Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość przyjaciółka faceta.

Ja, On i Jego dziewczyna.

Polecane posty

Gość przyjaciółka faceta.

Ja Przyjaciolka od 10 lat. Oni w zwiazku 2 lata. Ja Go kocham. Ze mna spedza kazda wolna chwile, z nia sie widzi srednio raz w tygodniu. Ze mna jezdzi na wczasy, weekendy. Ze mna robi zakupy, ze mna wychodzi ze znajomymi - ona o tym nie wie. Sex uprawia z nia, ze mna nie. Wie co ja do niego czuje. Traktuje mnie jak zwykla kolezanke? Pasuje mu taki uklad czyt. w obwodzie kobieta spelniajaca kazde jego zyczenie? a ja ciagle robie sobie nadzieje.... ze ktoregos dnia stwierdzi ze to mnie kocha :O zalosne? marnuje zycie? odciac sie? czy dalej sobie tkwic w dziwnym ukladzie majac nadzieje? wszyscy mamy po ok. 30 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Justyna naturalna blondyna
Możesz tkwić, jeśli Ci to odpowiada, ale nadzieję bym porzuciła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość haha, kolejny żonaty
pasuje mu posiadanie ciebie w odwodzie. radzę zacząć myśleć serio, bo skońysz jako stara panna z 3 kotami i goryczą wymalowaną na twarzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciółka faceta.
czyli szczesliwe zakonczenia tylko w filmach? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmmaaaa
Po co ty to w ogóle robisz? Lubisz być tą zapasową na trudne dni. Nie łudź się jak czuje do ciebie tylko przyjaźń to widocznie nie działasz na niego jak kobieta tylko kumpel. Poszukaj sobie ty faceta, może wtedy dostrzeże w tobie babkę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość haha, kolejny żonaty
powiem inaczej: jesteś jak stara, wysłużona żona, tylko (no właśnie!) żoną nie jesteś. u Ciebie ma pogawędki, wakacje, wyjścia, u dziewczyny (kochanki) sex. zastanów się, ile jeszcze chcesz być tą 3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciółka faceta.
bo wkoncu i tak ulozy sobie zycie nie ze mna.. tylko z nia... a ja nie wyobrazam sobie zycia bez niego :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość haha, kolejny żonaty
masz jedną szansę, żeby go pozyskać. całkowicie urwać kontakt i konsekwentnie się tego trzymać. być może wtedy zrozumie, że jesteś dla niego ważna. jeśli nie, przynajmniej zaczniesz od nowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciółka faceta.
po 10 latach ciezko, ale chyba masz racje... inaczej obudze sie jak to ktos powiedzial jako sfrustrowana stara panna - a kota juz mam heh aczkolwiek skoro i tak woli spedzac czas ze mna to dlaczego jest z nia :/ nie jestem w stanie zrozumiec dlaczego mnie nie chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmmaaaa
Kochania nie da się nakazać. Wyobraź sobie, że w tobie zakochał się chłopak, a ty do niego nic nie czujesz(nie masz pociągu tzw.)i co robisz? Jesteś z nim z litości, a patrzysz na innych chłopaków, aż w końcu go zdradzasz, czy powiesz mu przykro mi lubię cię, ale nic więcej między nami nie będzie i traktujesz go jak twój przyjaciel ciebie?! Znajdź sobie FACETA! Który się w tobie zakocha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Justyna naturalna blondyna
Nie pociągasz go zwyczajnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjdcsuho
jak to jezdzicie na wakacje i weekendy a dziewczyna o tym nie wie? :O to jest dziwne nie uwazasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciółka faceta.
no nie mowi jej ze jedzie ze mna, no dziwne dziwne... widza sie rzadko wiec nie ma problemu z pominieciem prawdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciółka faceta.
acha ja nie mam zadnych wyrzutow sumienia - wkoncu to on ja oklamuje a nie ja :/ zreszta ja sie czuje jakby to ona sie wpakowala miedzy nas :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słonko, zacznijmy od tego, że Ty NIE JESTEŚ JEGO PRZYJACIÓŁKĄ. A zarówno Ty, jak i ten Twój "przyjaciel" zachowujecie się wobec jego dziewczyny jak ostatnie świnie. Zresztą nie za bardzo rozumiem o co chodzi w tym związku, skoro po dwóch latach nawet na wakacje razem nie jeżdżą. Jakieś chore układy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A teraz wyobraź sobię sytuację iż zostajesz jego dziewczyną......ta super marzenia sięspełniły !! juhuuuuu ale poczekaj...........o proszę on sobie znajduje koleżaneczkę bo widać że zawsze musi mieć jakaś na boku -z ktora jeździ na wczasy i chodzi do kina ty jesteś tylko do rucha*** To w takim razie życzę spełnienia marzeń :D hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I ten układ mają ludzie w wieku 30tu lat? Opis godny nastolatków i jakiś głupich gierek. I naprawdę ci nie przeszkadza że on kłamie swojej dziewczynie? Nie rob sobie nadzieji bo gdyby coś do ciebie miał to tamta by rzucił w cholerę. A serio to ma was obie w dupie i tak mu wygodnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lek
