Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ślub cywilny

czy wypada zrobić taki ślub?

Polecane posty

Gość ślub cywilny

Jestem z chłopakiem ponad 3 lata,mamy kilkumiesięczne dziecko,ale nie mamy ślubu. Ja mam bardzo duzą rodzinę jakieś 100 osób tylko ode mnie i cos koło tego od mojego chłopaka a na takie wielkie wesele nas narazie nie stać tzn jak byśmy powiedzieli rodzicą to by nam zrobili ale ja nie chcę żeby oni za wszystko płacili i pomyślałam o skromnym ślubie cywilnym,ale nie wiem czy tak wypada. Po prostu nic byśmy nie robili tylko byli by nasi rodzice i rodzeństwo,byśmy posiedzieli w domu,coś do jedzenia by się zrobiło itp a wszystkim byśmy powiedzieli już po ślubie że nic nie robiliśmy i,że jak będziemy brali kościelny to wszystkich zaprosimy. Mój marzeczony uważa że babcię dziadka trzeba zaprosić,no to i chrzestnych wypada też zaprosić i już jakąś salę trzeba wynajać a tak to ja juz nie chcę bo po co 2 razy na weaele prosić. Doradzi ktoś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja piernicze ale ludzie mają
problemy🖐️! Ogarnij się! Jak nie chcesz robić wesela to nie rób, zaproś najbliższe osoby i cześć. Co innego jakbyś wesele duże robiła, a nie zaprosiła np. chrzestnych. Myśl, kobieto. Nikt Was nie zmusi do robienia wielkiej imprezy.:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ślub cywilny
ale chodzi mi o to czy wypada nie zapraszac babci i chrzestnych i po fakcie powiedzieć ze śluib był ale nikogo nie zapraszaliśmy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po pierwsze - rodzicOM po drugie - na rodzicow i rodzeństwa nie wynajmuje się sali, tylko idzie na obiad do restauracji (żadnych babć, ciotek i innych pociotów nie ma potrzeby zapraszać) po trzecie, jak kogoś nie stac na wesele, to go nie robi i nie widzę w tym nic nadzwyczajnego tyle na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hwdpxx
mama tata a po co jeszcze rodzeństwo na chuj wam ono

