzieci mamy i jest lipa, bo ja wiecznie zmęczona, mąż też bo pracować musi za dwoje i zaraz są zgrzyty w związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mielonykotlecik
Wkurzona! Jaka Ty mloda jestes Boze..korzystaj z mlodosci bo niektore debilki wolaly sie opierniczac :P wez sobie do serca rade od starszej kolezanki ;)) zebys za 5 lat nie zalowala wielu rzeczy jak ja ;) a raczej tego czego nie zrobilas :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam koleżankę, która mnie za swojego kolegę nie uważa, ale nieważne: Ona też ma koleżanki, które na studniówkę poszły same i ponoć wysiedziały się nieźle. A co gorsza jej jedna koleżanka SAMA prosiła chłopaków aby z nią poszli!! ŻADEN baran się nie zgodził

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nobilityy93
ja za dwa tygodnie i już jakoś zero ochoty ehhh :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kukurykuuuu
wkurzona - wow jedno piwo :D korzystaj :D Ja na studniówce byłam z "wypożyczonym" chłopakiem. Jakiś znajomy koleżanki, z którym zapoznałam się w progu budynku. Masakra :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luusia putz
A tez tak mam , czlowiek sie stara caly rok a na koniec hooojowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona i smutna
ch*j z sylwestrem - też mam taką osobę, ale pewnie on teraz się bawi nieźle na jakiejś imprezie, a ja przegrywam przed kompem, pewnie nawet o mnie nie mysli 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mielonykotlecik
oooo chujzslwestrem, dobrze, ze jestes ;) wyloozuj, ja juz z pieskiem bylam, za chwile wezme kapiel :) trzeba po prostu zaczac zyc na maksa i tyle w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luusia putz
Gadam ze moj siedzi na kompie a ja w dooopie , to to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona i smutna
noo, ciekawe czy coś poczuję w ogóle :D a z kim idziesz na tą studniówkę? :D ja mam nadzieję, że ktoś jednak ze mną zgodzi się iść :o kurde, co za życie staram się zawsze coś robić, zeby nie żałować, ale w tej sytuacji jestem bezradna :( co począc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak pytałem o życie w małżeństwie bo mnie ciekawi trochę temat mam kolegę po fachu, ma 23 lata a żona 19 i ciągle sie kłocą, to za mało obiadu, to sex słaby, to pieniądze na buty chce, on jej ogranicza środki itd tak patrze i się dziwuje czy ja podołam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kukurykuuuu
luusia my też się pocięliśmy. W sumie cały rok jakiś nie taki. Już niby pogodzeni jesteśmy, ale o... ja przed kompem, on przed TV i razem chipsy żremy popijając wino. No zajebista impreza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mielonykotlecik
a tak bajdełej, miło mi, że zalozony przeze mnie temat tak ladnie sie rozwinał :):):):):) loozujemy zwieracze. za dwie godzinki jeszcze tylko pare pierdolniec i po bolu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona i smutna
skorzystałaś z mojej rady, zeby wybrać wino! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mielonykotlecik
@Wkurzona lepiej zalowac tego co sie zrobilo niz tego czego nie...wiem cos o tym...to takie prawdziwe... oooo Roxette leci.. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nobilityy93
u mnie trocheę podobna sytuacja jak u Ciebie kukurykuuu z tym że my sie juz poznaliśmy i wydaję się bardzo ok, mimo to się boje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona i smutna
mnie tam rozwesela :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×