Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość onaZDRADZONA

wybaczyc zdrade?

Polecane posty

Gość onaZDRADZONA

Witam, pisze tutaj dlatego ze nie wiem sama co myslec i robic, zwyczajnie potrzebuje rady... Jestem z moim partnerem 5 lat mamy dziecko (4 miesiace )jednak nie mieszkamy razem z roznych powodow to nie wazne akurat. i ostatnio nie ukladalo sie miedzy nami.. troche bylo w tym mojej winy poniewaz Dzieciatko moje przyslonilo mi swiat i zaniedbalam mojego faceta co mialo takie skutki ze pijanemu do lozka wlazla jakas panna, podobno nie trwalo to dlugo ale to chyba nie ma znaczenia. Wiem ze On zaluje tego.. wiem bo widze, bo to okazuje i mowi o tym.. tylko pytanie jest takie.. wybaczyc to????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja bym wybaczyla
skoro on zaluje,nawet nie wiesz jak bardzo bym chciala by moj zalowal,tez zostawil mnie z maluszkiem,juz mija rok,a on dopiero zaczyna sie budzic z pieknego snu zal mi,ze syn usmiechal sie gaworzyl i stawial pierwsze kroki bez taty coz,zycie sama wybierzesz powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaZDRADZONA
dziekuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja bym wybaczyla
zycze ci samych madrych i dojrzalych decyzjii zdrada to nie koniec swiata,wiem ze boli baaardzo ale ludzie maja naprawde gorsze problemy i wybaczaja sobie o wiele gorsze rzeczy jesli nie wyjdzie,bedziesz mogla sama przed soba przyznac : dalam szanse,nie uszanowal,teraz juz koniec a jesli wyjdzie bedziecie poprostu szczesliwi powodzenia nic nie tracisz,pamietaj o tym to on stracil twoje zaufanie,a ty wykarzesz sie jedynie wieksza dojrzaloscia niz on:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaZDRADZONA
dziekuje... bardzo dziekuje... chyba potrzebowalam tego.. potrzebowalam slow ze zdrada to nie koniec swiata.. raz nie zawsze. jeszcze raz dziekuje :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, "zdrada, to nie koniec nadziei" - Cóż za głupota wierzyć w takie słowa ? No i to: "jesli nie wyjdzie,bedziesz mogla sama przed soba przyznac : dalam szanse,nie uszanowal,teraz juz koniec" - i po raz kolejny dostać obuchem po łbie. :P Jeśli ktoś zdradza, to znaczy, że "nie pobłądził" przypadkiem, tylko ma zakodowane w mózgu takie zachowanie i robi to świadomie. Nikt nikogo do zdrady nie zmusza, nikt nie zakrywa mu oczu i nie przystawia pistoletu do skroni, żeby to zrobił. Gardzę zdrajcami, i na pewno nie dałabym kolejnej szansy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzo marne
ja bym raczej nie wybaczyla. Nie brzydzisz sie nim? Jego penis byl w pochwie innej kobiety, moze spuscil sie w nia? A ty w tym czasie opiekowałas się maleństwem... Mogl sie czyms zarazic. Zdradzi ci ejeszcze nie raz, a ty z nim bedziesz dla tzw dobra dziecka. Tylko te dziecko wcale moze nie wyjsc na tym dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielonooka23l
ja bym nie wybaczyła twojemu facetowi .. pijaństwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zinnka
Zwiazek po zdradzie juz nigdy nie bedzie taki sam. Mozna zyc nadal, byc razem, dzielic sie obowiazkami, ale emocjonalnie czlowiek jest wypalony. Wg mnie nie warto dawac tzw. drugiej szansy. Bo czasu sie nie cofnie. I zaufania juz nigdy nie odzyska. Trzymaj sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość liczyć nna cud
Możesz wybaczyć jak chcesz koniecznie z nim być za wszelką cenę, Tą ceną będzie dalsze zdradzanie , jest to nieunikniopne Jeśli wybaczasz, to jednocześnie wyrażasz zgodę (tak, własnie tak !) na dalsze zdradzanie. Ucz sie więc żyć jako zdradzana kobieta, zxawsze zdradzana, potrafisz? Ucz się jeśli chcesz wybaczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość waris2011