zdobądz się na rozmowę , powiedz co czujesz tak szczerze , myślę ,że jak nie zaiskrzyło prze 10 lat, to nic nie będzie z tego, on cię wykorzystuje , chciałabys byc tak okłamywana przez niego? albo zeby był z toba z litości?nie marnuj życia dziewczyno, nie oszukuj się ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazenowana i pod wplywem
* charmsy - nadziei, szyi itd. facet sie niezle urzadzil, znalazl dwie glupie ktore sie nim dziela, jedna ma do towarzystwa , druga do seksu. Nie zal mi was. Tak samo jak nie zal mi glupich kobiet, ktore nie odchodza od facetow zaraz po tym jak pierwszy raz podniosl na nie reke. Chcesz tkwic w takim ukladzie to tkwij, masz to na co sie zgadzasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazenowana i pod wplywem
poza tym podejrzewam, ze to jednak prowo. serio ta druga godzi sie na takie traktowanie juz drugi rok? :D bzykanko raz w tygodniu chyba nie jest zwiazkiem, trodno ja nazwac jego dziewczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazenowana i pod wplywem
*trudno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasuuu ale ty musisz być
brzydka:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciółka faceta.
no akurat to nie jest prowo co to tego "co ja robie jego dziewczynie" - ich sprawa czy sie oklamuja, czy sie nie oklamuja, czy jej to przeszkadza czy nie przeszkadza... znalam go dlugo przed nia i bede pewnie znala po niej.. wiec to jego sprawa czy ja oklamuje czy nie ? czy jestem brzydka? nie mi to oceniac co do rozmowy? nie raz z nim rozmawialam, on wie o wszystkim co mysle i co czuje i na co mam nadzieje - po prostu o wszystkim i powtarza mi ciagle ze nigdy ze mna nie bedzie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazenowana i pod wplywem
jego sprawa czy ja oklamuje?? nie kochana. powinnas to tez rozwazyc w ramach waszej twz. "przyjazni". Nie wiem jak ty, ale mnie raczej obrzydza jak ktos manipuluje i siwadomie wprowadza innych w blad. Taka osoba nigdy nie bedzie moim przyjacielem. Ta cecha jest integralna czescia tej osoby, nie wiem jak naiwnym trzeba byc zeby wierzyc, ze mimo iz twoj przyjaciel oklamuje i manipuluje swoja "dziewczyna" to juz w stosunku do Ciebie i innych ldzu jest czysty jak lza. :D eh, co za glupie ludzie powiedz tak szczerze, to prowo nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazenowana i pod wplywem
srio, 30 lat i taka glupia. ale z pewno trudnoscia moglabym uwierzyc, ze tacy ludzie istnieja. widzialam w TV :D w Jermy Kylu'u ,Jerry Springerze i Judge Judy :D Dzrzyzgi juz dawno nie ogladalam, ale nadawalabys sie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciółka faceta.
szczerze - nie prowo :) i szczerze - to juz pare ladnych lat trwa :) i szczerze - wlasnie tak daje soba pomiatac :) i szczerze - uzaleznilam sie, czy co? :) i jeszcze cos - jestesmy ludzmi jak to sie ładnie mowi "na stanowiskach", powazni, kulturalni, wykształceni hehe itd itp - i gdybys mnie znala to nigdy bys nie pomyslala ze w zyciu osobistym zachowuje sie jak "biedna, pozwalajaca soba pomiatac nastolatka" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazenowana i pod wplywem
to, ze jestes na stanowisku jeszcze nic nie znaczy. Mozesz byc inteligentna ogolnie, ale juz malo inteligentna emocjonalnie. Taka sytuacja moze ci pasowac, bo cos nie tak bylo w dziecinstwie. Moze twoj ojciec byl malo dostepny (duzo podrozowal albo odszedla albo mial mnostwo kohanek i byl radkim gosciem w domu). W kazdym razie z jakiegos pwodu akceptujesz cos czego normalna , szanujaca sie kobieta by nie zaakceptowala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmmaaaa
"Żałosne? marnuje życie? odciąć się? czy dalej sobie tkwić w dziwnym układzie, mając nadzieję? Sama odpowiedziałaś sobie na to pytanie. Marnujesz życie każdy ci to powie, a latka lecą... to nie film z happy end i stanowisko, wykształcenie itd.. nic tu nie pomoże. Nie oczekuj rady panaceum, jak ci tak dobrze to ciągnij to dalej, ale marnujesz tylko swój czas!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miły telefon
powiedz mu co czujesz, postaw kawę na ławę jak nic z tego nie wyjdzie skończ z nimi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciółka faceta.
kawe na lawe to ja juz dawno wylozylam.. teraz tylko kwestia zeby zerwac z nim kontakt..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×