Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
wwwatujest

🚩Seriale - strata czasu

Polecane posty

Dnia 13.02.2026 o 00:22, yeya napisał:

Mam... jeśli nie masz dość tej tematyki to polecam : ) obejrzałam 2 odcinki i wciąga (musiał chyba kiedyś lecieć w TV ale nie oglądałam). 

Dobranoc : )

Wydaje się być mocny i może być dobry. Dziwne, że o nim nie słyszałam : ) Z dwa dni u mnie trwało, żeby wyspać się za wszystkie czasy : ) więc nawet nie odpisywałam już na Twoje dobranoc, tylko spałam ; ) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, neone napisał:

Wydaje się być mocny i może być dobry. Dziwne, że o nim nie słyszałam : ) Z dwa dni u mnie trwało, żeby wyspać się za wszystkie czasy : ) więc nawet nie odpisywałam już na Twoje dobranoc, tylko spałam ; ) 

Historia nie jest jakaś mocno oryginalna, ale dobrze się ogląda. Taki typ dziarskich kobiet, policjantek lubię... dobry serial. 

: ) po takim nadmiarze wrażeń, bodźców to zrozumiałe... jesteś bardziej sową czy porannym skowronkiem?

Dla dobrego funkcjonowania sowy wstawanie między 8 a 10 to takie dobre widełki czasowe... gdzieś widziałam nawet 12 ale to już byłaby mocna przesada chyba że ktoś zarywa całą noc : )

 

Edytowano przez yeya

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, yeya napisał:

Wróciłam do neurografiki... ekspresowe rysowanie razem z YT : ) pamiętasz jak Ci o niej pisałam... 

Tutaj muszę przyznać, że talentu na e da się udawać i tylko ktoś go posiada jest w stanie tak rysować. Swoją drogą zastanawia mnie czy te rysunki mają potem jakieś znaczenie...? Czy rysujesz coś dowolnego, jak Cię ręka poniesie, i sobie wychodzi coś, czy to jest tak z góry zaplanowane? Można chyba tak i tak z tego co zrozumiałam... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, yeya napisał:

Historia nie jest jakaś mocno oryginalna, ale dobrze się ogląda. Taki typ dziarskich kobiet, policjantek lubię... dobry serial. 

: ) po takim nadmiarze wrażeń, bodźców to zrozumiałe... jesteś bardziej sową czy porannym skowronkiem?

Dla dobrego funkcjonowania sowy wstawanie między 8 a 10 to takie dobre widełki czasowe... gdzieś widziałam nawet 12 ale to już byłaby mocna przesada chyba że ktoś zarywa całą noc : )

 

No ja też lubię, chociaż chyba bardziej jednak podchodzę z lekkim dystansem do ich filmowych wizerunków, jednak to wyuczone role aktorskie - chodzi mi o to, że kobiety chyba nawet w takiej pracy, są bardzo wrażliwe i nie ma w nich takiej "twardości charakteru", co z uwagi na ich naturę bardziej zrozumiałe... 

Jestem tak pół na pół, w dni wolne poleżę dłużej a w tygodniu nie ma szans... : ) 

Podobno jak się potrzebuje, to powinno się tyle ile trzeba. Miałam kiedyś znajomą śpiąca do 15.00-stej,w nocy filmy oglądała, potem odsypiała... Wkurzało mnie to, tym bardziej że mieszkałyśmy przez jakiś czas pod jednym dachem. Ale nie wychodziłyśmy sobie w drogę, ona zupełnie inny tryb życia, ja inny. Potem gdzieś słyszałam plotę, że miała depresję (?) Jednak jeśli nawet to prawda nie każdy ma takie szczęście w życiu, nie każdy może sobie pozwolić na taki rytm dnia. Ale chyba "obudziła się do życia" bo już tak nie jest. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, neone napisał:

Tutaj muszę przyznać, że talentu na e da się udawać i tylko ktoś go posiada jest w stanie tak rysować. Swoją drogą zastanawia mnie czy te rysunki mają potem jakieś znaczenie...? Czy rysujesz coś dowolnego, jak Cię ręka poniesie, i sobie wychodzi coś, czy to jest tak z góry zaplanowane? Można chyba tak i tak z tego co zrozumiałam... 