Nie rozumiem dlaczego ludziom tak łatwo przychodzi obcowanie z inna osoba- zupełnie obcą . Czy naprawde seximy sie dla sztuki a nie dla miłości..niepojmuje tego co jest w tym przygodnym sexie z osoba której sie nie zna- wg...a miec ładne ciało na chwile dla zaspokojenia swoich rzadzy ? nie rozumiem. Ale wiem jedno ten co chce zdradzic - to zdradzi, to nie jest jak z kupnem chleba , ze musimy go miec do zycia , jak chcemy to kupujemy bułki. I tak jest w zyciu ten co zdradza wie , ze skusi sie na cos innego mimo tego ze w domu jest cos co daje mu zyć... Jestem młoda kobieta , ale potepiam tanie dziewczyny i łatwych chłopców. Nie ma w zyciu bardziej istotnej rzeczy niz szacunek- wystarczy go raz stracić i robi sie ..ujnia***. Dlatego uwierz mi , zycie z taka myslą nie da szczescia - zawsze bedzie sie ocierać o coś, bedzie wypominane - my kobiety mozemy wybaczyc , ale nigdy nie zapominamy ...pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Decyzja nalezy do ciebie. Wybaczysz i zawsze będzie cie zdradzał. Jak to ktoś napisał, to nieuniknione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość haku
grzech pożądliwości nie jeden związek rozwalił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja stawiam
agnieszka.com.pl/zdrada2.htm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja stawiam
agnieszka.com.pl/zdrada2.htm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brzydze sie takimi facetami
jak twoj facet... i tak z nim zostaniesz,a za jakis czas zalozysz podobny temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skad Wy wszyscy piszacy wiecie , ze skoro raz zdradzil , to juz zdradzal (notorycznie) bedzie. Na jakiej podstawie Wy wszyscy to wiecie hmmm. Powtarzacie oklepane formulki . To ze zdrada jest naganna , to czywiste. Ale co pozniej ludzie z nia zrobia -juz takie oczywiste nie jest . W ten sposob , jesli kobieta wezmie do serca wasze" pewniki", byc moze zmarnuje sobie szanse na swoj juz zwiazek . By nie byc goloslowna - z opowiadania znam bardzo podobna sytuacje. Parapetowka, alkohol , wszyscy swietnie bawiac sie , majacy mocno w czubie .Pani domu poszla na chwile sie zdrzemnac , bo zaczelo jej byc niedobrze. Przysnela dluzej , nie majac poczucia czasu.Jakiez jej zdziwienie bylo ogromne , kiedy wchodzac do pokoju zastala meza z jej najlepsza przyjaciolka w lozku. Nie wiem co sie dzialo wtedy , nie bylam przy tym. Jednak zostali razem, z "przyjaciolka " nie rozmawialy z 5 lat, jedynie sluzbowo, bo pracuja razem od zawsze. Opisywana przez mnie kobieta dokonala dobrej decyzji, bo chcialabym widziec tak bardzo szczesliwe malzenstwo .Wychowali dwie wspaniale corki , maja wnuczki . Dla mnie z boku wspaniale malzenstwo , ona wyjatkowo szczesliwa kobieta. Milo zawsze bylo mi patrzec na nich .Wszedzie razem . Nie przekreslajcie kobiecie szans, skoro ona sama ma chec i chce zaryzykowac ja dac temu zwiazkowi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghjfghjkfghjkl
a a tak to ten sam temat co inne cipy tu maja. Ja nie wiem dlaczego kobito sie dziwisz? przeciez wiadomo za kazdy maz w koncu wsadzi w inna tak sie wszystkim zdrza -wychodzicie za maz w ogole nie znajac facetow no i sie uczycie ha ha ha http://www.youtube.com/watch?v=H7yTe2ch_Mw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vbcbcbc
wiesz co Ci powiem ja rozumiem jak ktoś zaczyna być razem, jest młody, głupi szalony, wtedy jeszcze można wybaczyć zdradę ale facet mający kobietę i dziecko - niby dorosły, dojrzały - który zdradza? zupełny brak odpowiedzialności już sam fakt, że facet nie jest na tyle odpowiedni by zapewnić Wam mieszkanie i opiekę na co dzień to już o czymś mówi a do tego zdradza sorry, ale taki facet nie nadaje się na partnera życiowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsgcdtdycfyawtf
Nie rozumiem waszych teorii-ze jesli raz zdradzil, to bedzie notorycznie zdradzal. ze kazdy facet w koncu umoczy w innej. skad to wiecie? dlaczego wmawiacie takie cos wszem i wobec? Zeby usprawiedliwic facetow, dac im wolna reke-bo niby taka meska natura? Koles zdradzil po pijaku. Teraz zaluje. Ja dalabym szanse-jedna. do tego mieli kryzys, jak pisze autorka. Za duzo procentow plus jakas chetna lalka i zdrada gotowa. Ale co innego jeden wybryk, po pijanemu, w zasadzie pewnie koles nawet za dobrze tego nie pamieta a co innego, gdyby zdradzal autorke miesiacami, swiadomie i to ukrywal. Autorko, nie sluchaj tych oszolomow, ktorzy twierdza, ze kazdy facet zdradzi i jak juz to zrobi raz, to bedzie zdradzal nagminnie. Ja bym dala szanse na Twoim miejscu. Ale jedna, jedyna. Kazdy ma prawo popelnic blaqd i kjazdy zasluguje na szanse. Zycze podjecia slusznej decyzji i powodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość haku
grzech pożądliwości nie jeden związek rozwalił jeżeli nie będziesz sie szanować to nikt cie nie będzie szanował słucham teraz katechezy o cudzołóstwie i pożądliwości ciała dzwonią terz babcie i sie żalą teraz bo ich sumienie gryzie ze przez całe życie sie puszczały na prawo i lewo to teraz wiem dlaczego jest więcej babć w kościele sumienie jak oliwa zawsze wyjdzie na wierzch

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ALAXANTA
To zależy jaki jest wasz związek, jakim on jest człowiekiem, jaki jest/był dla Ciebie i Waszego dziecka. Czasem ludzie popełniają błędy i gdy da im się drugą szansę to ją dobrze wykorzystają. Przemyśl, może spróbuj wybaczyć i obserwuj czy to dobra decyzja. Wiele lat temu wybaczyłam, choć było ciężko. To była dobra decyzja, bo on teraz jest moim mężem i to najwspanialszym na świecie. Ale to nie zawsze musi się dobrze kończyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka prawda123
Oto wynik 5 lat rozmów z 250 mężami, którzy mieli kochanki. Mężczyźni zdradzają, bo kobiety im na to pozwalają - twierdzi Peadar de Burca. To brutalna w swej prostocie prawda, którą po latach rozmów z niewiernymi mężami odkrył irlandzki pisarz. Po pierwsze, zdradzają wszyscy niezależnie od wyglądu, zawodu, jaki wykonują oraz urody żon. Łączy ich to, że osiągnęli w swoim życiu jakiś sukces i to, że ich żony są zawsze inteligentniejsze, a często i ładniejsze od kochanek. I co równie ciekawe - kochanki mają zawsze dłuższe włosy niż ich żony. Po drugie, zdradzają ciągle. Na 250 niewiernych mężów tylko jeden przestał zdradzać i to wyłącznie dlatego, że zapadł na kolidującą z podwójnym życiem chorobę - mówi "The Daily Mail". Co trzeba dodać, zdrada jedynie 40 z tej grupy została odkryta. Na 60 zdradzonych żon, z którymi rozmawiał, tylko trzy postanowiły odejść. I tu leży przyczyna męskiej zdrady: to kobiety są winne. Jednak tylko tego, że im na to pozwalają. Żeby nigdy nie zdradził, kobieta musi być zawsze pewna siebie, domagać się od męża uwagi i zawsze jasno dawać do zrozumienia, jakie szczęście go spotkało, że ją poznał i że jeżeli coś spaprze, drugiej szansy nie dostanie - przekonuje de Burca. Jeżeli bowiem kobieta zdradzona wybacza, mężczyzna ZAWSZE będzie uważać, że dostał białą kartę i zdradzi ponownie. Peadar de Burca odkrył jeszcze jedną, dość smutną dla zdradzających prawdę. Żaden z mężczyzn którzy brali sobie kochanki nie był w tym równoległym związku szczęśliwy. Większości romansów nawet nie napędzał seks, tylko chęć wypełnienia czymś swojego życia."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
