Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Rozdrażniona

Faceci są inni,nienormalni!

Polecane posty

Gość Rozdrażniona

Jej faceci sa serio lekko hm.. szurnięci?? Jestem z nim już ponad 4 lata,nie zawsze było kolorowo wiecie jak to w związkach z długim stażem.Ale on był kochany ,czasami sama sobie zazdrościłam, że mam takie swoje cudo.(jasne)Teraz wszystko zaczął robić tak żebyśmy jeszcze bardziej się do siebie zblizyli.Prawie to już u niego mieszkam , mówi że za miesiąc dwa chce mi się oświadczyć i no wiecie wspólne plany i wszystko nawet zaczął imiona dla dzieci wybierać .No fajnie.Proponuję żebym nawet już zamieszkała, najlepiej to by mnie wtym domu zamknął i nie wypuszczał .. do czasu.No i co nagle trach..zaczyna mnie unikać, coraz częściej kumple nawet mnie nie przytuli bezinteresownie najlepiej zeby była gotowa cały czas na seks.No dziewczyny no może to i moja w tym wina bo już prawie zawsze się kochamy jak ona chce a ja przyjemności z tego nie mam bo się obraża że już go nie kocham. Wiem to dziwne.A wczoraj mu mówie że nie będę u niego nocować tylko pojutrze ( dzień kobiet) a ten że nie że ma chyba jakieś plany.Więć się pytam co to za plany a ten z uśmiechem powiem Ci jak je bedę miał.Co za cham zostawia swoja kobietę w dzień kobiet i idzie do kumpli?? A jego wszyscy kumple mają dziewczyny...To co inna kobieta?? Mam od razu wygarnąc mu wszystko że bawi się mną jak zabawką? Czy spokojna rozmowa ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MonikaDddd26
Pytanie zasadnicze: Jak Ty go traktowałaś? Gdy tak latał za tobą i starał się jak głupi. Wystarczy, że byłaś jedną ze skrajności, albo zbyt uległa, przez co nie byłaś juz żadnym wyzwaniem, albo zbyt wredna i niedostępna. Strzelam, ze to pierwsze. Trzeba mieć umiar we wszystkim w życiu, czasem facetowi odmawiać, droczyć się. Niech sam zdobywa, a innym razem sama się rzuć na niego i wykorzystaj. Ja tak robię :D. Czasem musi się namęczyć i mu uciekam, droczę się z nim, a czasem odwrotnie. Po prostu tak lubię i faceci widać też tak lubią, skoro jesteśmy 6 lat ze sobą, a wciąż bywa, że np. cały weekend spędzamy w łóżku. Nie zdarzyło się jeszcze, żeby chciał uciec do kumpli ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rozdrażniona
Może i w tym tkwi problem... rzeczywiscie byłam moze i zołzą dla niego a teraz stwierdziłam że bedzie tak jak on chce ,zero sprzeciwu zero zwracania uwagi . Hm.. i to był błąd.No tak wszystko co mamy na wyciągnięcie ręki przestaje cieszyć.Dzieki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×