Moim zdaniem kwestia treningu... tu nie chodzi o estetykę a figury koło trójka prostokąt i linię tu serio brak talentu w niczym nie przeszkadza... Kwestia wprawy jak ktoś ma problem z motoryka ręki to po prostu musi więcej porysować... Jakoś niedawno taka 9 letnia dziewczynka chciała pograć ze mną i pingponga a ja raczej z tych sprawnych fizycznie inaczej... nie lubie takiej sportowej adrenaliny : ) no i nauczyła mnie serwowania, z odbijaniem jeszcze jest problem : ) ale pewnie trzeba trochę poćwiczyć... 

I tak samo jest z rysunkiem.

Nie, nie wymyślam sama tylko postępuje wg instruktażu...Tu rysuje się to co rysuje osoba na filmiku. 

Mogłabym wymyślać sama ale to byłby już bardziej witraż niż neurografika bo nie mam wystarczającej wiedzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, neone napisał:

No ja też lubię, chociaż chyba bardziej jednak podchodzę z lekkim dystansem do ich filmowych wizerunków, jednak to wyuczone role aktorskie - chodzi mi o to, że kobiety chyba nawet w takiej pracy, są bardzo wrażliwe i nie ma w nich takiej "twardości charakteru", co z uwagi na ich naturę bardziej zrozumiałe... 

Jestem tak pół na pół, w dni wolne poleżę dłużej a w tygodniu nie ma szans... : ) 

Podobno jak się potrzebuje, to powinno się tyle ile trzeba. Miałam kiedyś znajomą śpiąca do 15.00-stej,w nocy filmy oglądała, potem odsypiała... Wkurzało mnie to, tym bardziej że mieszkałyśmy przez jakiś czas pod jednym dachem. Ale nie wychodziłyśmy sobie w drogę, ona zupełnie inny tryb życia, ja inny. Potem gdzieś słyszałam plotę, że miała depresję (?) Jednak jeśli nawet to prawda nie każdy ma takie szczęście w życiu, nie każdy może sobie pozwolić na taki rytm dnia. Ale chyba "obudziła się do życia" bo już tak nie jest. 

Zdecydowanie, gdyby tak film wyglądał jak rzeczywistość to przypominałby bardziej jakiś dokument...

Chyba w tym wszystkim chodzi o produktywność, nie do końca wykorzystany potencjał... bo jedni są bardziej sprawni rano, a drudzy później... a dzień jest ustawiany głównie pod wcześniejsze wstawanie. 

Dobrego dnia. : )

Edytowano przez yeya

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, yeya napisał:

Moim zdaniem kwestia treningu... tu nie chodzi o estetykę a figury koło trójka prostokąt i linię tu serio brak talentu w niczym nie przeszkadza... Kwestia wprawy jak ktoś ma problem z motoryka ręki to po prostu musi więcej porysować... Jakoś niedawno taka 9 letnia dziewczynka chciała pograć ze mną i pingponga a ja raczej z tych sprawnych fizycznie inaczej... nie lubie takiej sportowej adrenaliny : ) no i nauczyła mnie serwowania, z odbijaniem jeszcze jest problem : ) ale pewnie trzeba trochę poćwiczyć... 

I tak samo jest z rysunkiem.

Nie, nie wymyślam sama tylko postępuje wg instruktażu...Tu rysuje się to co rysuje osoba na filmiku. 

Mogłabym wymyślać sama ale to byłby już bardziej witraż niż neurografika bo nie mam wystarczającej wiedzy.

* źle to ujelam, estetyka jest istotna... ale to nie musi być arcydzieło... nie o to chodzi...

Jak będziesz chciała to mogę Ci podesłać kanał z tymi filmikami. Dość dobrze tłumaczy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, yeya napisał:

Moim zdaniem kwestia treningu... tu nie chodzi o estetykę a figury koło trójka prostokąt i linię tu serio brak talentu w niczym nie przeszkadza... Kwestia wprawy jak ktoś ma problem z motoryka ręki to po prostu musi więcej porysować... Jakoś niedawno taka 9 letnia dziewczynka chciała pograć ze mną i pingponga a ja raczej z tych sprawnych fizycznie inaczej... nie lubie takiej sportowej adrenaliny : ) no i nauczyła mnie serwowania, z odbijaniem jeszcze jest problem : ) ale pewnie trzeba trochę poćwiczyć... 

I tak samo jest z rysunkiem.

Nie, nie wymyślam sama tylko postępuje wg instruktażu...Tu rysuje się to co rysuje osoba na filmiku. 