mysle ze kazdy zasługuje na druga szansę, ja bym wybaczyła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka prawda123
ale wy glupie jestescie baby. a potem ryk, bo facet moczy gdzie indziej, a do tego sie zakochal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli bowiem kobieta zdradzona wybacza, mężczyzna ZAWSZE będzie uważać, że dostał białą kartę i zdradzi ponownie. - no wiekszej bzdury wyobrazic sobie nie moge .Tak moze byc , ale wcale byc nie musi . To tak , jakby wszyscy ludzie nie mieli mozgow, przemyslen , rozsadku ( tak tak rozsadku) i byli zaprogramowani tylko na zdrade , jak cyborgi. Co za bzdura!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ale jest to moje zdanie :-) Uwazam, ze w zyciu powinno sie w trudnych sytuacjach ,wybrac mniejsze ( hipotetycznie)zlo. Dopiero po latach( czasem wczesniej ) mozna ocenic, czy warto bylo dokonac tego wyboru, tejze decyzji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka prawda123
Elene, mysl logicznie. jesli ukradniesz cos w sklepie i pani sklepowa ci wybaczy i nie wezwie policji, nawet nie zabierze towaru- uznasz, ze jest wyjatkowa i nie wolno wiecej jej okradac, czy za tydzien-miesiac przyjdziesz orznac ja na wieksza kwote? ludzie tacy juz sa- cecha gatunku. 99% wybierze opcje nr 2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiedys zdradzona
wiele lat temu doszło do zdrady. Faktycznie było między nami kiepsko, nie powiem, żebym była w niego wówczas ślepo zapatrzona. Kiedy się dowiedziałam stanęłam przed nim (sama nie wiem skąd we mnie taki chłód) i powiedziałam, że ja nie wybaczam. NIGDY. I odeszłam. Długo naprawiał swoją zdradę (ale tak skutecznie, że zostałam w końcu jego żoną). Później powiedział mi, że przeraził go ten chłód w moich oczach i w tym co i jak powiedziałam. Że się nie spodziewał. Ze myślał, że będę płakać i krzyczeć i chyba to nim tak wstrząsnęło, bo zobaczył, że naprawdę może mnie stracić. Że ja nie gadam ot tak, żeby sobie pogadać. Jestem z nim szczęśliwa, ale on wie, że jakby co, to szybko pakuję walizki i rozwód mi nie straszny :) Spróbuj wybaczyć, ale niech on wie, że tylko raz. Że drugi raz nie wybaczysz i w razie co bądź konsekwentna. Może warto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mysl logicznie - wlasnie dzieki logice ( tez!!!) osiagnelam sukces w zyciu . Logice wyborow, stawianiu na lepsze decyzje ( w moim mniemaniu) . Oczywiscie sprawa nie dotyczyla kwestii zdrad . Ale logika jest wskazana w kazdym temacie:-) . Autorka zrobi , jak bedzie jej logika podpowiadala . Moze dokona lepszej decyzji wedlug niej ( w tym momencie) . Okaze sie pozniej co z tej , czy innej decyzji wyniknie. Gdyby odeszla -tak ok .Moze i slusznie. Sielankowo tez nie widze potem tego . To mloda kobieta, nie moze byc sama do konca zycie. Czy uwazacie, ze potencjalni kandydaci , beda lamac nogi w pogoni za kobieta niezamezna , z malenkim dzieckiem? A czy jesli juz w tej plejadzie ( akurat smiem watpic) beda juz wszyscy krysztalowo czysci ? Jaka gwarancja , ze znow ja ktos nie zdradzi???????????? Wpadacie w skrajnosc . Ten beeee-ukamionowac , a inni beda cacy juz na drodze autorki do konca zycia ( no ludzie !!!) Skoro ma jakies przemyslenia i postanowienia zdradzajacy? Nie twierdze, ze ma dawac sie robic w "jajko". Ona ma ocenic , czy warto w tym konkretnym przypadku zaryzykowac . Co traci , co zyska w tym kroku. Zycie to nie tylko poezja . To tez czasem smrod, ktory trzeba wywietrzyc. I sukcesywnie miec reke na pulsie , by nie wytaplac sie w brudzie. To moja ostatnia na tym temacie wypowiedz. Staralam sie przedstawic , jak najlepiej umiem swoj poglad w tej konkretnej sprawie. Pozdrawiam wszystkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×