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najblizsi to rodzice
rodzenswto, dziadkowie- jak macie dobry kontakt z chrzestnymi to oni tez powinni byc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ślub cywilny
chciałabym żeby było nasze rodzeństwo,bo ktoś musi być świadkiem:) ale boję się,ze teściom ten pomysł sie nie spodoba i będzie kolejna awantura,że teściowej mamusi nie będzie na ślubiei że się obrażą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makatka03
mój brat tak zrobił i było OK. Tylko rodzice i świadkowie. Mała imprezka w domu - kawa, ciasto szampan i kolacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja piernicze ale ludzie mają
jesooo...:o nie mówić po fakcie o ślubie jak jakieś tchórze tylko normalnie "bierzemy ślub w ten i ten dzień". Wszystko. Dziadków moglibyście zaprosić oprócz rodziców i rodzeństwa, chrzestni nie potrzebni. A choćby nawet byli chrzestni to już nie przesadzaj, że się w domu nie pomieścicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ślub cywilny
tylko,ze ja bym chciała za parę lat mieć dużą impreze na kościelnym ślubie,żeby była cał rodzina a po co 2 razy zapraszać babcie chrzestnych itd?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zalezy jak blisko jestescie z dziadkami..ja na przyklad nie wyobrazam sobie nawet urodzin bez babci,a gdzie slub...chestnych mozna na razie olac,zaprosi sie na koscielny...moim zdaniem jak tak ruszycie temat,to i tak swatowie dojda do tego,ze trzeba zabulic i zrobic wszystko razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ślub cywilny
tylko,że chrzestni to też mają swoje rodziny(5 osobowe) i jedna babcia mieszka daleko i żeby przyjechała to musi ktoś z rodziny zostać zaproszony( ciocia wójek 4 kuzynki) tak jak na chrzcinach było,że teściowa mówi,ze nikogo nie będzie się zapraszać ale żeby jej mamusia przyjechała to całą tamtą rodzinę zaprosiłą a ode mnie tylko rodzice i dziadkowie byli:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skor tak podchodzisz
do tego, to po co robisz problem? Kiedyś zaprosisz wszystkich tych, na ktorych Ci naprawdę zalezy a teraz na ślub cywilny zaproś tylko swiadków i rodziców. I po problemie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strzałka :)
my też mamy dużą rodzinę i postanowiliśmy zrobić małe wesele (babcia, dziadek, rodzice, rodzeństwo, chrzestni i najlepsi przyjaciele) i normalnie ślub konkordatowy, bo jednak jeśli zamierzacie brać potem kościelny to nie wiem po co to rozdrabniać, nie lepiej skromne wesele skoro i tak nie chcecie takiego wielkiego? ogólnie czy wypada nie zapraszać dziadków? zależy jak blisko z nimi jesteście. jeśli nie za bardzo to znam osoby, które dziadków nie zapraszały, tylko właśnie rodzeństwo, świadków i rodziców :) moja szwagierka robiła przyjęcie w domu po cywilnym i narzeka jedynie mama, że musiała ciągle latać, jedzenie donosić, wcześniej się narobiła, potem sprzątała, a wydała podobne pieniądze jak za obiad w restauracji, więc radzę przeliczyć koszty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ślub cywilny
ale jak mam zapraszać pół rodziny mojego chłopaka a mojej nie to dziekuje za taki ślub,a na wszystkich to nas nie stać,takze chyba ślubu nie będzie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ślub cywilny
no właśnie ale jak już jest babcia itd to nie opłaca się robić w domu bo w restauracjii są podobne koszty i nie trzeba latać a ja chcę tylko w domu z rodzicami i świadkami,ale mój narzeczony chcę babcie itd a bardziej tesciowa chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strzałka :)
to sami jedźcie po tą jedną babcię jak chcecie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strzałka :)
serio, zastanów się nad taką opcją jaką my z mężem robiliśmy :) czy opłaca się brać sam cywilny, bo w 90% przypadków tego kościelnego ludzie później nie biorą, bo to szkoda kasy, bo cywilny starcza, bo odwlekają w czasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dokladnie w domu sie narobicie, pozyczac trzeba krzesła, nakrycia itp, wozic się z tym, potem sprzątanei i zmywanie, każdy urobiony a tak pójdziecie do restauracji, zapłacicie jak za normalny obiad w knajpie, wyjdziecie i po krzyku oszczędzić można też na fotografie, na pewno macie jakiegoś znajomego/znajomą, która da radę pyknąc kilka ladnych zdjęć to samo z bukietami, jak padnie magiczne słowo - ślubne - to od razu cena szybuje do góry, lepiej powiedzieć, że normalne kwiaty, jakąs ladną wiązankę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ślub cywilny
a może i masz rację,że lepiej wziać kościelny ale skromny niż 2 razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ślub cywilny
strzałka a pamiętasz może ile Cię wyszło wesele i na ile było osób?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strzałka :)
moje wesele było w październiku, więc jeszcze pamiętam ;) wydaliśmy 15tys na 45 osobowe wesele w restauracji, w tym był wykupiony nocleg i śniadanie dla 18 osób z rodziny męża, bo moja rodzina była na miejscu. nie było tak skromnie, bo ani na sukni, ani na jedzeniu czy wódce nie oszczędzaliśmy - tyle, że robiliśmy to tylko dla najbliższych i bez poprawin :) aha - i nie było fotografa, bo znajomy napstrykał fotek a mój mąż zajmuje się obróbką :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ślub cywilny
45 osób to trochę jest a wcale dużo nie zapłaciliscie:)dziękuje za info:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strzałka :)
powodzenia, aby udało się Wam wszystko zrobić tak żebyście byli zadowoleni ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×