Mogłabym wymyślać sama ale to byłby już bardziej witraż niż neurografika bo nie mam wystarczającej wiedzy.

Aha chyba rozumiem i co chodzi : ) 

Właśnie te słowa "trzeba poćwiczyć"... Właśnie odnośnie Twojego starszego posta z filmikiem o inspiracji, kłamstwie i dyscyplinie, miałam odpisać, że tutaj chyba głównie chodzi o dyscyplinę ; ) no i popatrz jak się pięknie złożyło, pasuje mi odpowiedź i do tego posta ; ) 😅 

Ja właśnie jak wymyślałam sama to oszukiwałam się później symboliki, ale nie wiem czy to o to w tym chodzi, dla umilenia sobie efektu pracy, można tak sobie to tłumaczyć🫣 😅 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, yeya napisał:

Zdecydowanie, gdyby tak film wyglądał jak rzeczywistość to przypominałby bardziej jakiś dokument...

Chyba w tym wszystkim chodzi o produktywność, nie do końca wykorzystany potencjał... bo jedni są bardziej sprawni rano, a drudzy później... a dzień jest ustawiany głównie pod wcześniejsze wstawanie. 

Dobrego dnia. : )

No, zazwyczaj jest to jednak świat zdominowany przez mężczyzn... Nie każdy się odnajdzie i nie wszędzie. Jako jedyna kobieta w męskim gronie (czego doświadczyłam) było rewelacyjnie. Jako kilka kobiet (ale myślących podobnie do siebie i chcących współpracy też było ok). Ale jako jedna z kilku myślących podobnie, jednak z jedną mającą zapędy hierarchiczne, która chciała być już ponad innymi, było ciężko... Zawsze były jakieś zgrzyty. A same baby - jakoś nie umiem sobie tego wyobrazić... Chyba jednak dla zdrowia zawsze dobrze jak płcie są wymieszane, albo chociaż jeden przedstawiciel płci przeciwnej do większości... 

Możliwe, też ktoś kto bierze tabletki, a ta osoba chyba jakieś brała, sprawiało, że te substancje na poprawę nastroju uwalniały się chyba po czasie, więc produktywność narastała wraz z upływającym dniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, yeya napisał:

* źle to ujelam, estetyka jest istotna... ale to nie musi być arcydzieło... nie o to chodzi...

Jak będziesz chciała to mogę Ci podesłać kanał z tymi filmikami. Dość dobrze tłumaczy. 

Jasne. Jak nie ja to ktoś inny skorzysta : ) ale za kogoś innego obiecać nie mogę bo nie siedzę w jego głowie i nie wiem czy taka technika przypadnie temu komuś do gustu : ) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, yeya napisał:

Idealnie mi się zgrywa z postanowieniem... dzisiaj zachciało mi się bardziej niż mi się nie chcę trochę porysować i tak się zastanawiałam nad wyzwaniem... 30 rysunków dzień po dniu a może 100. A tu wchodzę na YT przed snem i co... dyscyplina : )  dobranoc. 

 

Dyscyplina słowo klucz. Przynajmniej w jakimś konkretnym wymiarze życia... chociaż jednym. Pozwala skupiać się na jakiejś rzeczy (a przecież rzeczy, czynności, pozwalające nawiązywać później relacje trzymają nas przy życiu) : ) ogólnie to słówko jest fajne, w tych książkach w rozdziałach skupiają się na dyscyplinie... Np. nie wiedziałam, że w religii protestanckiej wszystko (podobno)? kręci się wokół dyscypliny, a w katolickiej mniej się na tym skupiają... Ja znowu o religii... : ) no ale o tym są te książki... : ) więc tak tylko przytaczam, ale dyscyplina na pewno nie jest czymś złym. : ) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dyscyplina słowo klucz. Przynajmniej w jakimś konkretnym wymiarze życia... chociaż jednym. Pozwala skupiać się na jakiejś rzeczy (a przecież rzeczy, czynności, pozwalające nawiązywać później relacje trzymają nas przy życiu) : ) ogólnie to słówko jest fajne, w tych książkach w rozdziałach skupiają się na dyscyplinie... Np. nie wiedziałam, że w religii protestanckiej wszystko (podobno)? kręci się wokół dyscypliny, a w katolickiej mniej się na tym skupiają... Ja znowu o religii... : ) no ale o tym są te książki... : ) więc tak tylko przytaczam, ale dyscyplina na pewno nie jest czymś złym. : ) 

Miłego dnia : ) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×